REKLAMA

Ceny ofertowe mieszkań nieznacznie drgnęły w październiku

2009-11-18 11:38
publikacja
2009-11-18 11:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Październik był kolejnym miesiącem, w którym średnie ceny ofertowe mieszkań tylko nieznacznie drgnęły. Jednak, jak wynika z wyliczeń serwisu Oferty.net, w minionym miesiącu stawki w większości miast minimalnie poszły w górę. Najwięcej w Białymstoku - o 2,2%, w Katowicach - o 2,6% i w Sopocie - o 2,9%. Niewielki spadek cen ofertowych zanotował w tym czasie Gdańsk - 0,2%, Rzeszów - 1,3% i Olsztyn - 1,9%.


Czy mamy już do czynienia z końcem kryzysu na rynku mieszkaniowym? Trudno udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi ale obserwowana już od kliku miesięcy stabilizacja cen ofertowych zdaje się wskazywać na to, że rynek mieszkaniowy najgorsze ma już za sobą. Sprzyja temu coraz śmielszy powrót banków do oferowania kredytów hipotecznych oraz pozytywne sygnały z sektora finansowego - stabilny kurs złotego, wzrosty na GPW. I choć zwykło się mówić, że pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, to doniesienia o rozpoczynaniu przez deweloperów realizacji zamrożonych dotąd inwestycji także pozwalają twierdzić, że rynek mieszkaniowy zaczyna wychodzić z wielomiesięcznego marazmu.

Średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w największych miastach



Nowe kredyty - marże w dół, ale...

Liczba banków, które decydują się na obniżki marż lub są skłonne zejść z prowizją za przyznanie kredytu hipotecznego stale rośnie. W ostatnich dniach obniżono marże dla kredytów w euro w mBanku i Multibanku, a Raiffeisen zdecydował się obniżyć minimalny udział wkładu własnego (dla osób starających się o kredyt w euro). W dziesięciu innych bankach trwa promocja dotycząca możliwych obniżek marż, jednak bardzo często jest to oferta wiązana.
Niższą marżę można otrzymać w zamian za zakup innych produktów banku, takich jak konto osobiste czy karta kredytowa, co nie musi generować dodatkowych kosztów po stronie kredytobiorców. Często promocje wiążą się jednak także z obowiązkiem inwestycji w lokaty strukturyzowane czy programy systematycznego oszczędzania, co może oznaczać, że obniżenie oprocentowania kredytu nie rekompensuje stałych, comiesięcznych wydatków na cele inwestycyjne (nie mniej należy pamiętać, że inwestycje mogą zwrócić się z naddatkiem, jeśli są skutecznie prowadzone).

Oczekujemy obecnie, że w miarę upływu czasu sytuacja finansowa w bankach będzie się poprawiała, co umożliwi dalszy spadek marż na kredytach hipotecznych. Docelowo oczekujemy, że przeciętny poziom marż spadnie w okolice 2 pkt proc. powyżej stopy WIBOR, a dla kredytów w euro będzie to poziom 2,5-3 pkt proc. Taki poziom marż powinien zostać - według nas - osiągnięty w okolicach II kwartału przyszłego roku.

Kredyty spłacane - chwilo, trwaj

Stopy procentowe utrzymują się na rekordowo niskim poziomie - a dotyczy to nie tylko złotego, lecz również euro i franka - co oznacza, że również oprocentowanie kredytów udzielonych jest obecnie historycznie najniższe, a co za tym idzie najniższe są także spłacane raty. Rzadka to sytuacja, w której stabilizacja rynku może być przyczyną zadowolenia ze strony kredytobiorców.

Dla zadłużonych w walutach znaczenie mają również wahania kursowe, lecz także z tej strony możemy mówić o stabilizacji. Przez ostatnie trzy miesiące notowania euro i franka szwajcarskiego zmieniały się w wąskim zakresie wahań o rozpiętości 5 proc. Dodatkowo ich obecne notowania (z 13 listopada) są najniższe od dwóch miesięcy, zatem posiadacze kredytów walutowych mają powody do zadowolenia.

Oczekujemy obecnie, że poziom niskich stóp procentowych w złotych i w euro utrzyma się do połowy przyszłego roku, zaś najbliższe tygodnie powinny przynieść dalsze umocnienie złotego, co byłoby pomyślnym scenariuszem dla posiadaczy kredytów hipotecznych zarówno walutowych, jak i złotowych.

