Tylko, że BOMI, jak na razie to nie same delikatesy tylko grupa. I nic do rzeczy nie ma, że zrobili na udziały w jednostkach odpisy. Ujęli w wynikach I półrocza, mimo że upadłość ma miejsce od połowy III kwartału. Nie ma jak rozumiem jeszcze decyzji sądu o rodzaju upadłości Rabatu co oznacza że odpisy były robione w super czarnym scenariuszu.
Nie sądzę też aby wycofali się z działalności handlowej całkowicie. Z pewnością na lukratywnych lokalizacjach pozostaną. No i naprawdę, jeśli nie widzicie, że planowana emisja akcji Rabatu z wyłączeniem prawa poboru, to bardzo istotna informacja, że jest coś na rzeczy, to Wam zazdroszczę. Nie wierzycie chyba, że brak komunikatu w tej sprawie przez BOMI jest przypadkowy, wynikający z innych zajęć, czy też spowodowany niekompetencją.
To są bzdury. To nie tylko musiało być uzgodnione z głównym akcjonariuszem , ale śmiem twierdzić, że wręcz przez niego narzucone. Negocjacje, o których było kiedyś głośno , jakoś się przecież, zakończyły, a informacji o tym nie ma. Wyraźnie widać, że o coś w tym chodzi. Być może jest to gra pod 5 września.