Za wygranie turnieju polska reprezentacja otrzyma 3,75 mln euro. Za zdobycie wicemistrzostwa piłkarze będą mogli liczyć na 2,25 mln euro, a za wyjście z grupy premia wyniesie 1 mln euro, a za ćwierćfinały – 1,5 mln euro. Remis przyniesie piłkarzom 250 tys. euro zysku. Pieniądze pomiędzy 23 kadrowiczów podzieli trener polskiej reprezentacji – Franciszek Smuda.
Porażki nie będą premiowane finansowo
![]() | Szymon Matuszyński: Czy sportowcy zarabiają za dużo? |
Jeśli na Euro 2012 zagramy tak jak w na austriackich stadionach w 2008 roku, to piłkarze zarobią „tylko” po 25 tysięcy euro na głowę. Eksperci twierdzą, że taka kwota nie jest dla polskich piłkarzy wystarczającą motywacją, a raczej nagrodą pocieszenia – średnie zarobki w ekstraklasie to kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Co innego, gdyby wygrali turniej – ponad 8 mln euro to ok. 340 tysięcy euro na głowę. Od zdobycia Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Polskę dzieli dokładnie 6 spotkań – to minimum 540 minut gry.
Zobacz też: Eksperci Bankier.pl pomogą ci rozliczyć PIT
Przed polską reprezentacją wielkie zadanie. Presja jest ogromna – w końcu w organizacja turnieju pochłonęła ok. 80 mld zł, z kieszeni polskiego podatnika. Premię dla piłkarzy pochodzą od sponsorów, ale areny na których będą grać „należą do kibiców”.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

































































