Forum Ogólne

Re: przedawnienie?

Zgłoś do moderatora
Pigula Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Drogi Marku.Matma nigdy nie byla moja mocna
> strona.Chce tylko podkreslic,ze nie istnieje
> rzaden wzor matematyczny zatwierdzony ustawa,ktory
> mozna stosowac w obliczeniach odnosnie zaleglosci
> ZUS.Instytucja ta robi to z pominieciem prawa.

Z jakim pominięciem prawa Pigułko. Stopa procentowa jest znana. Termin płatności jest znany. I tylko to jest potrzebne. Nie ma jak to piszesz "wzoru", który by powodował jakies odstepstwo od ogólnie obowiązujących reguł matematyki.

> Dzis odpisal mi ZUS w zwiasku z moim zapytanim
[...]

Te spór jest już stary. Sugerowałbym zapoznanie się z wątkiem marsha o zawieszeniu dg. Wiadomo, że organ będzie stał na stanowisku, że obowiązuje termin 10-letni. Przecież on walczy o kasę, więc ciężko aby działał na własną niekorzyść. bardziej naturalne wydaje się, że termin 10 letni obowiązuje dla należności, które powstały po 1 stycznia 2003. Ale cóż z tego, że to się wydaje bardziej logiczne. Tu nie chodzio o logike, tu chodzi o kasę. Osoby które uważały, że ten spó ma naturę prawną, jakoś poznikały z forów.

Nie pozwól się okraść organowi. To jest jedyna istotna rzecz. Niech te papierowe decyzje, pozostana na papierze.

> A propos odsetek mam pytanie. Co z
> nadwyzka, ktora powstanie na koncie.

A co ma być? Jak z winy płatnika, to nieoprocentowane. Jak z winy organu, to można wystapić o zwrot z odsetkami, organ prawdopodobnie odmówi, można iść do sądu i prawdopodobnie się wygra.

> To chory kraj.

Owszem, ale trzeba się z tego śmiać i uniezależniać się od tego kraju. Jesli ktoś liczy na emeryturę z organu na starość - jego wybór, każdy może sobie wierzyć w co chce.

> tym kraju zostana tylko emeryci i administracja.
> Pytanie , kto ich bedzie utrzymywal.

To wszystko nie jest takie proste. Trzeba doczekać do fazy recesji. Wtedy kondycja FUS stanie się dramatyczna. Ale niestety ta Unia... Nikomu nie jest na rękę upadek FUS. Lepiej więc w taki czy inny sposób "wypisać się" z tego systemu i niech to się kotłasi we własnym sosie dalej. Łudzenie się, że to za chwilę zbankrutuje może być naiwnością.

marek428