Wicemarszałek Sejmu Marek Borowski, jeden z czołowych ekonomistów opozycyjnego SLD, który prawdopodobnie wygra najbliższe wybory, powiedział, że z powodu trudnej sytuacji gospodarczej kraju, nowy rząd nie będzie mógł spełnić postulatów społecznych w 2002 r. Rząd będzie musiał działać na rzecz ograniczenia deficytu ekonomicznego i budżetowego, które w tym roku szacowane są przez ministerstwo finansów odpowiednia na 3,4%-3,5% i 3,9% PKB. W opinii Borowskiego możliwa jest też kolejna rewizja tegorocznego budżetu. Jego zdaniem zakładany poziom średniorocznej inflacji w wysokości 5,1% w 2002 r jest zbyt ambitny. W przyszłym rządzie SLD Borowski może objąć stanowisko ministra finansów. kp,bb