• Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~das [94.254.169.*]
    Piszcie do bazy bo jest duża okazja zrobić to szybko. Ja daję swoje 10k akcji. Potrzeba 20% do głosowania grupami.
    Z tego co kojarzę jest juz ponad 10%.

  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Poczekajmy jeszcze kilka dni aż wyprostujemy sprawy formalne i doprecyzujemy kilka kwestii. (wspólne cele)
    Po tym czasie ew. będą instrukcje już konkretne jak się przyłączyć.
    Według mnie inicjatywa przyniosła skutek już dziś bo 'ktoś' wykupił akcje od akcjonariusza z którym chciałem nawiązać współpracę przy wprowadzaniu członka RN (akcjonariusz z poziomem 150 tys akcji)
    Osobiście nie wierzę w przypadki bo skoro tymi akcjami nikt nie interesował się przez ostatnie 9 miesięcy a nagle złożył propozycję i kupił to o czymś świadczy. (przy czym chcę podkreślić, że takie prawo rynku i nie mam w tej sprawie niczego i nikomu do zarzucenia)

    Dziś z moich wyliczeń (po ostatnich dwóch transakcjach na 152 tys i wcześniejszych ok. 83 tys) wychodzi, że free float wynosi ok. 360 tys akcji z tego znaczna część to osoby powiązane ze spółką (pracownicy)

    Jeżeli w najbliższych dniach dopniemy 10% to będziemy chcieli nawiązać współpracę z jeszcze jednym dużym akcjonariuszem natomiast Wasze akcje mogą być tzw. języczkiem u wagi (tą częścią brakującą) stąd będą równie ważne.

    Po ostatnich rozmowach z SII (za porady z góry dziękuję) dowiedziałem, że możemy to przeprowadzić bez kosztów dla mniejszych akcjonariuszy (okazuje się, że nie będą potrzebne świadectwa depozytowe a wyłącznie podpięcie pod regulamin, który nie będzie jakimś utrudnieniem bo praktycznie każdy z was w przeciągu doby będzie mógł zdecydować o rezygnacji) ew. dobrze by było (choć nie będzie przymusu) aby te osoby wpisały się do SII (koszt 79 pln) bo dzięki temu mamy wsparcie merytoryczne i presję.

    Jednak aby miało to ręce i nogi na ten moment będę ustalał ew. cele by zbudować trzon a w drugim kroku podam ew instrukcję jak się przyłączyć

  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Nawet jeżeli nie zdobędziemy 20% będziemy chcieli się spotkać z Panem Kowalczykiem i zaproponować by z części swoich akcji poparł członka RN z naszej grupy.
    Bo tak jak pisałem wcześniej nie jest naszym celem 'wojowanie' a wzrost wartości firmy, negocjacja, informacja i ew. jakiś wpływ na to co się dzieje w spółce.

    Stara mądrość mówi, że na 'wojenkach' tracą obie strony stąd my nie chcemy konfliktu chcemy rozmów.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    19.10 NWZA będzie dobra okazja by się nieco oswoić i by przekonać się, że nie parzymy. Jednak od drugiej strony oczekujemy poważnego potraktowania i dyskusji.

    wkleję Wam jeszcze z czego wyszło mi ok. 340 tys free float ( to też trochę tłumaczy pewne zachowania)
    Po pierwsze tabela z raportu rocznego

    link

    Po drugie transakcja na ok. 83 tys (cały vol dzienny w ramach tego to 86 tys przy czym jedna transakcja to powyżej 80 tys) tym samym można wnioskować, ze taki udział posiada jeden akcjonariusz poniżej 5% i patrząc na historyczne vol od tego czasu najpewniej ma te akcje do dziś

    Trzecia pozycja to ostatnia transakcja i sprzedaż akcji przez akcjonariusza, który zszedł już wcześniej do poziomu 150 tys (dziś ktoś ten pakiet przejął)

    Czwarta pozycja to moje akcje

    liczymy
    674 tys - 83- 152 tys - 100 tys= 339 tys!
    W dodatku ktoś korzystając z niskiego kursu wykupuje większe pakiety na rynku pozagiełdowym.
    Jeszcze taka statystyczna ciekawostka z innych spółek. Mianowicie nawet na spółkach gdzie jest wezwanie po bardzo korzystnym kursie ok. 5-7% nie reaguje (jest uśpiona i dopiero są skupowane poprzez wykup przymusowy). Odnosząc to do 339 tys akcji na Marce i 4 mln wszystkich akcji wychodzi, że dziś w wolnym obrocie jest ok. 8.5 % akcji

    Jeszcze jedna kwestia odnosząca się do ew. porozumienia (póki co jeszcze nie ma ustaleń odnośnie celów ale rozmowy trwają)
    Chciałbym zauważyć, że na spółkach płynnych w notowaniach ciągłych gdzie dochodzi do dużych zmian kursu uczestnictwo w porozumieniu może powodować pewne ograniczenia.
    Ale tutaj na Marce, spółce niepłynnej z dwoma równoważeniami w ciągu dnia nie ma takiej możliwości aby kogokolwiek cokolwiek tutaj ominęło zwłaszcza, że są widełki a ew. rezygnacja z porozumienia to okres jednego dnia.
    Tym samym uczestnictwo w porozumieniu nie powoduje żadnego dyskomfortu. Ew. problem leży w tym, że dziś wolnym obrocie zostały już tylko akcje uśpione i akcje należące do pracowników oraz co pomniejsze do mniejszościowych akcjonariuszy.
    Dlatego najpierw będziemy chcieli rozmawiać z RN i równolegle rozmawiać z innymi większymi akcjonariuszami bo we free floacie zapas jest niewielki

  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Nie wyobrażam sobie by na NWZA nie było pani Nadzorcy Sądowego zwłaszcza, że będą punktu o sytuacji finansowej spółki, kosztach ogólnego zarządu i nastrojach w firmie.

    poniżej dla zobrazowania wkleję wam jeden z wielu maili od SII - Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (by pokazać, że jest wsparcie na bieżąco i warto opłacić składkę (dobrze by było aby akcjonariusze Marki napisali, że w ramach Marki)

    cytuję
    Witam Pana,

     

    Rozumiem, że celem Państwa porozumienia będzie powołanie członka Rady Nadzorczej w osobie .........* podczas najbliższego walnego zgromadzenia oraz uzyskanie sprawozdania zarządu z działalności spółki.
     

