chyba jednak ten sam cwaniaczek-ubieraczek pogrywa na mci i dacie...
i nie rozumie, ze sobie oraz innym strzela w stopę tymi podbitkowymi gierkami
kursy obu spółek od miesiecy mogłyy spokojnie i stabilnie rosnąć, gdyby dotknęły jakiegoś wsparcia, ubiły dno.
dyskontując złe wyniki i inne rzeczy, apotem już rosłyby pod poprawę wyników i skłonnosci do ryzyka na szerokim rynku
jesli zas teraz giełda na dacie i mci wyprzedza - jak sie popularnie mniema - sytuację rynkową spółek o pół roku,
to fatalnie jednak dopiero bedzie, a samopocieszanie dywidendą jest naiwnością ignoranta zapominajacego o odcieciu i tym, ze po ostatniej dywidendzie kurs nigdy nie wrócił do poziomu sprzed odcięcia...