Nadal uważam, że kluczowe decyzje o których pisałem zdecydują o kursie BOMI.
Wyniki, za I półrocze są całkiem niezłe, jak na spółkę, dla której wielu na tym forum nie widzi przyszłości. Po odliczeniu odpisów, które w istocie są zapisem księgowym i z ostrożności zawsze są zawyżane, mamy 112 mln zysku na sprzedaży. Problemem były koszty ogólnego Zarządu w wys.148,33 mln i koszty obsługi zadłużenia w wys. powodując tym samym stratę w wysokości 13 mln zł, co dało w efekcie stratę ok. 49,33 mln. zł .
Warto jednak zauważyć , że w drugim kwartale powiększono ją o zaledwie 27 mln. Nie sprawdziły się więc zapowiedzi, że będzie to 50 - 100 mln. zł.
Warto również zauważyć, że ze sprawozdania Zarządu wynika, " iż znaczącymi pozycjami kosztów są koszty stałe typu czynsze najmu oraz koszty wynagrodzeń i mediów (np. energii elektrycznej) których udział w kosztach ogólnozakładowych kształtuje się na poziomie 67,9%,". Oznacza to że pozostałe koszty są stosunkowo łatwe do ograniczenia i łatwo policzyć, że 67,9% z 148,33 mln to 100,716 mln, a to przy zysku na sprzedaży 112 mln dało by zysk na działalności operacyjnej ok.11 mln. Trzeba pamiętać, że układ daje możliwość znacznego ograniczenia kosztów finansowych, ale także kosztów stałych.
Wiem, że zaraz odezwą się głosy, że prawdy dowiemy się po III kwartale, gdyż to wtedy prawie zaniechano działalności. I w pełni się z tym zgadzam. Zwłaszcza, że zapadną też kluczowe decyzje dla spółki które wskażą, czy kurs będzie rósł czy spadał.
Nie bez znaczenia, jest też co to za kombinacja z tym Rabatem, który zamierza wyemitować akcje pozbawiając prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy w ilości do 30290000 akcji, podwajając tym samym kapitał zakładowy. Wniosek do KRS trafił 29.08.br i aż, zastanawiające jest, że ze strony BOMI nie ma, żadnego komunikatu oraz komentarza Zarządu . Czyżby pojawił się inwestor gotów zainwestować w Rabat i przejąć kontrolę? Jak się to ma do Zapowiedzi prezesa o ograniczeniu działania Rabatu do terenów północnych? To jest bardzo frapujące i dające możliwości dalszej gry na spółce. Chyba, że forumowicze wywrą taką presję na GPW i Spólce, że ta zmuszona będzie do otwarcia kart.