Konkurencja daje Ci popalić? Tradycyjne metody nie skutkują? Skorzystaj z nowej usługi i rzuć klątwę za jedyne 100 euro! Jeśli zaś Twoje myśli nie są tak destrukcyjne, koniecznie zaopatrz się w magiczną butelkę z ziołami, która pomaga osiągnąć bogactwo.
Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że ponad 60 proc. Polaków korzysta z wróżb i horoskopów, a ponad 1/3 w nie wierzy, natomiast co dwudziesty z nas konsekwentnie realizuje zalecenia z horoskopu. Polacy wydają rocznie 2 mld zł na usługi wróżek. Sporą część tych pieniędzy zostawiają u jasnowidzów i tarocistów biznesmeni, szczególnie właściciele małych przedsiębiorstw.
Zagubieni biznesmeni nakręcają astrologiczny biznes
Współczesnym szamanom już dawno nie wiodło się tak dobrze, jak dzisiaj, a wszystko za sprawą "magicznego" kryzysu. Zawiodła wiedza matematyczno-fizyczna, biznesmeni są więc skłonni do poszukiwania porad u wróżbitów wykorzystujących np. metafizykę i astrologię. Nie zapominajmy, że biznes, oprócz twardych wskaźników i mierzalnych efektów, to także emocje.
Dzięki temu coraz więcej jasnowidzów zaczęło parać się astrologią biznesu, upatrując w tym dobry sposób na zarobienie niemałych pieniędzy. Zamiast wróżyć z fusów zaczęto stawiać biznesowego tarota, a szklane kule zamieniono na monitor komputera. Astrolodzy biznesu oferują m.in. ustalenie daty rozpoczęcia inwestycji za pomocą tarota, czy też dobór odpowiednich pracowników.
Wróżka podpowie też, jaką nazwę wybrać dla firmy, przyporządkowując jej odpowiednią cyfrę. A jaka jest najlepsza? To zależy od profesji przedsiębiorstwa. Jeżeli np. jest to firma związana z zabawą, dawaniem ludziom przyjemności, to może się sumować do piątki. Jeżeli firma wprowadza na rynek jakieś nowości, to dobrze, gdy jej nazwa zsumuje się do jedynki. Jeżeli nazwa firmy sumuje się do dziewiątki, to można na dzień dobry tę firmę zamknąć. Najlepszą w ogóle do biznesu jest 8. Bo co by nie było, to ósemka zawsze pieniądze przyniesie.
Biznesmeni mogą zatem skorzystać z usług:
- numerologów, którzy pomogą w doborze pracowników,
- astrologów, którzy wskażą najlepszy termin rozpoczęcia działalności, czy też,
- wróżek, które pomogą podjąć ważne decyzje inwestycyjne.
Z wróżkami, tarocistami i astrologami można się kontaktować osobiście, telefonicznie i e-mailowo, z niektórymi także za pomocą skype'a i komunikatora Gadu-Gadu. Za ich usługi można zapłacić przelewem na rachunek bankowy, SMS-em lub używając wirtualnej waluty, np. „anielskiego dukata”.
|
Usługa/ amulet |
cena |
|---|---|
|
Pakiet wróżb dla przedsiębiorcy |
1000 zł |
|
Rzucenie klątwy na konkurenta |
100 euro |
|
Indywidualne porady dla biznesmenów |
100 – 300 zł |
|
Horoskop komputerowy dla przedsiębiorcy |
120 – 200 zł |
|
Obrzęd z użyciem lalki i igieł Voodoo |
95 zł |
|
Konsultacje z wróżką przez gadu gadu |
90 zł |
|
Amulety dla biznesmenów |
20 – 60 zł |
|
Magiczna butelka z ziołami, która pomaga osiągnąć bogactwo |
25 zł |
(reguła magicznego biznesu: im większa stawka, tym większa wiarygodność (sic!))
Wizyta u wróżki pomaga czy ogłupia?
W Polsce działa ponad 15 tys. firm zajmujących się przepowiadaniem przyszłości. Jeszcze więcej jest wróżek i astrologów, którzy działają w szarej strefie. Większość z nich twierdzi, że ma dar przekazywany w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Nie oznacza to jednak, że taki dar jest wystarczający. Wróżbici muszą także posiadać inne umiejętności, jak chociażby zdolność interpretowania układu gwiazd.
Wielu z nich posiada dyplom ukończenia renomowanych uczelni. Oprócz nauki w publicznych uczelniach, takich jak np. uniwersytety, wróżbici uczą się swojego fachu w specjalnie do tego przeznaczonych placówkach. Wymienić tu można chociażby: Ezoszkołę, Centrum Tarota czy też Warszawską Szkołę Astrologii. Rosnąca z roku na rok liczba uczniów tychże szkół może świadczyć o wzroście zapotrzebowania na magiczne usługi.
Robert Marzewski, Astrolog |
|
| - Jako astrolog mogę powiedzieć, że dzięki wiedzy astrologicznej można uprawdopodobnić pomyślność w biznesie. To nie jest tak, że od momentu czyjegoś pojawienia się u astrologa, życie tej osoby zmienia się na lepsze jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Rola astrologa nie polega na dokonywaniu magicznych sztuczek, ale na optymalizowaniu możliwości, jakie tkwią w osobie właściciela horoskopu. Nie można zrealizować czegoś, czego nie ma w horoskopie. Na przykład, jeśli ktoś zupełnie nie ma zdolności muzycznych, to raczej nie zrobi kariery jako gwiazda estrady, nawet korzystając ze wsparcia astrologa. Ale z pewnością astrologia może pomóc wykorzystać w stopniu możliwie optymalnym potencjały zapisane w horoskopie. |
Co więc stoi za tym, że coraz więcej biznesmenów korzysta z usług astrologów? Zdaniem psychologów główną przyczyną wzrostu zainteresowania tego typu działalnością jest to, że Polacy są przesądni.
Poza tym wróżenie stało się normalnym zawodem. Astrolodzy, radiesteci i wróżbici zostali wpisani do Klasyfikacji Zawodów i Specjalności. Mają swoje firmy, płacą podatki i wystawiają faktury. Jeżeli firma jest w stanie udowodnić, że ich usługa jest związana z czynnościami opodatkowanymi firmy, to nie ma problemu z wliczeniem jej w koszty. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie urzędy skarbowe jednolicie interpretują przepisy i tak samo traktują fakturę od wróżki. Jeżeli urzędnik będzie sceptykiem, może być ciężko mu udowodnić, że usługa wróżki ma związek z firmą, z jej rozwojem lub utrzymaniem.
Oddajemy złe moce na twoje usługi
W sieci możemy znaleźć nie tylko "dobrą magię". Istnieją także serwisy, które pomogą biznesmenom rozprawić się z konkurencją. Profesjonalnym rzucaniem klątw i uroków zajmuje się np. firma "Eblis", którą można znaleźć na portalu licho.pl. Świadczy ona odpłatnie usługi w sferze działania złych mocy. Oferuje rzucanie złych klątw i negatywnych uroków oraz sprowadzanie pecha i nieszczęść na konkurentów. Na potwierdzenie rzucenia klątwy lub uroku „Eblis” przygotuje sporządzony rytualnie certyfikat "Pactum Maleficia", którego oryginał i jedną kopię przesyła na adres zleceniodawcy podany w zamówieniu. Klątwa zaczyna działać w momencie dotknięcia certyfikatu przez zleceniodawcę. Mam jednak złą wiadomość dla tych, którzy chcieliby z tego skorzystać. "W związku z dużym zainteresowaniem nastąpiły opóźnienia w realizacji zleceń. Przepraszamy" - czytamy na stronie internetowej firmy Eblis.
Innym portalem, który zajmuje się czarną magią, jest wudu.com.pl. Firma ta specjalizuje się w magicznych rytuałach służących do wymierzania kary osobom nieuczciwym, szkodliwym, zawistnym i nieprzyjaznym.
Klientom proponuje kilka rytuałów z użyciem lalek:
- Obrzęd standardowy. Na powierzchni rytualnie sporządzonej lalki bokor zaznacza, używając igieł Voodoo, specjalne symbole. Następnie fetysz jest nakłuwany igłami przez zleceniodawcę w taki sposób, aby zaszkodzić ofierze lub spowodować urazy w odpowiednim miejscu.
- Obrzęd o podwyższonej skuteczności. Inicjały ofiary są nanoszone na woskowy fetysz, a w jego wnętrzu zostają zatopione jej włosy, fragmenty odzieży lub inne, niewielkie przedmioty, z którymi miała styczność. Zleceniodawca otrzymuje gotową figurkę, samodzielnie ją nakłuwa.
Robert Marzewski, Astrolog |
|
| - Kiedyś obliczanie położenia planet na dany moment było niezwykle pracochłonne. Dziś wystarcza, że ktoś ma komputer i odpowiedni program i to są właśnie narzędzia, którymi posługuje się współczesny astrolog. Ale jego właściwa praca polega nie na wydrukowanie kosmogramu, lecz interpretacji horoskopu, a to już proces równie złożony jak przed wiekami. Ponadto komputer przydaje mi się do kontaktów z klientami nie tylko przez e-maile, ale często choćby przez komunikator Skype. Tym samym odległość między mną a klientem nie ma znaczenia. Miałem już klientów z Ameryki, Azji, Australii, no i oczywiście z Europy. Często też używam dyktafonu by nagrać sesję, a następnie w postaci pliku dźwiękowego przesłać klientowi. Szklanej kuli nie mam. |
Zaglądanie w przyszłość niczym narkotyk
Z usług wróżbitów biznesowych korzystają głównie lokalni przedsiębiorcy. Wśród amatorów tego rodzaju praktyk wymienia się również znane osoby. Wystarczy wymienić Ryszarda Krauzego, Andrzeja Gołotę czy Jerzego Hoffmana. Do regularnych wizyt u wróżki przyznaje się też Andrzej Lepper.
Co do zasady nie ma nic złego w korzystaniu z usług wróżbitów, tarocistów i jasnowidzów. Problem pojawia się w momencie, gdy porady wróżbity stają się głównym drogowskazem w biznesie. Coraz więcej ludzi uzależnia się od zaglądania w przyszłość. Są i tacy, którzy każdego dnia każą sobie stawiać tarota, zapominając, że karty to nie wyrocznia, a sprawdzalność wróżb jest niezbadana. Takie wróżby często są na tyle ogólnikowe, że można je podciągnąć pod różnego rodzaje sytuacje. Nie trudno wówczas przypisać wróżbom niezwykłą siłę i moc.
A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Czy skorzystałbyś z porad biznesowego astrologa? Co według Ciebie powoduje chęć korzystania z takich usług? Podziel się z nami swoimi przemyśleniami.
Zapraszamy także do lektury pełnego wywiadu z Astrologiem Robertem Marzewskim.


























































