Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich prawdopodobnie nie wywołają reakcji rynkowej – powiedział PAP Biznes główny ekonomista Credit Agriciole, Jakub Borowski. Jego zdaniem postulaty fiskalne Rafała Trzaskowskiego i obecny układ sił w systemie władzy również nie zapowiadają istotnej reakcji rynkowej na jakiekolwiek wyniki II tury.


"Myślę, że wyniki I tury wyborów prezydenckich nie będą miały wpływu na rynek. Wyniki exit polls są bardzo zbliżone do średniej z sondaży z ostatnich dni. Co więcej, na ich podstawie na razie trudno jest prognozować wynik II tury. Wydaje mi się, że pierwsze sondaże przed II turą pokażą, w którym kierunku zmierzamy. Pamiętajmy o usytuowaniu prezydenta w systemie władzy w Polsce. Prezydent posiada inicjatywę ustawodawczą i te wybory pokazały, że postulaty programowe kandydatów, którzy weszli do II tury, mogą mieć wpływ na sektor finansów publicznych” – powiedział Borowski.
„Gdyby wybory w II turze wygrał Rafał Trzaskowski, to z rynkowego punktu widzenia byłaby to istotna zmiana tylko wówczas, gdyby pojawiło się ryzyko rozpadu większości sejmowej, a na razie nic na to nie wskazuje. Wydaje mi się więc, że rynek neutralnie przyjmie wyniki I tury” – dodał.
Zdaniem Borowskiego, co do zasady, dla rynków wydarzenia na scenie polityczne są istotne, gdy zwiastują zmianę kierunku w polityce gospodarczej. W Polsce oznaczałoby to, jak wskazał, w szczególności np. mniejsze lub większe możliwości realizowania programów pomocowych, które zostały uruchomione w związku z pandemią.
„Na dziś trudno ocenić jak wybory mogłyby wpłynąć na prawdopodobieństwo zmiany programów pomocowych, choć wydaje mi się, że w niewielkim stopniu. O tych programach decyduje rząd, który posiada większość, więc z tego punktu widzenia nie sądzę, by skutkowało to reakcją rynkową” – powiedział ekonomista.

„Pamiętajmy, że znajdujemy się w bardzo szczególnym okresie. Na rynku długu czynnikiem stabilizującym są operacje strukturalne NBP. W przypadku kursu złotego kluczowe są czynniki globalne, związane z przebiegiem pandemii. Również z tego punktu widzenia I tura nie powinna mieć istotnego wpływu na rynki” – dodał.
Borowski zauważa, że Rafał Trzaskowski nie zakwestionował w obecnych wyborach dwóch najważniejszych zmian z puntu widzenia ich oddziaływania na wydatki sektora finansów publicznych, czyli programu 500+ i obniżenia wieku emerytalnego.
„Z tego punktu widzenia, ponieważ nie ma istotnego sygnału zmiany kierunku polityki gospodarczej, czyli głównie fiskalnej, na razie z wydarzeń politycznych nie można wyciągnąć wniosku, że nadchodzi wyraźna zmiana w kursie polityki gospodarczej. Myślę, że rynki też to tak ocenią” – skonkludował Borowski.
Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda i kandydat KO Rafał Trzaskowski zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich. Duda uzyskał 41,8 proc. głosów, a Trzaskowski - 30,4 proc. - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat. Druga tura wyborów odbędzie się 12 lipca. (PAP Biznes)
tus/ tj/






























































