REKLAMA

W Grecji rozpoczęła się debata ostatniej szansy

2012-02-12 13:52
publikacja
2012-02-12 13:52
Grecki parlament rozpoczął debatę na temat planu oszczędnościowego. Jeszcze dziś ma się odbyć głosowanie w tej sprawie. Od jego wyniku zależy, czy Ateny otrzymają pomoc finansową od organizacji międzynarodowych i uchronią się przed bankructwem.

Projekt przyjęty przez rząd przewiduje między innymi obniżenie płacy minimalnej o prawie 20 procent, zamrożenie pensji w sektorze publicznym i redukcję zatrudnienia - o 150 tysięcy osób do 2015 roku.

Debatę i głosowanie poprzedziły apele i deklaracje polityków, którzy zajmowali stanowiska w sprawie planu, a także strajk powszechny.

Premier Grecji Lukas Papadimos ostrzegł swoich rodaków, że bez wprowadzenia odpowiednich reform krajowi grozi upadek gospodarczy i niepokoje społeczne, chaos i nieuniknione wyjście ze strefy euro. W wieczornym, 20-minutowym wystąpieniu telewizyjnym Lukcas Papadimos mówił między innymi, że zatwierdzenie nowego programu gospodarczego zabezpieczy finanse państwa na najbliższe lata. Dodał, że "bolesna ofiara", jaką muszą ponieść Grecy, zaowocuje wsparciem finansowym i wydźwignięciem kraju z upadłości. "W przeciwnym razie Grecji grozi chaos gospodarczy i niekontrolowane protesty społeczne" - powiedział Lucas Papadimos.

W piątek i w sobotę w Grecji odbył się strajk powszechny, któremu towarzyszyły liczne demonstracje. Wielu Greków protestuje przeciwko nowym oszczędnościom planowanym przez rząd.

IAR

Źródło:IAR
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Toster3d
Niech bankrutują! Lepiej dla nas i greków. Na bakructwie stracą jedynie banki i korporacje bo to one stracą te pieniądze. My nie będziemy musieli dopłacać do ich lenistwa, oni nie będą musieli pracować na dług. Większość by była zadowolona ale niestety banki i korporacje wolą wyłożyć pare milionów na propagande i łapówki dla polityków,Niech bankrutują! Lepiej dla nas i greków. Na bakructwie stracą jedynie banki i korporacje bo to one stracą te pieniądze. My nie będziemy musieli dopłacać do ich lenistwa, oni nie będą musieli pracować na dług. Większość by była zadowolona ale niestety banki i korporacje wolą wyłożyć pare milionów na propagande i łapówki dla polityków, byle by ludzie zapieprzali na dług państwowy który i tak nigdy nie spłacą bo w systemie nie ma tyle pieniędzy (wszystkie kraje/państwa mają dług, ostatni wolny kraj bez długu - Libia, został podbity).
~zorro
Islandczycy sprawili, że rząd, który próbował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie „przerabianym” przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność Islandczycy sprawili, że rząd, który próbował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie „przerabianym” przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?

~mysl
Ostatnia tak jak ostatnie szczytowania w naszej stolicy Brukseli?
~ziutek
nie ma sie czym przejmowac ,za miesiac kolejna debata ostatniej szansy
~centurion z Galicji
POmysłowość ludzka podobnie jak głupota jest... bezgraniczna. W sumie to nie wiadomo kto chce coś ugrać i ile na przedstawieniu pt. "Grecki Bankrut'. Grekom
do pewnego momentu to zwisało i powiewało, ale teraz sie burzą.
~Karina
REDUKCJA ZATRUDNIENIA W SEKTORZE PAŃSTWOWYM to mrzonka - u TUSKA taka akcja skończyła się wynikiem + 100 tyś.
~DanielDanielewicz
Byc moze chodzi tu o 1,2 tryliona dolarow derywatow, ktore po bankructwie Grecji moglyby wyparowac na zasadzie domina z rynku.Wtedy okazaloby sie, ze mamy za malo pieniazka kredytowego i cena wszystkiego polecialaby na lop na szyju.Wyobrazcie sobie nowego Merca za 30 tysiakow, albo dobry dom za 100 tysiakow, nie wspomne juz o przydroznej Byc moze chodzi tu o 1,2 tryliona dolarow derywatow, ktore po bankructwie Grecji moglyby wyparowac na zasadzie domina z rynku.Wtedy okazaloby sie, ze mamy za malo pieniazka kredytowego i cena wszystkiego polecialaby na lop na szyju.Wyobrazcie sobie nowego Merca za 30 tysiakow, albo dobry dom za 100 tysiakow, nie wspomne juz o przydroznej kobiecie za zlotowke.W takich sytuacjach warto miec kasz w duzej skarpecie, a nie w jakims banku na lokacie.Podobnie bylo w 1929r. w czasie krachu.Teraz moze byc to krach globalny.Na razie jest to wsi globalna wsi spokojna, bo najbogatsi chwaja swoje fortuny, ale gdy juz schowaja to sie dopiero zacznie.
~KIMDZONKILL
debata ostatniej szansy ?! przecież bez bankructwa, tudzież powrotu do drachmy tego problemu się nie rozwiąże. Nawet jak przegłosują i dostana kasę, to niczego nie zmienia poza tym, że alkoholik na glodzie dostał pół litra.
No i jeszcze dochodzi glos nieobliczalnej ulicy.
~Baca
Dnia 2012-02-12 o godz. 15:55 ~KIMDZONKILL napisał(a):
> debata ostatniej szansy ?! przecież bez bankructwa, tudzież
> powrotu do drachmy tego problemu się nie rozwiąże. Nawet
> jak przegłosują i dostana kasę, to niczego nie zmienia poza
> tym, że alkoholik na glodzie dostał pół litra.
No i
> jeszcze
Dnia 2012-02-12 o godz. 15:55 ~KIMDZONKILL napisał(a):
> debata ostatniej szansy ?! przecież bez bankructwa, tudzież
> powrotu do drachmy tego problemu się nie rozwiąże. Nawet
> jak przegłosują i dostana kasę, to niczego nie zmienia poza
> tym, że alkoholik na glodzie dostał pół litra.
No i
> jeszcze dochodzi glos nieobliczalnej ulicy.


Alkoholik w akcyzie i innych marżach zapłacił sobie ekstra traktowanie, dla społeczeństwa pasożytem jest biurokracja która doi kasę z podatków alkoholika za utrudnianie życia społeczeństwu.

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki