2011-10-05 12:13 Źródło: PAP
1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników

05.10. Warszawa (PAP) - Euro Bank stosował niezgodne z prawem działania windykacyjne wobec swoich klientów, próbował zastraszać i wywierać presję psychiczną na dłużnikach - uznał UOKiK. Na bank nałożono ok. 1,2 mln zł kary. Euro Bank nie będzie odwoływał się od tej decyzji.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzuciła bankowi niezgodne z prawem odzyskiwanie długów.
"Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na podstawie doniesień medialnych w listopadzie 2009 roku. Urząd zakwestionował wewnętrzną procedurę banku dotyczącą sposobu prowadzenia telefonicznej windykacji należności" - podkreślił w środę UOKiK. Spółka - jak dodał Urząd - stosowała różnorodne formy wywierania presji wobec klientów zalegających ze spłatą należności.
Pracownicy banku informowali dłużników, że wyślą do nich jednostkę interwencyjną z egzekutorami do prowadzenia negocjacji. "Proszę się nie martwić, nasi egzekutorzy są specjalistami w odzyskiwaniu rat, których klienci nie chcą oddać. Przyjadą do Pana/i do domu w swoich uniformach i jestem przekonany, że po kwadransie negocjacji mimo tych wszystkich problemów życiowych zdecyduje się Pan/i oddać pieniądze do banku!" - brzmiał komunikat, skierowany do dłużników Euro Banku.
Zdaniem Urzędu, bank chciał zastraszyć i wywrzeć presję psychiczną na dłużnikach. "Urząd nie kwestionuje prawa wierzyciela do odzyskiwania należnych kwot - działania windykacyjne powinny się jednak odbywać z poszanowaniem dobrych obyczajów, godności, prywatności konsumenta. Przedsiębiorca powinien rzetelnie informować o konsekwencjach braku spłaty zadłużenia" - podkreślił UOKiK.
Prezes Urzędu uznała, że Euro Bank, stosując niezgodne z prawem procedury windykacji należności, naruszył interesy konsumentów. Na przedsiębiorcę nałożono karę w wysokości 1 mln 262 tys. 761 zł.
"Bank zaprzestał stosowania niezgodnych z prawem działań. Decyzja jest ostateczna, ponieważ przedsiębiorca nie skorzystał z możliwości odwołania się do sądu i zapłacił karę" - poinformował UOKiK.
Dyrektor Departamentu PR i Komunikacji Euro Banku Magdalena Suchanek powiedziała w środę PAP, że kara nałożona na bank przez UOKiK dotyczy sytuacji z 2009 roku. "Równocześnie UOKiK wydał decyzję stwierdzającą zaniechanie stosowania tej praktyki z dniem 14 grudnia 2009 r." - podkreśliła.
Suchanek dodała, że już w 2009 r. bank podjął "szereg działań naprawczych, mających na celu natychmiastową eliminację nieprawidłowości". "Działania te obejmowały m.in.: dostosowanie w grudniu 2009 roku procedur windykacyjnych, gruntowne wzmocnienie systemu kontroli wewnętrznej nad procesami windykacyjnymi, udoskonalenie procesu szkoleń. Wdrożono również nowy system kontroli jakości kontaktów windykacyjnych z klientami banku" - wyjaśniła.
Zaznaczyła, że bank nie będzie odwoływał się od decyzji UOKiK.
Urząd przypomina dłużnikom, że "w przypadku problemów ze spłatą kredytu należy jak najszybciej skontaktować się z przedsiębiorcą i negocjować rozłożenie zaległości na korzystniejsze raty".
"Wierzyciel może także zaproponować wydłużenie okresu kredytowania czy umorzenie części odsetek karnych i opłat windykacyjnych. Działania polegające na zastraszaniu, nękaniu, wywieraniu presji psychicznej są niezgodne z prawem i należy je zgłosić na policję" - dodano.
Do tej pory UOKiK wydał dziewięć decyzji dotyczących niezgodnego z prawem odzyskiwania długów.(PAP)
dol/ amac/ jbr
Komentuje Hanna Hylińska, redaktor Bankier.pl |
|
Banki czy firmy windykacyjne stosują różne sposoby, aby wyegzekwować dług od kredytobiorcy z problemami finansowymi. W ciągu ostatnich kilku lat sposoby odzyskania należności przez instytucje zmieniły się i są na lepszym poziomie. Kiedyś zdarzało się, że dłużnik otrzymywał list z dużym, czerwonym napisem nad nazwiskiem na kopercie „To jest dłużnik”, a pismo wraz z prośbą o zwrócenie pieniędzy pożyczkodawcy zawierało dodatkowy element graficzny w postaci narysowanej trumny. Zdarzały się też wielokrotne telefony z ostrzeżeniami, groźbami czy wulgaryzmami. Patrząc na dzisiejszy proces windykacyjny, próby upominania dłużników odbywają się zazwyczaj w pokojowej atmosferze. Zazwyczaj, bo jak widać, pojawiają się w tych kwestiach upomnienia co najmniej niepożądane i nie na miejscu. |
- 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~okoń 2012-02-09 17:02
- UWAGA na EUROBANK, windykatorzy z firm zewnętrznych okradają nasze kieszenie, naliczają opłaty w postaci 110pln po 3 razy miesięcznie jednemu klientowi gdy tak naprawdę windykatorów wcale nie było u k (..)
- 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~jA 2011-10-07 22:31
- sama krytyka windykacji banków bądź firm... ale ciekawe co byście sami zrobili gdybyście mieli własnych dłużników którzy nie zamierzają płacić w terminie każdym razem w miesiącu, kiedy przypada termi (..)
- Re: 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~ziutek 2011-10-06 08:41
- powinni dostac ze 3 mld kary , 1,2 mln to wrzepili jakiemus leonowi za zakup lipnej faktury w necie
- Re: 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~KIMDZONGKILL 2011-10-06 07:16
- zmień kartę tak-tak na nowy numer; miałem podobny przypadek w play, gdzie dzwonili z Kruka do mojego 13-letniego syna
- 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~Staś 2011-10-05 23:31
- Te gnoje z Eurobanku dzwonią i wysyłają sms mojemu synowi. Kupiłem tak-tak i nie mam z nimi nic do gadani. Dzwoniłem, wyjaśniałem, a oni że jakaś kwota itp. Co zrobić?
- 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~bankier 2011-10-05 18:04
- Karą dla firmy powinno być umorzenie długów dla klientów w tej kwocie lub wypłatę odszkodowań, a tak kasa rozejdzie się "nie wiadomo gdzie"...
- 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~andrew 2011-10-05 16:55
- Ale straszna kara. Śmiech...
- Re: a po co pobierają ubezpieczenia? Autor: ~szkoda słów 2011-10-05 19:14
- Problem z ubezpieczeniami kredytów jest taki, że są tak skonstruowane by były marne szanse na skorzystanie z nich. Kiedy klient ubezpieczony jest od utraty pracy to nie jest tak, że jak straci pracę (..)
- a po co pobierają ubezpieczenia? Autor: ~ciekawy 2011-10-05 15:51
- czy tylko by zarabiac dodatkową prowizję? Jak ktoś ma ubezpieczenie placone to chyba ubezpieczalnia powinna spłacić dłużnika?
- Re: 1,2 mln zł kary dla Euro Banku za zastraszanie dłużników Autor: ~lk 2012-02-09 17:45
- Jasne, wszyscy oni, sierotki, niczemu nie sa winni. Pozycz troche kasy, widze, ze masz dobre podejscie do dluznikow.


Banki czy firmy windykacyjne stosują różne sposoby, aby wyegzekwować dług od kredytobiorcy z problemami finansowymi. W ciągu ostatnich kilku lat sposoby odzyskania należności przez instytucje zmieniły się i są na lepszym poziomie. Kiedyś zdarzało się, że dłużnik otrzymywał list z dużym, czerwonym napisem nad nazwiskiem na kopercie „To jest dłużnik”, a pismo wraz z prośbą o zwrócenie pieniędzy pożyczkodawcy zawierało dodatkowy element graficzny w postaci narysowanej trumny. Zdarzały się też wielokrotne telefony z ostrzeżeniami, groźbami czy wulgaryzmami. Patrząc na dzisiejszy proces windykacyjny, próby upominania dłużników odbywają się zazwyczaj w pokojowej atmosferze. Zazwyczaj, bo jak widać, pojawiają się w tych kwestiach upomnienia co najmniej niepożądane i nie na miejscu.
Dodaj komentarz