REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Białoruski rynek ubezpieczeniowy

2008-05-19 14:55
publikacja
2008-05-19 14:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Na Białorusi na przestrzeni ostatnich lat trwa proces umacniania dyktatury Aleksandra Łukaszenki i nie przeszkodziły temu ani sprzeciwy opozycji, ani mniejszości polskiej. Kraj wybrał drogę izolacji międzynarodowej i opowiedział się za integracją z Rosją, od której od lat jest uzależniony.

Bogactwem kraju są jego walory turystyczne, jednak są one zupełnie niewykorzystane.

Wieloletnia dyktatura „batki” Łukaszenko, obowiązujący totalitarny system sprawowania władzy, walka z wszelkimi symptomami demokracji oraz pełne uzależnienie w większości sektorów gospodarki od Rosji powodują, iż perspektywy rozwoju kraju w najbliższych latach rysują się bardzo pesymistycznie.

Rynek ubezpieczeniowy Białorusi rozpoczął swoje formowanie w 1991 r., po uzyskaniu przez Republikę statusu samodzielnego państwa, powstałego w wyniku rozpadu ZSRR. Początki były bardzo trudne. Nie obowiązywały żadne przepisy prawne regulujące sektor ubezpieczeniowy, a powstające zakłady ubezpieczeń działały w oparciu o ogólne przepisy regulujące działalność gospodarczą. W tym okresie zarejestrowanych było ok. 140 podmiotów prowadzących działalność ubezpieczeniową. W kolejnych latach ich ilość sukcesywnie się zmniejszała, co było spowodowane głównie brakiem kapitału na dalszą działalność.

Formalnie za początek funkcjonowania rynku ubezpieczeniowego Białorusi uważa się rok 1993, kiedy to została przyjęta Ustawa Republiki Białoruś „O ubezpieczeniach”, która określiła zasady prawne funkcjonowania ubezpieczeń w warunkach demonopolizacji państwa i przechodzenia do systemu gospodarki rynkowej. Wprowadzenie uregulowań prawnych dedykowanych branży ubezpieczeniowej spowodowało znaczne zmniejszenie liczby podmiotów zajmujących się ubezpieczeniami. Na koniec 2006 r. było ich już tylko 23.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki