Bessy ciąg dalszy..
Rajd Nasadaqa z początku sesji zakończył się wyprzedażą, która zniosła wzrost do minimum dzisiejszego dnia. Szerokość tego rynku jest silnie negatywna, ale jeśli się kupuje , to selektywnie. Indeks stu największych spółek jest wciąż lepszy od indeksu szerokiego rynku Nasdaq Composite. Najwieksze obroty notują: Microsoft (-3.08%), Cisco (+1.64%), Intel (+1.78%), Juniper +2.26%), Ciena (+6.01%), Sun Microsystems (+6.47%), QUALCOMM (+6.13%), i Applied Materials (+5,4%). Wyraźnie widać, że popyt większego kapitału koncentruje się na największych spółkach technologicznych, ta podana bieżąca sytuacja występuje w chwili, gdy Nasadaq spada o 0,5%. Wspaniale zachowuje się też Philadelphia Semiconductor Index (+3, 64%). To ostatnio bardzo zmienny indeks, spadający w sytuacjach masowej wyprzedaży, ale zachowujący się zdecydowanie odmiennie (pozytywnie) w okresach niepewności, lub niewielkich spadków. Jego zachowanie na tyle odbiega od stadnych zachowań, że warto obserwować częściej poczynania inwestorów w tym sektorze producentów układów scalonych. Inwestorzy źle odebrali wynik lutowej inflacji cen detalicznych, zmniejsza ona prawdopodobieństwo , kolejnej szybkiej obniżki stóp. Dow Jones wyznaczył własnie kolejne roczne minimum, i dzisiaj wyraźnie stara gospodarka jest w niełasce inwestorów. Silniej spadają: American Express, Caterpillar, International Paper, Microsoft oraz Procter&Gamble. Obroty na tym rynku są umiarkowane.






























































