Wiele wskazuje na to, że powoli z lidera transformacji w Europie Środkowej Polska staje się maruderem. Tracimy jedną szansę po drugiej na szybki rozwój. Politycy i media zajmują się głupotami, zamiast myśleć o przyszłości kraju. Inne kraje potrafią lepiej niż my korzystać z wolnego rynku, z obecności w Unii Europejskiej. (...)
Postęp w rozwoju kraju następował po wymuszonym przyjmowaniu rozwiązań warunkujących członkostwo kolejno w Banku Światowym, Międzynarodowym Funduszu Walutowym, OECD i wreszcie w Unii Europejskiej. Nie było wybacz, trzeba było liberalizować, otwierać, reformować i zmieniać. Stawiano twarde warunki, które były posłusznie realizowane. W przypadku wprowadzania euro pojawiło się trochę swobody, trochę luzu i hulaj dusza, piekła nie ma.
Wiadomość o Bułgarii wprawiła mnie w wisielczy nastrój. Teraz zazdroszczę Bułgarom i jednocześnie gratuluję im odwagi. (...)
Więcej na blogu Bohdana Wyżnikiewicza. Zapraszamy!



























