Duże staniały, małe niekoniecznie

Obserwując zmiany cen na rynku mieszkań można dostrzec, że największe spadki cen dotyczą lokali o największych powierzchniach oraz mieszkań najdroższych, tj. ekskluzywnych apartamentów. W obu przypadkach
Kupujesz? Sprzedajesz? Wynajmujesz? Urządzasz? Wejdź na nieruchomosci.bankier.pl
średnie ceny ofertowe spadły w ciągu ostatniego roku o 15 do nawet 30%. W przykładem mogą być ponad 70-metrowe lokale w blokach z wielkiej płyty; np. w Warszawie, w szczycie boomu było one oferowane w cenach przekraczających 9 000 PLN za m2. Obecnie stawki za podobne oferty zaczynają się od niespełna 6 000 PLN za m2. W serwisie Oferty.net można znaleźć m.in. ofertę z warszawskiego Bemowa - mieszkanie 4-pokojowe, o pow. 77 m2, w 7-pietrowym bloku za cenę 455 000 PLN, tj. 5909 PLN za m2. Podobnie na Wilanowie - 3-pokojowe, 79-metrowe mieszkanie na 7 piętrze w 9-piętrowym bloku, wycenione zostało na 441 000 PL; cena za m2 wynosząca 5582 PLN jest więc aż o blisko 40% niższa od cen takich mieszkań przed dwoma laty. W Krakowie podobne mieszkania można kupić już za cenę poniżej 5 000 PLN za m2 a w Poznaniu nawet poniżej 4 000 PLN za m2.

Najbardziej odporne na obniżki pozostają mieszkania najbardziej poszukiwane przez kupujących - kawalerki i niewielkie mieszkania 2-pokojowe. Te, biorąc pod uwagę cenę metra kwadratowego, niezmiennie pozostają najdroższymi ofertami na rynku. W Warszawie średnia stawka ofertowa za m2 niewielkiej kawalerki to 9 312 PLN, w Krakowie i Wrocławiu - ok. 7 500 PLN, w Poznaniu - 6 000 PLN a w Łodzi - 4 000 PLN. Jednak z uwagi na to, że ceny całkowite tak małych mieszkań są najniższe, te wciąż cieszą się największym popytem.

Katowicki rynek mieszkaniowy w liczbach



Raport został przygotowany na podstawie danych statystycznych serwisu Oferty.net - nieruchomości w Internecie oraz danych Open Finance. Badanie odbyło się na próbie 20608 unikalnych ofert sprzedaży mieszkań wystawionych przez agencje nieruchomości i osoby prywatne w październiku 2009 r. Więcej danych statystycznych nt. rynku nieruchomości można znaleźć na stronie: http://www.oferty.net/statystyki.

Źródło: Raport z rynku nieruchomości Oferty.net i Open Finance
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~cleo
ależ pesymistyczne płaczki z was :)
banki się odgrażały akcją kredytową ostatnio, to niech teraz ruszą z nią na żywo. i zobaczymy, co bedzie komu drgalo
~Miroo
aby nakręcić koniunkturę oczywiście...
~analityk
Pewnie Szweda maczał swoje sprzedajne paluszki w tym raporcie.

Stopy procentowe mają w przyszłym roku nieznacznie wzrosnąć. Bankowe promocje to jak zwykle pic na wodę. W artykule mówi się o zakładaniu konta, karcie kredytowej a przeważnie jest to dodatkowe ubezpieczenie. Prosta zamiana jednej opłaty miesięcznej w przypadku
Pewnie Szweda maczał swoje sprzedajne paluszki w tym raporcie.

Stopy procentowe mają w przyszłym roku nieznacznie wzrosnąć. Bankowe promocje to jak zwykle pic na wodę. W artykule mówi się o zakładaniu konta, karcie kredytowej a przeważnie jest to dodatkowe ubezpieczenie. Prosta zamiana jednej opłaty miesięcznej w przypadku marży lub stałej w przypadku prowizji ale za to mamy dodatkową opłatę miesięczną. Nic za darmo.

http://www.rp.pl/artykul/120610,392446.html

Co do rynku to mamy rekordowo wysoką podaż mieszkań. Nadal dużo ludzi buduje sobie sami domy i to się praktycznie nie zmieniło. Popyt nie wzrósł i będzie nadal blokowany. Miejmy nadzieję że szybko wejdzie rekomendacja T. Wtedy jelenie nie będą sobie krzywdy robić. Nie można pozwolić żeby deweloperzy zdzierali z klientów 50-100% marży i jeszcze brali pieniądze od rządu z podatków w ramach proogramu Deweloper na Swoim.
~tomtal
eh, Open Finance i wszystko jasne

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki