Reklamy ze spółek skarbu państwa to oczywiście łakomy kąsek, ale skoro spółka radzi sobie bez tej kasy od 6 lat to spokojnie, kolejne lata też wytrzyma. Rynek prywatny jest o wiele większy, a Agora ma ekspozycje w wielu środkach przekazu. Tutaj naprawde nie ma się o co martwić.
Tak, Węgrzy przybyli znad Uralu, jako lud ugrofiński dokonali honfoglalas czyli zajęcia ojczyzny w Kotlinie Panońskiej. Historia i polityka Węgier jest mi świetnie znana tak jak jej rynek medialny. Dużo wody jeszcze w Wiśle upłynie zanim PiS dobierze się do prywatnych mediów, a w mojej ocenie do 2023 roku nie ma na to żadnych szans. Ani ustawowo, ani poprzez wykupienie. To mrzonki. Węgry to dosłownie państwo mafijne, u nas jest bardzo źle ale jeszcze do Węgier mamy kawałek drogi. Przy obecnym układzie nie ma sił na tak daleko idące kroki wobec mediów.