2009-10-19 05:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Bez Rosjan pomnika nie ruszysz
Przez umowę, którą podpisał jako szef polskiej dyplomacji Andrzej Olechowski, część pomników ku chwale Armii Czerwonej znajdujących się w Polsce nie może zostać przesuniętych bez zgody Moskwy - pisze "Nasz Dziennik".
Gazeta informuje, że zgodnie z umową z 1994 roku, przeniesienie pomnika umieszczonego w wykazie obiektów poświęconych żołnierzom Armii Czerwonej na terenie Polski, wymaga uzgodnienia z ambasadą rosyjską w Warszawie. Jednak aby do tego doszło, potrzebna jest wola samorządu, który odpowiedni wniosek kieruje do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
"Nasz Dziennik" przypomina, że pomniki wychwalające okupantów zza wschodniej granicy są wciąż w eksponowanych miejscach - w stolicy między innymi przy Dworcu Wileńskim.
IAR/nd/łp/ab
Gazeta informuje, że zgodnie z umową z 1994 roku, przeniesienie pomnika umieszczonego w wykazie obiektów poświęconych żołnierzom Armii Czerwonej na terenie Polski, wymaga uzgodnienia z ambasadą rosyjską w Warszawie. Jednak aby do tego doszło, potrzebna jest wola samorządu, który odpowiedni wniosek kieruje do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
"Nasz Dziennik" przypomina, że pomniki wychwalające okupantów zza wschodniej granicy są wciąż w eksponowanych miejscach - w stolicy między innymi przy Dworcu Wileńskim.
IAR/nd/łp/ab


Dodaj komentarz