    Realizacja pierwszego punktu wymagałaby od Państwa zgłoszenia spółce żądania rozszerzenia porządku obrad walnego zgromadzenia. Drugi punkt mógłby być zrealizowany w ramach punktu porządku obrad obejmujące podjęcie uchwały w sprawie dalszego istnienia spółki Marka S.A. w restrukturyzacji.
     

    W ramach drugiego punktu mogą Państwo przygotować zestaw pytań do Zarządu dotyczących sytuacji spółki, związanych z koniecznością podjęcia uchwały o jej dalszym istnieniu. 

    Można rozważyć zgłoszenie wniosku o rozszerzenie porządku obrad również o punkt w sprawie zobowiązania zarządu do udzielenia określonych informacji oraz przedłożenia określonych dokumentów/opinii/sprawozdań.

     

    Z poważaniem

    Jarosław Dzierżanowski

    *pozwoliłem sobie na wykropkowanie imienia i nazwiska
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Dziś transakcja była tak zorganizowana, że dawała mi szansę wyjścia z akcji. I nie ukrywam, że z racji bicia głową w mur rozważałem taką propozycję (na ten moment nie byłem zobowiązany do trzymania akcji) jednak dziś gdy uprawomocniło się postępowanie celem głównym jest dyskusja (rozmowa, dialog) z głównymi akcjonariuszami z Radą Nadzorczą i z każdym kto ma na względzie wzrost wartości Marki

    To nie jest kwestia 'blokady' przed zrealizowaniem straty chodzi o rozmowę i poznanie stanu *sytuacji finansowej w tym przede wszystkim struktury należności'.
    Doceniam to, że ktoś wyszedł na przeciw z propozycją 'kupna' (również moich akcji) ale dziś rozmawiają i budujmy wartość Marki wspólnie.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    1. mamy uprawomocnienie postępowania naprawczego
    2. mamy ok. 30 mln (z końcem września) przekształconych należności
    3. mamy pozytywną koniunkturę
    4. mamy rozpoczętą konsolidację branży
    5. mamy skonsolidowany akcjonariat z niskim free floatem

    Teraz trzeba
    1. niższych kosztów zarządu
    2. dostępu do informacji o jakości należności i jakości nowej sprzedaży
    3. dyskusji o kierunkach Marki
  • jest odpowiedź od p. Nadzorcy Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Bardzo pozytywna reakcja p. Nadzorcy świadcząca o tym, że podeszła do swoich obowiązków bardzo poważnie.

    cytuję:
    Dzień dobry,
    Uprzejmie informuję, że w związku z uprawomocnieniem się postanowienia o zatwierdzeniu układu w postępowaniu Marka SA i wydaniem zarządzenia o ustanowieniu mnie nadzorcą wykonania układu skierowałam do Prezesa Zarządu Marka SA wystąpienie zawierające wezwanie do ograniczenia wydatków, przedstawienia mi dokładnego zestawienia wdrażanych środków restrukturyzacyjnych oraz uzyskiwanych z tego tytułu przychodów. 
    Odnosząc się zaś do kwestii spadku przychodów Spółki zgadzam się z Pańskimi twierdzeniami w tym zakresie.
    Z poważaniem Adamina Partycka-Skrzypek 

    Kancelaria Doradcy Restrukturyzacyjnego (nr licencji 777)
    dr n. prawn. Adamina Partycka-Skrzypek
    adwokat

  • Re: jest odpowiedź od p. Nadzorcy Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Trzeba też zapytać zarząd jak się przygotowuje do spłaty zadłużenia.
    Czy przygotowuje już jakieś rezerwy na ten cel.
  • Re: jest odpowiedź od p. Nadzorcy Autor: ~baza [95.215.232.*]
    czasu jest mało na projekty (do jutra) i jeszcze sporo nie ustalone. Jednak pewnym jest, że nawet jak nie będzie projektów to będą pytania i możesz być pewien, że te przedstawione przez Ciebie też będą. Innych też zapraszam to przedstawiania pytań (spiszę je i spróbuję wyegzekwować na NWZA)
    Aktywa są na tyle duże, że warto o nie powalczyć.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    My mamy pecha, że trafiliśmy na Konopkę ale Konopka ma pecha, że trafił na mnie, bo akurat mam łatwość wyłapywania manipulacji.
    Stąd dziś gdy próbowano przerzucić odpowiedzialność za spadek przychodów na Nadzorcę zostało to wyłapane i zablokowane (poprzez wyegzekwowanie wyjaśnień)
    Jest to istotna informacja bo pokazuje granice! Ważne, że Nadzorca nie została wciągnięta do 'gry' nam wszystkim znanej i uprawianej przez Konopkę a nazywa się 'przerzucanie odpowiedzialności na innych'

    I druga sprawa (jeżeli) zostanie zawarte porozumienie i zostaną skierowane pytania to będę nakłaniał by nie informować na forum co zostało przekazane na NWZA .
    Dlaczego? bo chcę w ten sposób zachęcić do inicjatywy każdego nawet osoby która posiada 1 (jedną) sztukę.
    Oczywiście gdy ktoś będzie na NWZA będzie słyszał co zostanie przedstawione.
    Natomiast z naszej strony informacje z NWZA będą przekazywane tyko osobom u których będziemy widzieli inicjatywę. (docelowo (jeżeli takie powstanie) członkom porozumienia)

  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Moim zdaniem tą spółkę można wyprowadzić na prostą tylko poprzez spłatę zobowiązań.
    Inaczej nie będzie wiarygodna dla żadnego potencjalnego inwestora.
    Jeżeli będą spłacać obligacje to akcjonariusze to odczują w kursie akcji.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Na ten moment priorytetem jest poznanie stanu (struktury) należności oraz jakości pożyczek.
    I pierwszy krok w tym kierunku został zrealizowane poprzez ruch Nadzorcy.
    Z odpowiedzi Nadzorcy wyjawia się jeszcze jedna konkluzja.
    Wcześniej spółka poinformowała, że będzie robić 'wszystko' by zwiększyć przychody jednak obecne zalecenie Nadzorcy by zmniejszono koszty jest sprzeciwem do 'spekulacji' społki typu 'zwiększymy, wdrożymy' - ogólnie czas przyszły

    Jest to ważne, bo oznacza, że Pani Nadzorca rozlicza spółkę z celów Planu Naprawczego! a gdy są odchyly wydaje zalecenie nie czekając na 'obiecanki' typu 'będziemy się starali'

    Odpowiadając na Twoje sugestie i odnosząc się do tego jaka droga przyniesie efekt no to z punktu widzenia stanu prawnego? tą drogą jest realizacja Planu Naprawczego (brak realizacji Planu oznacza zalecenia i sprawdzanie ksiąg, pożyczek itp)
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Moim zdaniem, spółka musi prowadzić przygotowania to spłaty i postęp tych przygotowań musi być monitorowany i widoczny dla wszystkich.
    Tak naprawdę najrozsądniej było by spłacać zadłużenie na bieżąco bo obligacje oprocentowane są na blisko 10%
    Nie ma sensu przetrzymywać gotówki ani jej lokować ponieważ to pogłębia stratę spółki.
    Przy oprocentowaniu blisko 10% oni są w spirali zadłużenia a można z niej wyjść tylko poprzez natychmiastową i systematyczne pozbywanie się zadłużenia.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Ok. rozumiem Twoje propozycje ale nie taki jest Plan Naprawczy zawartego przez wierzycieli a następnie zatwierdzonego przez Sąd procesu restrukturyzacyjnego.

    Dziś trzeba osiągnąć realizację celów. Jest jeszcze szansa na zejście z kosztami. Z odpowiedzi spółki wynika, że rozbieżność jest na poziomie ok. 270 tys (spadek przychodów został zrekompensowany o 230 tys spadkiem kosztów)
    Dziś Marka musi osiągać ok. 700 tys zysku na sprzedaży (potencjalny zdrowy odpis) a na kosty odsetek musi wyrobić z należności windykacyjnych. (ew. 100 przesunięć na pozycjach).

    I dziś ruch Nadzorcy można interpretować, iż interesują jej 'obiecanki' typu wdrożymy naprawę do Planu Naprawczego (sic!). Dla Nadzorcy celem jest osiągnięcie parametrów z Planu Naprawczego. A jest to min. 700 tys zysku na sprzedaży. (Cele dla windykacji będą się podnosić od IV kwartału).

    Jest też nieco miejsca dla wzrostu przychodów ale w krótkim czasie nie da się ich zwiększyć o 270 tys.
    Oczekiwane pozcje cięcia kosztów to zmniejszenie kosztów zarządu o 200 tys/rok czyli ok. 64 tys/kwartał i zmniejszenie etatatów dla stanowisku kierownik ds. rozwoju oraz dyrektor ds spraw rozwoju (spłaszczenie struktury)
    Przy obecnej liczbie pożyczek nie ma dziś pracy dla 3 dyrektorów i 19 kierowników ds rozwoju (przewidywany spadek kosztów na tym stanowisku w skali miesiąca to ok. 4 tys/etat => 12 tys/etat/kwartał = minimalna redukcja 12 stanowisk co w odniesieniu na wspomniane obecne 22 etaty => 12*12=144 tys/ oszczędności/kwartał plus redukcja kosztów zarządu=200 tys oszczędności kwartał i powrót do 700 tys zysku na sprzedaży kwartał.
    Bez problemu 12 osób w tym dziale ogarnie obecną sprzedaż Marki
  • errata Autor: ~baza [95.215.232.*]
    *winno być
    I dziś ruch Nadzorcy można interpretować, iż nie interesują jej 'obiecanki' typu wdrożymy naprawę do Planu Naprawczego (sic!). Dla Nadzorcy celem jest osiągnięcie parametrów z Planu Naprawczego. A jest to min. 700 tys zysku na sprzedaży. (Cele dla windykacji będą się podnosić od IV kwartału).

    Dziś mamy ważny komunikat. Próba przerzucenia odpowiedzialności przez zarząd na Nadzorcę nie udała się. Pani Nadzorca pokazała, że nie interesują jej spekulacje (zagrywki na pograniczu hazardu) i obiecanki a wyłącznie osiągnięcie celów z Planu Naprawczego.
  • Re: errata Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Czy to się powiedzie czy nie, łatwo policzyć.
    Zyski muszą być wyższe niż obecny koszt obsługi zadłużenia.
    Inaczej odraczanie spłaty obligacji nie ma sensu.
  • Re: errata Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Dokładnie tak. Zwłaszcza, że odsetki od obligacji i pożyczek są 'dopisywane' co kwartał a nie spłacane fizycznie.
    Dokładniej mówiąc chodzi o zysk na sprzedaży, który musi być minimum na 700 tys/kwartał w odniesieniu do ponad 690 tys kosztów finansowych
    Nezależnie czy zysk czy odpis 'wliczymy' w zysk na sprzedaży za każdym razem wyjdzie, że minimalny zysk na sprzedaży musi wynosić 700 tys/kwartał. Oczywiście równolegle musi być poprawa struktury należoności poprzez obniżanie szkodowości (wzrost kwoty pożyczek obsługiwanych bez opóźnień bo głównie ta część generuje gotówkę-część windykacyjna też generuje gotówką ale znacznie mniej)
  • Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Przeoczyłem info z 13 o przekroczeniu progu ;-)
    FF poniżej 5%!
    https://images84.fotosik.pl/820/675a192fc47f9729.jpg

    Dochodzimy do momentu gdzie rynek wykupi prawie wszystkie akcje a i tak z racji niskiej płynności ktoś 50 akcjami zbije kurs o 20%.
    Nikt nie ma czasu na pilnowanie fixingów (zwłaszcza, że animator odsuwa zlecenia przed równoważeniami)
    Info pozytywne! Mocno pozytywne. Wbija się też w dyskontowanie 6 miesięcy w przód przez rynek (mniej więcej od 1 kwietnia 2018 czyli za 6 miesięcy będziemy mieli odpisane należności, spadek kosztów windykacji, duży przychód z należności windykacyjnych)

    Od powyższej tabeli trzeba jeszcze odjąć moje akcje i prawdopodobnie ok. 83 tys akcji (transakcja z lutego ew. te akcje są częścią obecnych transakcji)
    Niezależnie ff spada poniżej 5%
    ew. poczekajmy jeszcze na ew. infa o zejściu (choć wątpię bo mniej więcej wiadomo kto sprzedał jeden pakiet 153 tys akcji). Co do drugiego nie domyślam się więc ew tutaj kilka dni na jakieś info o zejściu.
  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    link

    liczymy
    674-360-83-100=131 tys! ok. 3.2% ew. gdy 83 tys było częścią transakcji to free float wynosi ok. 200 tys czyli w granicach 5%!
  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Idąc tokiem dyskonta 6 miesięcy można szacować, że IV będzie w najgorszym razie okresem zajmowania pozycji a w każdym kolejnym zapotrzebowanie na akcje Marki będzie znacznie większe niż dostępność. zwłaszcza gdyby nadeszły pozytywne infa o sprzedaży i wzroście kwoty pożyczek obsługiwanych na bieżąco i z terminem przeterminowania do 3 miesięcy bo tylko takie się liczą.

    Potwierdza się też tendencja na przytoczonym przeze mnie wykresie z interwałem tygodniowym czyli wytrącenie trendu spadkowego poprzez coraz mniejszy vol (ostatnio na 16.9 tys a wcześniej w przedziale 50-100 tys/tydzień) - zmienił się też charakter czyli bardzo szybkie wybranie i powrót.
    Od poniedziałku wchodzimy w IV kwartał (ostatni kosztowy i przedostatni gdy chodzi o odpis starego portfela) - według Planu powinny się już znacząco zwiększyć wpływy z windykacji.
    Koniunktura jest pozytywna, Bocian rozpoczął konsolidację, Best kupił należności windykacyjne Bociana za 20% nominału.
    Jest też reakcja Nadzorcy i zalecenie cięcia kosztów oraz przedstawienia sytuacji finansowej spółki w tym struktury udzielonych pożyczek.
    Pozycja wyjściowa jest dobra. Trzeba spółkę przygotować pod fuzję (bo nieżaleznie czy do niej dojdzie i tak jest to właściwa droga)

  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Kupno 360 tys akcji jest na pewno bardzo ważne z punktu widzenia rynku akcji (zdjęcie nawisu) ale ja mimo wszystko będę się powtarzał i zwracał waszą uwagę na reakcję Nadzorcy.
    Jak sama p. Nadzorca napisała została powołana do pilnowania realizacji procesu naprawczego. Jak wiemy w takich sytuacjach najważniejsza jest sumienność i poważne podejście do obowiązków (szybkość reakcji).
    Dziś (przy ignoranckim podejściu Konopki) Nadzorca jest naszym bezpiecznikiem. Ten bezpiecznik ma ogromne znaczenie fundamentalne stąd tak mocno to podkreślam.
    Przypomnę chronologię
    1. Spółka podała, że spadek przychodów jest spowodowany spłatą zobowiązań publiczno-prawnych (napominając jednocześnie, ze było to zalecenie Nadzorcy)
    2. Następnie udowodniłem na podstawie liczb, ze nie jest to pełna informacja i że jest to przerzucanie odpowiedzialności na Nadzorcę przez zarząd
    3. I ostatni punkt czyli szybka i właściwa reakcja Nadzorcy w tym stwierdzenie, że wytłumaczenie odnośnie spadku przychodów nie jest wystarczające czego efektem jest zalecenie obniżenia kosztów i przedstawienie sytuacji (struktura należności, szkodwość bieżących pożyczek i przede wszystkim porównanie czy kwota pożyczek bieżących i przeterminowanych do 3 miesięcy urosła od stycznia czy spadła) - oznacza to, że Nadzorca będzie rozliczała spółkę z tego czy realizuje cele z Planu Naprawczego i nie będzie tolerowała wciągania w gierki, obiecanki i zrzucania odpowiedzialności.

  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    I jeszcze ostatnia kwestia.
    Nawet jestem wstanie zrozumieć Kowalczyka, że podtrzymuje Konopkę bo jest to wygodne. Najzwyklej Konopka robi jako zderzak jednak na pewno nie zgodzę się na to by za zderzakowanie płacić 348 tys/rok. Za zderzakowanie Konopki spółka może płacić maks kilka tysięcy na miesiąc.
    I myślę, że w tym kierunku pójdzie zalecenie Nadzorcy by zmniejszono koszty zarządu maksymalnie do 100 tys/rok co i tak jak za zderzakowanie jest kwotą bardzo dużą.
  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Powyżej napisałem niepełna ale w rzeczywistości ta odpowiedź wręcz zamazywała rzeczywisty obraz.
    Przytoczę kilka liczb by zobrazować

    Z Planu Naprawczego wynikało, że spółka ma ok. 500 tys zobowiązań publiczno-prawnych i jeżeli ta kwota by została w spółce to maksymalny dochód z tego wyniósłby *65% czyli =325 tys czyli ok. 27 tys/miesiąc i odpowiednio maks 81 tys na kwartał (i to bez uwzględnienia szkododowości bo przy szkodowści na poziomie 20% przychód spadłby do maks 20 tys na miesiąc czyli 60 tys/kwartał)
    A przypomnę, że spadek przychodu wyniósł 500 tys/kwartał
    Tymczasem odpowiedź spółki brzmiała
    cytuję
    Spółka pragnie dodatkowo nadmienić, iż w II kwartale zgodnie z przeprowadzonymi ustaleniami z Panią, Spółka wyrównała wszystkie zaległości w płatnościach bieżących, co przyczyniło się do ograniczenia sprzedaży w tym okresie, tym samym spadku przychodów. Mając powyższe na uwadze Spółka dokłada wszelkich starań by w III kwartale nadrobić stratę poprzez zwiększanie sprzedaży.
    koniec cytatu

    Korzyścią z tej ignoranckiej odpowiedzi ze spółki jest obecna odpowiedź Nadzorcy informująca o zaleceniach obniżenia kosztów i przedstawienia sytuacji co można interpretować, że Nadzorcę nie interesują starania a wyłącznie fakty!
    O ile nas Konopka mógł ignorować bo nie mieliśmy narzędzi o tyle Nadzorca ma zarówno narzędzia kontrolne jak i zaleceniowe!
    I dobrze bo właśnie taki kierunek jest pożądany! bo wpływa on na fundamentalną zmianę

    ps
    Trochę powyższymi wpisami przykryłem bardzo dobrą informację o zwiększeniu o 360 tys przez Panią Franciszkę ale to właśnie takie sprawy jak powyższa będą decydujące.

  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Aby zauważyć trochę pozytywów na szczęście (według mnie) jest jeszcze miejsce dla przycięcia kosztów i lekkiego wzrostu przychodu dzięki czemu (po zaleceniach Nadzorcy) możemy wrócić do 700 tys zysku na sprzedaży a to ta kwota jest wyjściem pod realizację celów z Planu.

    Tak pół żartem dobrze, że Pani Franciszka nie zrealizowała trzeciego zlecenia na 153 tys akcji bo takim posunięciem wykupiłaby wszystkie akcje w wolnym obrocie :-) (przyp. dziś jest ich ok. 130 tys)

  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Kluczem i dopełnieniem obrazu są cele dla wpływów z windykacji.

    link

    Jeżeli to wszystko się zgra (zejdzie) w II kwartale 2018 (650 tys netto po odliczeniu kosztów) to będzie ciekawie i wyjdzie, że Pani Franciszka zrobiła najlepiej z nas wszystkich, zwłaszcza, ze będziemy już w okresie 'po odpisowym'
  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~eh [83.7.119.*]
    Gdyby Marka trzymała się swoich pięknych planów to już dawno obligacje byłyby spłacone a kurs nie szorowałby po dnie. Tutaj niby jest Nadzorca i cała reszta ale ta grupa również nie ma interesu zbieżnego z posiadaczami akcji czy obligacji, może nie jest to aż tak wyraźne jak przy syndyku ale jednak też zależy im na swoich interesach gdzie wykup obligacji czy wyższy kurs akcji jest jedynie rzeczą wtórną i może się zdarzyć, ale nie musi.
  • Re: Przekroczenie progu Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Dokładnie historyczne obietnice dowodzą, że Marka nie realizuje celów. (poprzednie zapowiedzi restrukturyzacji firmowane przez Konopkę). Co więcej ostatnia ignorancka odpowiedź udzielona Nadzorcy świadczy o tupecie i toku myślenia. (korzyścią dla nas jest to, że p. Nadzorca i p. Sędzina bardzo szybko zobaczyły jak jest to rozgrywane - na szczęście nie dały się wkręcić w gierki)
    Do tego spółka ignoruje sobie akcjonariuszy i obligatariuszy.
    Jednak skoro już tutaj jesteśmy trzeba liczyć na to, że Nadzorca będzie egzekwował cele z Planu Naprawczego.
    Bo Plan Naprawczy nie sprowadza się do spłaty w 2019. Plan Naprawczy to cele dla każdego etapu z konkretnie wyznaczoną datą.
    I w tym miejscu akurat widzę szybkie i właściwe reakcje Nadzorcy.
    Dziś nie ma zgody na to by Nadzorca pracował, pracownicy biegali jak mrówki, akcjonariusze i obligatariusze notują straty pilnując przy tym realizacji celu a Konopka za zderzakowanie pobierał 348 tys.
    Konopka dla Kowalczyka jest wygodny (typowy zderzak) ale dziś została przekroczona granica ignorancji i o ile nie można wpłynąć na obsadę to Nadzorca może zalecić obniżenie kosztów ogólnego zarządu.
    Dziś Marki nie stać by korzystać z usług Konopki. (będę dopytywał Nadzorcy w jakim zakresie zostały zrealizowane cięcia kosztów).

    ps
    Z racji ostatnich transakcji dziś temat Marki rozwija się dwutorowo. pierwsza kwestia to restrukturyzacja a druga to rynek akcji i tutaj widzę podstawową korzyść z zakupu p. Franciszki czyli zdjęcie nawisu, który musiał 'krążyć' na rynku pozagiełdowym.

  • stan na czas obecny Autor: ~baza [95.215.232.*]
    link

    Wiemy już kto sprzedawał (najpewniej Polapart mający ok. 150 tys i Fund). Przy okazji wiemy też, że w ramach transakcji nie poszło ok. 83 tys z lutego (przez ten czas vol też nie wskazuje by ta osoba wyszła)
    Odnosząc to do sytuacji wcześniejszej dziś mamy
    674-100-360-83+98= ok. 229 tys akcji (w wolnym obrocie)
    Patrząc całościowo plusem całej wymiany jest to, że zdjęto nawis 400 tys - 300 tys netto (który z pewnością krążył po rynku pozagiełdowym)
    Przy okazji tych wymian na rynku NC (z karnetu) zostało w ostatnim czasie zdjęte ok. 30 tys akcji
    Ew. minusem na dziś jest potencjalny nawis 98 tys który został w rękach funda jednak i tak jest to znacznie mniejsze niż wcześniejsze 400 tys (a dodatkowo jak wspomniałem przy okazji z rynku zostało zdjęte ok. 30 tys akcji w ostatnim tygodniu)
    98 tys nawisu przy jakiś pozytywnych infach nie powinno być problemem.
    Potwierdza się to też na wykresie (słaba siła cofnięć w ostatnim czasie)

  • Re: stan na czas obecny Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Dokładnie licząc w ostatnich 4 tygodniach przy okazji wymian z karnetu zeszło 34194 akcje (i nie są to akcje z pakietu 98 tys) co oznacza, że w ramach wcześniejszych 130 tys ff wymieniło się aż 34 tys.
    Oznacza to całkowite przemeblowanie ff.
    Odnosząc to do tego, że IV kwartał jest ostatnim kosztowym - (koszty przekształceń należności znacząco spadną po IV kwartale choć osobiście szacuję, że w I kwartale do przekształcenia pójdzie więcej 2.4 mln które wynika z Planu - osobiście szacuje, że będzie to kolejne 6 mln i tym samym łączna pula należności przekształconych wyniesie 42 mln na koniec I kwartału ) - i tego, że jeszcze powinna być jedna korekta trzeba tutaj zerkać w perspektywie min. 6 miesięcy.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [127.0.0.*]
    Obecnie spółka ma obowiązek wdrożyć obniżenie kosztów. Na których pozycjach tego jeszcze nie wiem ale skierowałem w tym względzie zapytanie do Pani Nadzorcy i jak tylko będzie wiadomo z pewnością nam powie gdzie i w jakim zakresie.

    Brakuje 270 tys (część może uda się wyrównać przychodami) ale znaczna część będzie ze strony obniżenia kosztów.
    Zalecenie Pani Nadzorcy można traktować jako wykonanie (bo najzwyklej pewne cele się nie zapinają a obiecanki to za mało)
    Jest to bardzo pozytywna informacja. Dotychczas nikt nie miał takich narzędzi by cokolwiek egzekwować na zarządzie.
    Dziś Nadzorca stoi na straży realizacji celów z Planu Naprawczego i tylko według takich kryteriów wszyscy uczestnicy rynku rozliczają spółkę.
    Z odpowiedzi Pani Nadzorcy jasno wynika, że obniżenie kosztów jest już zaleceniem z trybem wykonania! (bardzo ważne)
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [127.0.0.*]
    Jest sprawą oczywistą, że w sytuacji gdy ilość pożyczek kształtuje się na stałym poziomie od 3 miesięcy z poziomem niższym niż założenia (teza na bazie przychodu niższego niż założenia z Planu) to w takiej sytuacji niezbędne jest spłaszczenie struktury.
    Dziś nie ma pracy w Marce dla 19 kierowników ds. rozwoju i 3 dyrektorów. Co więcej po spłaszczeniu struktury można (odpłatnie) przesunąć część zadań na przedstawicieli handlowych (niektórych) przez co powiążą się ze spółką i zwiększą swoje (niskie) dochody.
    Na dziś przy obecnej aktywnej liczbie przedstawicieli handlowych z 22 stanowisk trzeba zrobić maks 9-10 z równoległym przesunięciem zadań do przedstawicieli handlowych (tych najbardziej aktywnych). A kto wie czy w ogóle taka struktura jest potrzebna i czy nie wystarczyłyby 3-4 stanowiska koordynacyjne.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Za miesiąc wyniki za III kwartał a przy okazji nich znów zadamy pytanie do Nadzorcy czy spółka w III kwartale zrealizowała cele dla przychodów (czy może znów będzie się starała?)

    Tak już wstępnie na podstawie poprzedniego odchyłu przychodów w II kwartale można ocenić, że cele są na poziomie ok. 2.5 mln przychodów i 700 tys zysku na sprzedaży.
    W sytuacji gdyby już drugi kwartał z kolei nie zrealizowano celu przychodowego potwierdzi to tezę, iż zalecenie o obniżeniu kosztów powinno się odbyć w trybie natychmiastowym i to nie w sposób kosmetyczny a co najmniej do poziomu wypracowania 700 tys zysku na sprzedaży 

    Dodatkowo w III kwartale dojdzie sprawdzenie celu windykacyjnego, który w ubiegłym kwartale ma wynieść 459 tys (czyli już kwoty znaczące)
    Warte odnotowania jest też to, że w połowie listopada (w momencie podania wyników) pozostanie nam już tylko? 220 tys kosztów przekształceń należności sądowych by docelowo osiągnąć ok. 36 mln na koniec roku (licząc z wcześniejszymi 11.5 mln)

    Natomiast na koniec I kwartału powinny zakończyć się odpisy ze starego portfela czyi z przeterminowaniem pow. 1 roku (ew. zostaną jakieś szumy do 100 tys)
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    W raporcie miesięcznym informacja o spadku sprzedaży.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~111 [94.254.161.*]
    sygnał, że ściągnęli mniej i mniej zarobili oraz że w perspektywie kolejnego okresu zarobią mniej
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Niewielkim spadku w odniesieniu do sierpnia, który był delikatnie wzrostowy co może świadczyć iż uzyskali pewną skalę, której nie przeskoczą. (Marka idzie po stałej a obiecywali, że 'postarają się' by zwiększyć przychody)
    Co z kolei potwierdza, że zalecenie Nadzorcy o obniżeniu kosztów jest dziś jedyną drogą by uzyskać 700 tys zysku na sprzedaży.
    Docelowo i tak będzie potrzebna fuzja, bo dziś Marki nie stać na to by wyciekało przez palce (na koszty) ok. 1-1.5 mln/rok które można uzyskać w ramach synergii z większym podmiotem.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Celem głównym jest II kwartał 2018. Do tego czasu trzeba zbić koszty.
    1. Od tego momentu powinny zakończyć się stare odpisy, których obecnie zostało ok. 830 tys (z końcem IIQ)
    2. Powinny się też ustabilizować należności na poziomie 26-27 mln (oraz bieżące odpisy na maks. 600-700 tys/kwartał)
    3. Będzie to też przełomowy kwartał gdy chodzi o windykację bo z jednej strony odejdą koszty przekształceń do bodaj ok. 100 tys/kwartał a przychody mają wynieść 750 tys. (nawet przy poprawkach różnica będzie znacząca)

    Jednak aby to miało sens (nawet przy uwzględnieniu jakiś poprawek na pozycjach) do tego momentu czyli w najbliższych 5.5 miesiącach trzeba wrócić min. do 700 tys zysku na sprzedaży a można to uzyskać poprzez obniżenie kosztów w tym kosztów zarządu o 250 tys/rok. co w połączeniu z ew. nadwyżką z windykacji na poziomie 500-600 tys powinno wystarczyć na pokrycie odsetek i zdrowych odpisów (ok. 700 tys) co z kolei jest jedyną drogą do
    1. Fuzji
    2. lub rolowania słabych należności na lepsze (z każdym kwartałem) co w konsekwencji przełoży się na kilka mln większego kapitału w obrocie.

    W każdym razie przygotowywanie spółki pod fuzję nie stoi w sprzeczności z realizacją samodzielnej drogi bo i tak koszty ciąć trzeba (poprzez spłaszczenie struktury i wydzielenie zadań dla przedstawicieli handlowych by w ten sposób ich zintegrować i zwiększyć ich (niskie) dochody).

    O ile ciężko jest prognozować na kilka lat wprzód o tyle projekcje dla 5-6 miesięcy można traktować jako scenariusz bazowy.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Będę się powtarzał z uporem maniaka jest to dziś najistotniejsze.
    Nadzorca stoi na straży realizacji celów z Planu Naprawczego. Brak realizacji celów oznacza reakcje. Nadzorca nie jest od spekulacji jest od egzekwowania Planu bo w założeniu układu tylko realizacja Planu daje szansę na wywiązanie się się celów..

    Jest to bardzo prosta zasada. W praktyce dużo zależy od przypilnowania ale od momentu gdy wprowadzono odpowiedzialność finansową dla Nadzorcy na poszczególnych spółkach widać, że wolą nawet złożyć wniosek o przerwanie układu niż brać na siebie odpowiedzialność niezrealizowania w efekcie spekulacji (obiecanek typu 'już.. . już od następnego ...' .

    Przy ew. dalszym spadku przychodów niżej z cięciem kosztów już zejść się nie da (dzisiejszy zapas likwidacji 10-12 etatów na stanowiskach kierowników ds rozwoju i obniżeniu kosztów zarządu powinno przełożyć się na 200 tys niższych kosztów w skali kwartału przy czym w efekcie przesunięcia zadań do przedstawicieli efekt netto nie będzie wyższy niż 150 tys/kwartał)

    Pozostałe 120 tys musi byś efektem wzrostu przychodów o 100-200 tys w stosunku do 2 mln z II kwartału.
    Nie ma 700 tys zysku na sprzedaży nie ma realizacji celów tym samym proces układowy byłby pozorowany.
    Powrót do 700 tys jest realny tylko przy wdrożeniu cięć na min. 150 tys/kwartał i lekkim wzroście przychodów.

    Stwierdzenia typu 'postaramy się, obiecujemy, wdrożymy itd' nie ma żadnej wartości merytorycznej. Liczą się tylko cele z Planu Naprawczego. Zarząd nie został odebrany Konopce ale jest on zobowiązany rozliczać się z celów (nie z obiecanek)
    I analogicznie Nadzorca Sądowy jest rozliczany z tego czy reagował na odstępstwa od Planu.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Niestety szansa na powodzenie jest nikła.
    Muszą zarabiać więcej niż wynoszą koszty a tak nie jest.
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Przy 26-27 mln należności w tym ok. 20 bez zwłoki są wstanie zejść do ok. 600-700 tys zdrowych odpisów.
    I taki mniej więcej powinien być zysk na sprzedaży (min. 700 tys)
    Koszty finansowe (po odejściu przekształceń) będą kształtować się w okolicach 630 tys
    Ta kwota powinna być zrównoważona nadwyżką z windykacji na poziomie ok. 600 tys

    Ew wynik ujemny to ok. 100-200 tys w efekcie kosztów innych
    Jednak przy zysku na sprzedazy 700 tys i stracie netto 100-200 tys co kwartał rosłaby kwota należności bez zwłoki o ok. 500 tys (byłby to ukryty zysk)
    Przy czym ten zysk byłby zjadany przez księgowe dopisywanie odsetek od obligacji i pożyczek na poziomie 500 tys.

    Licząc całościowo i tak co kwartał następowałaby poprawa struktura należności oraz byłoby przekształcone sądowo ok. 40 mln należności.

    Dlatego w kwestii dobicia do 700 tys zysku (takie minimum) Pani Nadzorca powinna być bezkompromisowa.
    Po odpisaniu portfela (starymi należnościami) uważam, że pożyczkodawcy albo dojrzeją do konwersji pożyczek (min. 3 mln) albo ktoś zgłosi chęć przejęcia.
    Odpowiadając na Twoje wątpliwości uważam, że gdy spółka wróci na 700 tys zysku na sprzedaży jest duża szansa realizacji układu oraz równolegle pojawią się alternatywne rozwiązania.

    Dziś z obecnej ilości gotówki (patrz. raport) nie da się w krótkim okresie zwiększyć przychodów stąd trzeba ciąć koszty do takiego stopnia by osiągnąć min. 700 tys zysku na sprzedaży (poziomi kosztów finansowych lub poziom zdrowych odpisów)
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Stąd w najbliższych 2 kwartałach (IV i I) trzeba spłaszczyć strukturę organizacyjną poprzez przesunięcie zadań do przedstawicieli handlowych oraz zmniejszyć koszty zarządu do maks 100 tys/rok. (osiągnięty zostanie podwójny cel - obniżenie kosztów o ok. 150 tys i zwiększenie niskich przychodów PH)

    I takie jest zalecenie (obniżenie kosztów) Nadzorcy. Nas zarząd mógł olewać ale zalecenia Nadzorcy musi wypełniać.
    Zalecenie Nadzorcy jest faktem (nie chciejstwem)
  • Re: Ile mamy % by wprowadzić swojego członka RN? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Konopka może używać forteli, może tupać nogami, 'straszyć' (pośrednio) poprzez sugestie przerzucania odpowiedzialności na Nadzorcę ... od etapu 'straszenia' może też przejść w etap 'obiecywania' ale odpowiedź Nadzorcy w sytuacji gdy są odstępstwa od celów z Planu jest bezkompromisowa!

    przypomnę odpowiedź Pani Nadzorcy, która tutaj wykazuje się dużą orientację i sumienność (17 wrzesień a więc dziś można domniemywać, iż jest to już moment realizacji)

    cytuję
    Dzień dobry,
    Uprzejmie informuję, że w związku z uprawomocnieniem się postanowienia o zatwierdzeniu układu w postępowaniu Marka SA i wydaniem zarządzenia o ustanowieniu mnie nadzorcą wykonania układu skierowałam do Prezesa Zarządu Marka SA wystąpienie zawierające wezwanie do ograniczenia wydatków, przedstawienia mi dokładnego zestawienia wdrażanych środków restrukturyzacyjnych oraz uzyskiwanych z tego tytułu przychodów. 
    Odnosząc się zaś do kwestii spadku przychodów Spółki zgadzam się z Pańskimi twierdzeniami w tym zakresie.
    Z poważaniem Adamina Partycka-Skrzypek 

    Kancelaria Doradcy Restrukturyzacyjnego (nr licencji 777)
    dr n. prawn. Adamina Partycka-Skrzypek
    adwokat
    koniec cytatu

  • errata Autor: ~baza [95.215.232.*]
    *27 września
  • Udziały Kowalczyka w ACAutogaz Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Pakiet warty ok 27 mln. Jest to ważna informacja bo oprócz tego, że Kowalczyk jest akcjonariuszem Marki jest też poręczyciele w tym dla rezerw (łącznie kilka mln). Tym samym jest to pewien bezpiecznik dla realizacji układu.

    liczba akcji w AC
    Kowalczyk Dariusz
    649 534 (6,68%)
    649 534 (6,68%)
    2016-06-29
    MRK
    https://www.bankier.pl/gielda/notowania/akcje/ACAUTOGAZ/akcjonariat
  • Re: Udziały Kowalczyka w ACAutogaz Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Dywidendy w AC w grudniu 2016 i wrześniu tego roku to 2.5 pln i odpowiednio 2.7 pln na akcję łącznie 5.2 co daje ok. 2.5 mln na pakiet Kowalczyka (netto nie mniej niż 2 mln) w ostatnich 9 miesiącach.

    http://infostrefa.com/infostrefa/pl/wiadomosci/27359773,ac-wyplaci-2-7-zl-dywidendy-na-akcje-z-zysku-za-16

    Dość istotna informacja zwłaszcza w kontekście finansowania.
  • Co się musi stać by Kowalczyk zwolnił Konopkę? Autor: ~111 [94.254.163.*]
    Czy ktoś może zna odpowiedź na to pytanie i dlaczego go nadal trzyma?
  • Re: Co się musi stać by Kowalczyk zwolnił Konopkę? Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie, ale też przestałem się nad tym zastanawiać głównie dlatego, że pozostało nam już liczyć na inne bezpieczniki ) czyli Sędzinę i Nadzorcę (stawiają granice Konopce). Dziś są konkretne zalecenie obniżenia kosztów a to jest sytuacja w której Konopka ma obowiązek się dostosować (nie wywiązanie się z zalecenia oznacza odebranie zarządu).

    Z odpowiedzi do Nadzorcy w której jest mowa o 270 tys ubytku można wnioskować, że spółka ma trzymać kurs min. 700 tys zysku na sprzedaży i w takim zakresie muszą być cięcia + wzrost przychodów i nie 'na jutro' a 'na wczoraj'

    Działa tutaj prosta zasada. 
    1. Jest realizacja Planu wtedy Nadzorca tylko się przygląda. Nie ma realizacji celów z Planu wtedy Nadzorca reaguje zaleceniami.
    2. Zarząd wywiązuje się z zaleceń działa dalej. Nie wywiązuje się z zaleceń zostaje odsunięty.

    Ani Sędzina ani Nadzorca nie wkręcą się w spekulacje (typu 'jutro to nadrobimyj')
  • wnioski po Walnym Autor: ~baza [95.215.232.*]
    1. Tak jak pisałem wcześniej ew. szczegóły tylko dla osób u których będę widział zaangażowanie (jakiekolwiek) - wystarczy jedna akcja by uczestniczyć w WZA - brak zaangażowania w moim odczuciu jest jednoznaczne z pasożytowaniem i olewką.
    2. Głosowałem przeciwko, bo uważam iż
    a) musi nastąpić zmiana na stanowisku zarządu a już na pewno obniżenie kosztów zarządu. Nie będę tutaj powtarzał powodów takiego podejścia ale powiem tylko, że po NWZA utwierdziłem się w przekonaniu - aby to uzmysłowić proponuję RN wysłanie pana prezesa na szkolenie gdzieś do większej firmy by zauważył swoje braki (by zobaczył na jakich narzędziach się dziś pracuje w tym analitycznych), Z kolei szkolenie menedżerskie (które powinien sfinansować sam Konopka) poszerzy wiedzę w zakresie relacji (tutaj widać duże (nieświadome braki)
    b) Drugim powodem było to iż uważam, że w obecnej sytuacji musi być wygenerowana gotówka a jest to możliwe wyłącznie poprzez dokapitalizowanie (wcześniej proponowałem sprzedaż nieruchomości w połączeniu z niewielkim dokapitalizowaniem przy czym nie wiem jak wygląda sprawa od strony zabezpieczeń) - wygenerowanie choćby 1 mln pozwoli pracować osobom związanym ze sprzedażą.
    c) przy braku woli dokapitalizowania trzeba wrócić z zapytaniem do obligatariuszy i pożyczkodawców w celu zmiany procesu układowego z redukcją zadłużenia.

    d) Nadal podtrzymuję, że alternatywą dla obecnego procesu (mam na myśli warunki spłat a nie sam Plan) nie jest likwidacja (dlaczego o tym niżej) alternatywą dla obecnych warunków jest tak jak wspomniałem albo dokapitalizowanie albo zmiana procesu układowego z redukcją zadłużenia w granicach 20-30%.

    Logika mojego głosowania przeciwko jest taka
    Przy obecnych uwarunkowaniach proces naprawczy jest pozorowany stąd mój głos przeciwko natomiast widzę drogę inną niż likwidacja (dokapitalizowanie lub redukcja zadłużenia)

    Dlaczego nie likwidacja?
    Odpowiedzią jest windykacja. Tutaj trzeba przyznać, że widać zaangażowanie i efekty (co prawda ew. ocenę całościową będzie można wydać po dłuższym okresie gdy przyjdzie ściągać trudniejsze należności ale póki co jest to ten element pozytywny w gąszczu negatywnych - realizacja powyżej celu).
    Likwidator (syndyk) nigdy nie przypilnuje tego w taki sposób przez co odzysk byłby minimalny. W grę wchodziłaby sprzedaż portfela ale w takim przypadku likwidacja nastąpiłaby po okresie spłat należności przez co w całym okresie 'przejedzono by' pieniądze ze sprzedaży należności windykacyjnych.

    Stąd wracając do głosowania przeciwko dalszemu istnieniu spółki głosowałem przeciwko zarządowi, obecnym kosztom zarządu i obecnym warunkom spłaty zobowiązań (potrzebna jest redukcji mimo tego, że pożyczki są zawieszone i fizycznie nie są obciążeniem). Potrzebne jest dokapitalizowanie (choćby na poziomie 1 mln) lub przy braku woli redukcja zadłużenia.

    Konopka to jedna sprawa ale z pozytywów odnotowałbym obecność Kowalczyka co świadczy, o zaanagażowaniu w Markę. Z takiej swojej subiektywnej oceny mam wrażenie, że 'widzi' więcej niż Konopka i przede wszystkim słucha (jest to duży pozytyw bo nie oszukujmy się większość będzie zależało od Kowalczyka). Myślę, ze sporo też 'zobaczył' na NWZA przez co dojrzeje do pewnych decyzji i wyrobi sobie obraz (przy czym zaznaczam, że jest to tylko moja subiektywna ocena). Pozostałe osoby przy każdej decyzji/wypowiedzi wzrok skierowany na Kowalczyka co może nie jest jakimś problemem ale może ograniczać inwencję. (z drugiej strony z racji procesu naprawczego dobrze, że jest respekt i poczucie odpowiedzialności przed kimś, bo daje pracownikom perspektywę)

    Pozytywne jest też to (mimo różnic w interpretacji i oceny sytuacji), iż prezes zadeklarował powrót na ścieżkę informacji (konkretnych liczb)
    Negatywna jest retoryka no ale mam nadzieję, ze jest to wyłącznie forma obrony natomiast wewnętrzna świadomość jest zgodna ze stanem i sytuacją.

  • Re: wnioski po Walnym Autor: ~baza [95.215.232.*]
    Poszerze jeszcze kwestie respektu i poczucia odpowiedzialności przez pracowników wobec Kowalczyka. W normalnych warunkach można by uznać takie relacje jako uległość jednak w sytuacjach kryzysowych a taką jest proces restrukturyzacyjny takie sprawy jak poczucie odpowiedzialności przed kimś (w tym przypadku przed Kowalczykiem) zwłaszcza gdy mowa jest o 40 mln windykacyjnych należności w ,mojej ocenie należy odbierać pozytywnie, bo uważam, że taka relacja nie powoduje u pracowników poczucia i 'ostatni gasi światło' (ta relacja... respekt i poczucie odpowiedzialności w mojej ocenia zaprzecza tezą niektórych o tytaniku gdy mowa o nastrojach)
    Nie ukrywam, że tego się obawiałem (w spółkach w trudnych sytuacjach jest to częsty problem). Kowalczyk z tego co widzę niewerbalnie buduje poczucie odpowiedzialności za spółkę, za należności windykacyjne itp a to bardzo istotne bo oznacza, że nie ma tutaj nastrojów jak na tytaniku. (jest perspektywą dla pracowników)
[x]
MARKA 0,00% 0,20 2026-03-17 11:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.