Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2005-03-11 08:45 Źródło: WirtualneMedia.pl

WirtualneMedia.pl

Blogger w Białym Domu


Na poniedziałkowym briefingu w Białym Domu pojawił się po raz pierwszy w historii blogger, który po tygodniu prób uzyskał w końcu oficjalne zezwolenie na wzięcie udziału w spotkaniu informacyjnym.


Bloggerem tym był Garrett M. Graff, 23-letni internauta, który na swojej stronie publikuje wiadomości z Waszyngtonu. Po wyjściu z Białego Domu opisał on Biały Dom jak i sam briefing jako "chylący się ku upadkowi', i "wyraźnie nieinteresujący". Tym co zainspirowało Graff'a do podjęcia próby otrzymania zezwolenia na udział w briefingu, był szereg kontrowersji i pytań jakie zostały ostatnio postawione w kwestii dostępu do Białego Domu przez dziennikarzy i w kwestii tego, kto może otrzymać "przepustkę" do Białego Domu.

Graffowi udało się zdobyć pozwolenie po tygodniu próśb. Według Scotta MClellana, rzecznika prasowego Białego Domu, spotkania prasowe w nim organizowane powinny mieć ogólnodostępny charakter. Rzecznik dodaje, że na przestrzeni historii do Białego Domu dopuszczane były zarówno tradycyjne jak i nietradycyjne media, ludzie o różnych poglądach- i bardziej prawicowych czy lewicowych.

Proces wydawania pozwoleń na wstęp do Białego Domu znalazł się pod specjalnym nadzorem po tym jak okazało się, że James Guckert, szef waszyngtońskiego biura konserwatywnego serwisu Talon News, w zaskakująco łatwy sposób otrzymał dostęp do Białego Domu. Guckert przez dwa lata ukrywał się pod pseudonimem Jeff Gannon i bez żadnych problemów uzyskiwał dostęp do codziennych spotkań w Białym Domu.

Na jednej z konferencji prasowych, Guckert zapytał Georga W. Busha dlaczego pracował nad projektem ubezpieczeń społecznych i innych inicjatyw wraz z demokratami, którzy zdaniem Guckerta "zdają się być oderwani rzeczywistości".

Ta wypowiedź Gackerta zainteresowała liberalnych bloggerów, którzy zaczęli wiązać jego osobę z pornograficznymi stronami internetowymi. Po tym ataku na swoją osobe, Gackert odszedł z Talon News.

Rzecznik prasowy Scott MClellan uważa, że Garrett Graff był pierwszym bloggerem w historii Białego Domu, który miał zezwolenie na udział w porannym zebraniu i wieczornym briefingu transmitowanym przez telewizję. Sam MClellan spotkał przypadkiem Graffa w swoim press roomie i przywitał go jako "tajemniczego człowieka". Po tym, oboje udali się do biura rzecznika na rozmowę.

Po całym incydencie Graff w swoim blogu napisał, że wbrew temu co może się na pierwszy rzut oka wydawać, sam briefing jak i sławny briefing room zbudowany ponad basenem kąpielowym Białego Domu, pozostawia wiele do życzenia.

Marcin Tomczyk





250 Wizytówek Premium za jedyne 14zł
dodatkowo metalowy wizytownik ZA DARMO!
Ponad 4000 gotowych wzorów do wyboru
Zamów teraz!
Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: