REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd przyjął pakiet "ratujący Włochy"

2011-12-05 09:28
publikacja
2011-12-05 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google
Na 30 miliardów euro oszacował rząd Włoch łączną wartość pakietu antykryzysowego, który przyjął w niedzielę. Premier Mario Monti oświadczył, że program oszczędnościowy ma "uratować i rozwinąć" kraj, pogrążony - jak przyznał - w "bardzo ciężkim kryzysie".

Szef rządu ogłosił, że zrezygnował z pensji premiera i ministra finansów.

Piąty już w tym roku pakiet działań antykryzysowych, pierwszy przygotowany przez rząd Montiego, ma doprowadzić do równowagi w finansach państwa w 2013 roku.

Premier prosi o wyrzeczenia


Na wieczornej konferencji prasowej, po przyjęciu dekretu przez rząd, profesor Monti podkreślił, że kryzys, w jakim znalazły się Włochy, jest "bardzo ciężki" i dlatego prosi rodaków o "wyrzeczenia".

Kryzys międzynarodowy i włoski, ocenił, grozi "zaprzepaszczeniem tego, co zbudowano w ciągu 60 lat z wyrzeczeń co najmniej czterech pokoleń Włochów".

"Jesteśmy krajem, w którym w ciągu dziesięcioleci powstały poważne nierówności" - stwierdził szef rządu. "Trzeba ratować i doprowadzić do rozwoju Włoch" - mówił. Monti poinformował, że jego gabinet podjął działania, by "natychmiast obniżyć koszty polityki" na wszystkich szczeblach.

Zapowiedziano podjęcie zdecydowanych kroków w walce z oszustwami podatkowymi, co będzie priorytetem Rady Ministrów. Premier nazwał pakiet "ratującym Włochy" i określił go jako "znaczący krok" na drodze do poprawy sytuacji w kraju.

Włosi podnoszą wiek emerytalny


Pakiet antykryzysowy przewiduje gruntowną reformę systemu emerytalnego, w tym uproszczenie i ujednolicenie metody naliczania wieku emerytalnego oraz jego stopniowe podnoszenie w ciągu najbliższych 7 lat. Zarysy tej reformy przedstawiła minister pracy i polityki społecznej Elsa Fornero, która mówiąc o konieczności proszenia o "wyrzeczenia" dodała: "Kosztowało to nas także z psychologicznego punktu widzenia". Po tych słowach rozpłakała się.

Dalsze kroki, które mają przynieść dodatkowe wpływy, to przywrócenie gminnego podatku od pierwszego domu, wprowadzenie podatku od luksusu od najdroższych samochodów, od miejsca stacjonowania jachtu lub łodzi, od posiadanych samolotów. Wprowadzono też szereg nowych opłat od transakcji finansowych, "podatek solidarnościowy" od najwyższych emerytur.

Do 1000 euro obniżony został pułap kwoty, powyżej której nie można płacić w gotówce. O 5 miliardów euro zmniejszone zostaną nakłady na lokalne urzędy i instytucje. Nie wykluczono, że w razie większych potrzeb finansowych w drugiej połowie przyszłego roku o 2 procent wzrośnie podatek VAT.

"Nie" dla krótkowzrocznej polityki


Mario Monti, stojący na czele gabinetu profesorów i specjalistów, wyraził ubolewanie, że politycy "podejmują krótkoterminowe decyzje do następnych wyborów, a nie w szerszym horyzoncie czasowym, w interesie kraju, dzieci i wnuków".

"W przeszłości taka polityka dominowała i jest przyczyną tego, że młodzi ludzie mają kłopoty ze znalezieniem pracy, że są nierówności między północą a południem kraju, że mamy tak wielki dług publiczny" - oświadczył premier. Jako konieczną wskazał "sprawiedliwą dystrybucję wyrzeczeń".

"Razem damy radę. Chciałem skierować do was przekaz wielkiego zaniepokojenia, ale także wielkiej nadziei" - dodał premier zwracając się do Włochów. Powiedział: "W pewnych aspektach musimy zacisnąć pasa, a w innych uruchamiamy natychmiast mechanizmy na rzecz wzrostu".

"W momencie, w którym prosi się o wyrzeczenia wszystkich obywateli, uznałem za obowiązek rezygnację z mojej pensji premiera i ministra finansów" - oznajmił nieoczekiwanie Monti.

Wiceminister finansów Vittorio Grilli ogłosił, że ogólna suma programu "odzwierciedla w całości prośby Komisji Europejskiej". W tym kontekście powiedział o "interwencjach", które mają przynieść 30 miliardów euro, z czego większość zostanie przeznaczona na ożywienie gospodarcze.

W poniedziałek premier Mario Monti przedstawi szczegóły pakietu oszczędnościowego w obu izbach parlamentu, które muszą go uchwalić.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ sp/ asa/, foto PAP

Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

Nawet gdyby rząd Republiki Włoskiej istotnie zaoszczędził w przyszłym roku 30 miliardów euro, to w żaden sposób nie zmieni jego tragicznej sytuacji finansowej. Italia jest zadłużona na niemal 1,9 biliona euro (jeden bilion to tysiąc miliardów) i co roku zwiększa dług o ok. 60 miliardów euro.

Tylko w 2012 roku Włochy muszą wykupić obligacje za kwotę 240 miliardów euro. Aby spłacić stare długi, będą musieli pożyczyć pieniądze. Maria Cannata – dyrektor departamentu obsługi długu publicznego – powiedziała, że w przyszłym roku Włochy będą musiały pożyczyć aż 440 miliardów euro!

Obecnie koszty obsługi włoskiego długu wahają się od 5% do 7%. Oznacza to, że w przyszłym roku same odsetki pochłoną 22-31 mld euro. Tak więc Italia właśnie zaoszczędziła pieniądze potrzebne na wynagrodzenie dla pożyczkodawców.


Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~sab
"Do 1000 euro obniżony został pułap kwoty, powyżej której nie można płacić w gotówce" - czyli jak placic? Karta, czekiem albo przelewem, a to kosztuje. I kto na tym zyska? Oczywiscie lichwa banksterska. Chyba, ze cos zle zrozumialem.....
~wqerqwe
WAŻNE!!! > > > > > Subject: Do wszystkich kierowców > > > >Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo > dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w > górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. > Poniższa propozycja WAŻNE!!! > > > > > Subject: Do wszystkich kierowców > > > >Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo > dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w > górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. > Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj > paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. > Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy > kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu > paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale > myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste > korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących > każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy > zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez > nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ > narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE > KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od TRZECH największych firm paliwowych: BP, STATOIL i > ORLEN. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny > Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego > samego.Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te TRZY firmy milionów > klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej > a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. > Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda > następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta > dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... > Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i > nie kupować paliwa na stacjach BP, STATOIL i ORLEN. To jest ogólnoświatowa > akcja. Ile to potrwa? Jeśli > każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do > 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze > masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie > się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich > płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę > wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO > POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość > nie kupuj paliwa na BP, STATOIL i ORLEN. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ >
~k
w Polsce to rafinerie ustalaja cene paliwa, po ktorej sprzedaja posrednikom. A same rafinerie sa panstwowe i rowniez to panstwo ustala podatek od paliwa i okresla zysk monopolu jakim jest rafineria. TU nie ma konkurencji. Akcja przeciwko bp czy statoilowi nic nie da, A nawet stacje Orlenu jako spolka corka nie ustalaja cen. Jedyne w Polsce to rafinerie ustalaja cene paliwa, po ktorej sprzedaja posrednikom. A same rafinerie sa panstwowe i rowniez to panstwo ustala podatek od paliwa i okresla zysk monopolu jakim jest rafineria. TU nie ma konkurencji. Akcja przeciwko bp czy statoilowi nic nie da, A nawet stacje Orlenu jako spolka corka nie ustalaja cen. Jedyne na co stacje maja wplyw to widelki kilka groszy. Jak juz wybraliscie Tuska to do niego kierowac zale, on ma tylko moc wplyniecia na ceny paliw w Polsce.
~widmo
w naszym kraju reformy są o wiele prostsze, podwyżka podatków i ze statystycznego punktu widzenia powinno być lepiej, a przedsiębiorczość i zatrudnienie w górę, brawo
~niki
to jakis cyrk ,w tantym tygodniu powazna gazeta chyba Economist ,pisze ze dla MAKARONIARZY NIE MA RATUNKU , a dzis dowiadujemy sie ze dali im lekka raczka 24 mld ,nowej kasy ,k............a ludzie ktos tu oszalal
~Obiektywnie
Ty jesteś chyba nienormalny. Koleś Monti był współautorem Euro i projektantem obecnego kryzysu. W tej chwili docisnął Włochom pętlę, żeby spłacałt zadłużenie zagraniczne zaciągnięte dla kolegów Montiego z MFW. To żadne reformy, ale mocniejszy ucisk podatkowy. To tylko zrujnuje do końca ten kraj. Niemożność kupowania powyżej 1000 Ty jesteś chyba nienormalny. Koleś Monti był współautorem Euro i projektantem obecnego kryzysu. W tej chwili docisnął Włochom pętlę, żeby spłacałt zadłużenie zagraniczne zaciągnięte dla kolegów Montiego z MFW. To żadne reformy, ale mocniejszy ucisk podatkowy. To tylko zrujnuje do końca ten kraj. Niemożność kupowania powyżej 1000 Euro ? To jest dopiero reforma. Monti dąży do likwidacji gotówki! A to oznacza całkowitą inwigilację obywateli! Wystarczy poczekać 10 lat i przy tej inflacji 100 Euro będzie kosztować chleb.
~p-b
Monti to prawdziwy potwór, kolejny piękny towarzysz z kolekcji. Wymieniają tylko między sobą stołki. Bleee.

Tak dokręci teraz śrubę Włochom, że się pos..... Czeka ich ostra recesja, zwolnienia itd.

Niech robią tak dalej, może szybciej dojdzie do rewolty.

~pzpr
pętlan długu zaciska sie na krajach co kiedyś były perłą ekonomii a co się stanie jak zacznie zaciskać się w polsce ??? anie agonia tylko szybka śmieć !!!!!
kupujcie dalej na raty a pętla sama sie zaciska
bisz
Ciekawy jestem czy polscy politycy zdecydowaliby się na takie ruchy. Chyba jednak brakuje im jaj.
~dann
Bardziej to przypomina zatrzymanie spadaj lokomotywy niz plan ratunkowy

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki