devil, z wczorajszych ok. 33 K po 3,30 znikneło ok. 10 K...
i juz tylko jeden kupujący stoi na kupnie po tej cenie, inni rozsądnie zdjęli zlecenia...
ale spróbuj mi odpowiedzieć na pytanie:
czemu ten kupujący nie przesuwa zlecenia z 3,30 na 3,29 lub 3,28 (a chwilami nawet po 3,27), skoro na tych pólkach nie ma nikogo?
czemu nie chce kupić taniej, skoro nikogo nie ma przed nim ani za nim?
czyżby z dobrego serca tak filantropijnie podtrzymywał kurs wyżej?...
wabienie kapitałodawców i robienie drobnych w puzon jest dziś wyjatkowo widoczne...
wolumen i obroty mniejsze niż w warzywniaku czy w kiosku z gazetami...
no i kolejna sesja na marnej intradejowej róznicy (dziś na razie dwugroszowa, ale moze jeszcze być znowu podbitka na close)...