Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2002-03-15 09:05 Źródło: Polski IntelliNews

CASE: program rządu jest niespójny i może być groźny dla gospodarki


Rządowa strategia gospodarcza na lata 2002-2005 jest niespójna i może być groźna dla gospodarki - powiedział w czasie czwartkowej konferencji prasowej Rafał Antczak, ekonomista Centrum Analiz Ekonomiczno- Społecznych. Antczak powiedział też, że byłyby lepiej, gdyby z wprowadzeniem programu poczekać do czasu, gdy Polska wejdzie do Unii Europejskiej i wprowadzać go pod parasolem ochronnym Unii. Zdaniem ekonomistów CASE program gospodarczy prowadzi do nierównowagi gospodarczej. Analitycy zarzucają programowi ogólnikowość, brak założeń realizacji poszczególnych założeń (m.in. w całym programie nie jest określony przyjęty przez rząd poziom stóp procentowych). Szczególne obawy ekonomistów CASE budzi plan pozyskiwania pieniędzy z sekurytyzacji i przyznawania gwarancji przez Skarb Państwa, co doprowadzi do wzrostu długu publicznego. CASE sugeruje, aby reformować rynek pracy poprzez kontynuowanie reformy edukacji, likwidować przerost biurokracji poprzez wyznaczenie corocznego limitu urzędników do zwolnienia. Ekonomiści CASE zwracają także uwagę, że w Polsce jest około 2 mln czynnych związkowców, którzy dążą do utrzymania sztywnego "Kodeksu pracy", co przyczynia się do pozostawania bezrobocia na wysokim poziomie. CASE postuluje także liberalizację rynków przewozów w Polsce i reformę PKP SA zamiast planowania budowy autostrad za pieniądze, których nie ma. Z kolei Łukasz Rawdanowicz, analityk CASE, powiedział, że wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w 2002 roku 1,9% w porównaniu z 1,1% w 2001 roku. "Nie pozwoli to jednak na wzrost popytu na pracę i bezrobocie wzrośnie do ok. 19%" - powiedział Rawdanowicz. W roku 2003 wzrost gospodarczy ma wynieść 3,2%, a bezrobocie ma utrzymać się na poziomie na poziomie z końca 2002 roku. W styczniu stopa bezrobocia wzrosła do 18,0% z 17,4% w grudniu ub.r. Szacunki rządu i banku centralnego mówią, że bezrobocie może w tym roku zbliżyć się do 20%. "W drugim półroczu inflacja może przyspieszyć i na koniec roku osiągnąć 4,5-4,8%" - powiedział Rawdanowicz. Według CASE średnia inflacja ma spaść do 3,9%. Rząd przewiduje, że inflacja na koniec roku wyniesie 4,5%, zdaniem prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszka Balcerowicza inflacja może spaść na koniec roku do około 4%, jeżeli nie nastąpią "szoki" w gospodarce. "W I kwartale inwestycje będą spadały bardziej niż w IV kwartale ub.r." - powiedział także Rawdanowicz. Dodał, że w drugiej połowie roku oczekuje poprawy i widzi szansę, ze w IV kwartale inwestycje będą rosły. W całym 2002 roku inwestycje mają spaść o 4,3% wobec spadku o 10,2% w roku zeszłym. Dopiero w 2003 roku inwestycje maja wzrosnąć o 6,6%, uważa CASE. W I połowie 2002 roku nie nastąpi jeszcze wyraźne ożywienie koniunktury w kraju i zagranicą, a w związku z tym nastrojów producentów, co będzie determinowało niską aktywność inwestycyjną - uzasadniają analitycy CASE. "W II połowie roku spodziewamy się stopniowego ożywienia. Czynnikami wzrostu będzie silniejszy popyt zagraniczny stabilna konsumpcja zachęcająca do odbudowy inwestycji" - napisali także analitycy. Także Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) podał wcześniej w czwartek, że w II połowie br. spodziewa się ożywienia gospodarczego w Polsce, a wzrost PKB może wynieść w tym roku 1,0-1,5%. Zdaniem Antczaka, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może się ugiąć przed naciskami politycznymi i obniżyć stopy procentowe o 100-150 punktów bazowych na posiedzeniu 26-27 marca. Jest to jednak groźne i może doprowadzić do podnoszenia stóp w końcu bieżącego roku - podkreślił Antczak ISB






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: