3,50 na close...
to już ślizganie sie po lokalnym dnie, a z lewej w popłochu zdejmowali zlecenia
wciąż jest (słaba!) nadzieja na obronę 3,45 - jeśli cokolwiek pocieszajacego ulubiona prezeska devila rzuci w rynek
devil - ja wciąż uważam, ze nie sam spadek kursu jest problemem, ale właśnie to, ze to dzis było powiązane z gwałtownym sypaniem na mci...