REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bank Pekao SA Największym Bankiem w Polsce

2008-05-31 08:20
publikacja
2008-05-31 08:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Bank Pekao SA otrzymał główną nagrodę w rankingu „50 Największych Banków w Polsce 2008" przygotowanym przez miesięcznik finansowy „Bank", miesięcznik „Nowoczesny Bank Spółdzielczy" oraz Centrum Prawa Bankowego i Informacji.

Bank Pekao SA otrzymał także główną nagrodę w 2 podkategoriach: Największe Banki Uniwersalne oraz Kredytowanie Nieruchomości.

- Właśnie zakończyliśmy fuzję operacyjną, teraz chcemy się skupić na tym by być nie tylko największym, ale także najbardziej konkurencyjnym bankiem na rynku - powiedział Jan Krzysztof Bielecki, Prezes Zarządu Banku Pekao SA.

Ogłoszenie wyników rankingu „50 Największych Banków w Polsce 2008" odbyło się 30 maja 2008 r. w Warszawie. W imieniu Banku Pekao SA nagrody odebrał Robert Moreń, Dyrektor Zarządzający Departamentu Komunikacji Korporacyjnej Banku.

Bank Pekao SA / www.prnews.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ex-klient
wkleję tu mój post sprzed kilku dni:
"jak z wielu z Was zostałem z oddziałem BPH wcielony do nowego PEKAO SA. W okresie mojej krótkiej współpracy z tym bankiem miałem kilka "zabawnych" przygód, oto niektóre z nich:
1). Pisemnie zostałem wezwany do oddziału, w którym w czasach studenckich zakładałem konto. To
wkleję tu mój post sprzed kilku dni:
"jak z wielu z Was zostałem z oddziałem BPH wcielony do nowego PEKAO SA. W okresie mojej krótkiej współpracy z tym bankiem miałem kilka "zabawnych" przygód, oto niektóre z nich:
1). Pisemnie zostałem wezwany do oddziału, w którym w czasach studenckich zakładałem konto. To nic, że przejechałem kilkaset kilometrów. Na miejscu okazało się, ze mam nie odebraną czynną kartę kredytową, której nigdy nie zamawiałem. Usłyszałem, że centrala sama mi ją przyznała... Kazałem oczywiście kartę zlikwidować. Kilka miesięcy później biorąc kredyt w tym banku dowiedziałem się, że mam kartę kredytowa, która zaniża moją zdolność...
2). Kolejna ciekawa akcja wiąże się z owym kredytem (20 000 PLN). Okazało się, że pracownica zdublowała go i zamiast jednego do spłacenia miałem dwa kredyty, co łącznie wraz z odsetkami i ubezpieczeniem dawało zadłużenie ponad 50 000 PLN (głoszone podobno w BIK-u) Po wielu telefonach i wizytach zawieszono mi spłatę owego fikcyjnego kredytu a wyjaśnianie sprawy trwa już dwa miesiące...
3). Każdy z klientów ma specjalną kartę identyfikacyjną, a przynajmniej powinien mieć. Karta ta służy do identyfikacji klienta w banku (D.O. to za mało).
Ja takiej karty nie miałem, a nawet nie wiedziałem, że jest konieczna. Do pewnego pięknego wiosennego dnia: jechałem do Wilna, w Augustowie chciałem wypłacić pieniądze w bankomacie PEKAO. Bankomat pieniędzy nie wydał, informując, że transakcja została anulowana. Znalazłem więc drugi. Okazało się, że... limit wypłat został wypłacony... To nic, myślę sobie - w Suwałkach mają oddział i tam sobie wypłacę. Około 17 wpadam do oddziału i w kasie dowiaduję się, że muszę mieć jakąś kartę. Tylko skąd ją wziąć - pytam. My panu wyrobimy, musimy tylko otrzymać od oddziału w Krakowie wzór Pana podpisu. Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że ów oddział pracuje do 16...
Musiałem czekać na nastepny dzień. Pominę cały bałagan w tym oddziale, kolejkach i kompletnej niewiedzy pracowników - to wszyscy klienci PEKAO znają. W końcu udało się kartę wyrobić a przy wypłacaniu kasy usłyszałem, że mimo wszystko muszę jeszcze... pokazać dowód :))
Teraz jestem szczęśliwym klientem innego banku, zapytacie dlaczego??
Po prostu - for money, for my money :))"
~olany klient z BPH
Panie Prezesie Zarządu Janie Krzysztofie Bielecki
kilkanaście lat na rynku a tu największy i najbardziej niekompetentny bank w Polsce w osobie Pani Kłopotowskiej i jej ekipy z BM Pekao S.A. z którą to mam nieprzyjemność dochodzić swoich udokumentowanych roszczeń pofatyguje się Pan Prezes i spr w jak niesprawiedliwy
Panie Prezesie Zarządu Janie Krzysztofie Bielecki
kilkanaście lat na rynku a tu największy i najbardziej niekompetentny bank w Polsce w osobie Pani Kłopotowskiej i jej ekipy z BM Pekao S.A. z którą to mam nieprzyjemność dochodzić swoich udokumentowanych roszczeń pofatyguje się Pan Prezes i spr w jak niesprawiedliwy sposób są załatwiane reklamacje ja się wstydzę że tak funkcjonuje ten bank ale Panu to współczuje i radziłbym wziąść to do serca bo nawet najlepsza reklama i super produkt nie pomoże jak będziecie taką lipe odstawiać to smród nie minie a i nie wiadomo ilu klientów zostanie czekam na pozytywne rozpatrzenie reklamacji(jestem ciekaw czy gdyby nie reklamacje to ekipa Pani Kłopotowskiej miała by co robic)bo jak inaczej można wytłumaaczyć 6 miesięczne ciąganie sie z reklamacjami - swoją obsługą nie dorastacie do tego co było w BM BPH to że jesteście jeszcze największym bankiem nie ma najmniejszego znaczenia biorąc pod uwagę jakość waszychniekompetencji w obsłudze w dopiero co zdobytych klientów

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki