akurat to wydaje się ciekawym tematem - banda szczurów... hehe,oby był bez tej całej poprawności netflixa - bez gender i murzynów taki ostatni wolny serial fantasy, kojarzący się z naszymi słowiańskimi przodkami https://spidersweb.pl/rozrywka/2022/11/28/wiedzmin-3-sezon-rodowod-krwi-spin-off-serial-netflix-szczury
Widocznie uważają, że jest na to popyt. Pomimo tylu negatywnych komentarzy, ktoś to jednak ogląda. Wcale więc nie musi się skonczyć na 4 sezonie jak ktoś tu zapowiadał :)
Jeśli pijesz do mnie, do pisałem, ze nie jestem taki pewien, ze zrealizują zapowiadane 7 sezonów.
Główne tezy podtrzymuje. To co robi Netflix to przepalanie tematu. Niszczenie samograja. Te półprodukty dają niewiele w porównaniu do tego co mogłyby przynosić. Ostatecznie więcej ludzi sie zrazi, by finalnie raz na zawsze sie odwrócić od tych produkcji Netlixa. Wiec przyszłość i szanse sa ograniczone. Wiem co mowie, czytałem Sapkowskiego, grałem we wszystkie gry Redow, śledzę wszystko co związane z tym uniwersum. Wiedze jak reagują fani na całym świecie i zobaczymy jakie recenzje zbierze Blood Origin. Zarówno od fanów jak i ludzi postronnych. Jak szybko radykalnie nie zmienią podejścia temat zarżną, na własne życzenie.
Zobacz na Lucas Films, ile lat na rynku i co zrobili ze swoim flagowym produktem. Niedawno wyszedł serial Andor. Ludzie, których odpycha na co dzień uniwersum Gwiezdnych wojen, siadają i oglądają z wielką przyjemnością. Krytycy wystawiają bardzo pochlebne opinie. I co jest głównym atutem? Nie efekty, tylko dojrzały i przemyślany scenariusz. Netflix może na razie buty czyścić. Mowie to ze smutkiem.
dla pli to ekstra wiadomość bo to kolejna robota i kasa wiedźminów ma być 6 sezonów plus blood origin i teraz ten nowy serial o bandzie z sapkowego świata....
Nie zgodzę sie. Dla Platige byłoby ekstra gdyby Netflix te tematy zaczął realizować na poważnie. Realizuje to tak jak widać, wiec to co najwyżej pozytywna informacja dla Platige. Jest bo jest. Pózniej kończy sie na tym, ze zamiast np. w efekty pieniądze musza być dokładane dla odtwórcy głównej roli, bo gość nie chce mieć z produkcja już nic wspólnego. To jest żenujące. Zrozum, ze pieniądze idąc tam gdzie jest oglądalność, a zabierane sa tam gdzie jej nie ma. Półprodukty sie nie obronią na ryn
gdyby film był kinowy to oglądalność a co za tym idzie - tantiemy od każdego biletu miałyby wpływ na efekt finansowy współpraca z netflixem nie jest takim modelem i pli dostaje kasę za konkretne vfx i postprodukcję nie ma znaczenie z pkt spółki, że są kontrowersje, że się nie podoba talibom uniwersum, że to i tamto jak producent daje kasę na projekty i widzi potencjał w kolejnych serialach ze świata wiedźmina to każdy akcjonariusz spółki powinien się cieszyć niezależnie czy podoba mu się serial czy nie hehe, jak się nie podoba to można zostać przy wyobraźni czytając sagę i po prostu nie oglądać produktu netflxa ważny jest szum w sieci i mediach oraz pozytywne nastawienie włodarzy z los gatos ja nie jaram się ani prozą sapka ani jej adaptacją ale...jaram się tymi 8 bańkami dla spółki bo to między innymi kasa, która też pójdzie np na dywidendę >>> info o kolejnych wiedźmińskich pomysłach jest jak najbardziej pozytywne i warto sobie przypomnieć, że spółka ma jakieś opcje w kontrakcie z netflixem i nawet jak nie byłaby głównym beneficjentem kolejnych projektów to w jakiś sposób jest obecna i coś zawsze jej skapnie - tak było np z azjatyckim animowanym wieśkiem....
@wirmin Masz trochę racji z tym że Netflix zrobił z Wiedzimna Herkules i Xeną wojowniczkę. Piszę to ja który ani nie grał w gry CDP, a nie nie czytał Sapkowskiego.
Z innej strony co PLI mogło zrobić i jaki mieć wpływ na ten serial? Żaden! Pan zamawia i pan płaci więc pan dostaje! Pamiętam jak Bagiński mówił do ilu drzwi pukali i nikt nie otwierał, aż w końcu własnie Netflix im otworzył. Raz, że jakąś kasę na tym zarabiają, dwa że nawiązali kontakty w branży, trzy że poznali kjak wygląd od środka robota przy takim serialu czyli krótko mówiąc- doświadczenie. Skoro zamawiający chce by tak wyglądał ten serial ( to nie jest ekranizacja warto pamiętać choć chyba talibowie wiedzimińscy o tym nie pamiętają) i za to płaci to co miało zrobić PLI? Powiedzieć o nie tak to my nie robimy weźcie swój cash i wypad? Sapkowski też chwali to "arcydzieło" nie wiem czy za tak z dobrego serca czy za jakąś kasę, ale tak jest! No i najważniejsze ile osób podpisało sie pod petycją, ile osób narzeka na scenariusz i realizację, a ile osób to to oglądnęło? tą są jakieś promile w odniesieniu do liczby subskrybentów!!! "Netflix o Wiedziminie : niewiele jest produkcji, które miały równie udaną premierę." I choć sezon 1 ma większa oglądalność niż drugi, to po części wynika to stąd: "Przed 2. sezonem "Wiedźmina" użytkownicy postanowili sobie przypomnieć wcześniejsze odcinki. Zgodnie z nową metryką narzuconą przez Netflikx-a oglądaliśmy je przez ponad 49 mln godzin. Niewiele wam to mówi, co? Nawet jeśli, to trzeba przyznać, że liczba ta robi wrażenie. Szczególnie, że mówimy o serialu sprzed dwóch lat. Nie umywa się jednak do wyników nowej odsłony produkcji sezonu 2. przez pierwsze 28 dni wyglądało to tak: https://naforum.zapodaj.net/446fab891089.jpg.html i sam uważałem że po tragedii pierwszego sezonu po drugi sięgnie może co któraś osoba, a jednak myliłem się... Co do przykładu Gwiezdnych Wojen to przestałem to oglądać odkąd obejrzałem "Łotr 1".to chyba 2016 albo 2017r. Nawet nie wiem co oni tam jeszcze nakręcili :) Kręca coś dalej??? Chyba nie bo taki miłośnik jak ja przestał to badziewie oglądać haha
Fanpli, sorry, ale siedzisz w różowych okularach i nie stać Cię choćby na minimalną refleksję. Oglądalność ma znaczenie, po prostu ma znaczenie. Kiedy nie ma oglądalności, projekt nie ma kontynuacji. Tak sie dzieje wszędzie na Świecie. Niewazne czy to TVN, TVP, Netflix, Amazon czy HBO. Naprawdę tak trudno to zrozumieć? Przecież ja tu komentuje, bo jestem fanem sagi, tylko dlatego, ze chciałbym aby Platige zarabiał jak najdłużej i jak najwiecej. Jak projekty maja oglądalność to są kontynuowane, a nierzadko w produkcje inwestuje sie coraz więcej środków. Przecież to jest elementarz, którego w ogole nie chcesz zrozumieć. Chciałbym, zeby te statystyki, które wklejal bialoczerwony byly coraz większe, z sezonu na sezon, a nie coraz mniejsze. Bo to gwarantuje więcej pieniędzy dla Platige(więcej projektów, a nie tantiem)
Dodatkowy serial jest właśnie tego przykładem. Tylko teraz jest pytanie czy bedzie jeden sezon czy więcej? Może chcą na szybko zmonetyzowac cos co jesCze ma jakakolwiek oglądalność, bo wiedza, ze projekt tego uniwersum będzie musiał być wygaszany? Nie wiem, nie przesądzam. Liczę jednak na oglądalność, która wynika z jakości. Wbrew temu co mówisz. Chciałbym zeby odejścia Cavilla było punktem zwrotnym, który tchnie nowe życie w projekt i zapewni mu kontynuacje na wieku poziomach.
moim zdaniem serial ma oglądalność i potwierdzają to wyniki jakie podaje natflix treść i wizja adaptacji to już inna para kaloszy, może dla fanów ten projekt nie jest strawny` ale dla kogoś kto nie jest fanem jak najbardziej, taka rozrywka na jeden wieczór nie jestem fanem, obejrzałem i średnie to jest ale jest! dużo tej całej poprawności i polityki netflixa i to razi, ale jak tak trzeba bo tu jest kasa to trzeba przyjmować zlecenia i robić je jak najlepiej, współpraca układa się świetnie i pli ma dużo korzyści nie tylko finansowych co do cavilla jest dobrym aktorem, ale nie przesadzajmy idealnym wiedźminem na pewno nie jest tak jak nie jest idealnym sherlockiem holmesem w ostatnim hicie netflixa canon doyle miał zupełnie inna wizję swojego bohatera! ''Charakterystyczna szczupła sylwetka, pociągła twarz z orlim nosem, paciorkowate, niebieskie oczy, kraciasty płaszcz, czapka typu deerstalker (ang. czapka łowców jeleni) i nieodłączna fajka czynią postać Holmesa łatwo rozpoznawalną na całym świecie'' hehe, trudno w nim rozpoznać książkową postać i te bicepsy i pękający w szwach surdut... już robert downey jr był bardziej dobrany... >> ale, co nie jest zabronione jest dozwolone i tego się trzymajmy....
Wirmin wylewasz żale nie na tym forum co potrzeba :) otwórz wątek o Netfliksie i tam pisz takie posty. Masz rację, że oglądalność ma znaczenie przy ciągnięciu produkcji, ale jak tłumaczy Ci to BCZ wpływ PLI na fabułę jest niemal zerowy - co najwyżej jakość VFX. Więc załóż normalne okulary i opisuj rzeczy, które wiążą się z PLI, a nie ktoś n-ty rozpisuje się o tym jakie wrażenie wywarł na nim serial Wiedźmin - tak jak PLI nie miało wpływu na scenariusz Orzeł-ostatni patrol, tak samo w przypadku Wiedźmina...
No sorry, czułem potrzebę zabrania głosu w tym oceanie hurraoptymizmu przy każdej okazji. To zwyczajnie odbiegało od rzeczowej dyskusji. Teraz przynajmniej ktoś zdaje sobie sprawę, ze oglądalność jednak ma znaczenie. Z tym konkretnie polemizowałem.
A czy Platige nie ma nic do gadania? To inny wątek, ale tez ciekawy. Jakoś radykalnie umniejszasz Sawko i Baginskiemu mam wrażenie. Tym bardziej ten drugi wiecznie na planie, dziesiątki wywiadów, wiecznie zapracowany. Nie wiem. Chciałbym, zeby nie miał na nic wpływu.
@Wirmin To mój ostatni post na ten temat bo naprawdę nie ma sensu wałkować tego tematu. Bagiński jest "tylko" i aż producentem wykonawczym, a taki osobnik dba o to by finalnie produkcja przybrała taki, a nie inny kształt. Kto więc ustala ten kształt? Pomyśl? Czy jeden z kilku podwykonawców jakim jest/było PLI ma jakiś wpływ na ten kształt? Moim zdaniem nie ma żadnego! PLI odpowiada za jakoś VFX i to oczywiście w oparciu o jakiś budżet, który znowu zależy od zleceniodawcy czyli Netflixa!
Jedynie co PLI i Bagiński mogli zrobić, to nie zgodzić się na taki kształt i schować prawa do adaptacji Wieśka do szuflady na kolejne lata. 5 może 10, a może na zawsze.... Nie mam podstaw by nie wierzyć, że strasznie trudno jest dotrzeć a jeszcze trudniej przekonać wielkich do produkcji czegoś. Kto miałby na to wyłożyć kasę? Skoro nawet wielkie Allegro odłożyło wspaniały moim zdaniem pomysł Legend Polskich. No kto miał finansować tego Wieśka? Wzięli co było do wzięcia, zarobili trochę, zarobie jeszcze trochę, a przy okazji skorzystają na tym nie tylko finansowo. Rozpoznawalność doświadczenie to dostana jako gratis :)
No i to też ważne żeby nie mylić ekranizacji z adaptacją!!! To dwie różne drogi przenoszenia czegoś na ekran. O starym Sapkowski i jego opinie nt serialu nie będę już nawet wspominał choć tez można by to podać jako argument!
Bialoczerwony, pozycja Platige po nawiązaniu współpracy z Netflixem jest znacznie lepsza, niż przed. Przecież to logiczne i ja nie o tym mowie. To o czym mowie(bo ten temat zostal wołany) to wpływ Baginskiego i Sawko na produkcje. Zadaje otwarte pytanie. Bo znowu zaczyna być bezrefleksyjne przyjmowanie jednej wygodnej pozycji. Nie maja żadnego wpływu poza efektami i koniec kropka. Nie wiem czy tak jest, może tak może nie. Klepanie trzy po trzy i spijanie sobie z dziubkow, co robi fanpli to nie są argumenty. Zbyt dużo czytałem wywiadów Tomasza Baginskiego, a były ich dziesiątki, zeby lekka ręka przesądzać, ze tylko pilnował. Przecież nawet Cavill bezmyślnie nie wypełniał scenariusza, miał swój wpływ na to co widzimy na ekranie.
Nie bardzo cie rozumiem.... Cavil mógł sobie pozwolić na taki gest czyli odejście! Stać go ! Ma kasę, renomę, rozpoznawalność! Co miało PLI przed tym serialem? Gdyby Cavil nie miał, siedziałby cichutko z podkulonym ogonem! Co to znaczy przyjmowanie jednej pozycji? Czytałem, tez wywiady Bagińskiego, wiem czym zajmuje się producent wykonawczy i znam realizacje Netflixa bo czasami coś oglądam..... Znowu wracamy do bicia piany! Na kilkadziesiąt milionów subskrybentów ile osób podpisało petycję o odwołanie tej showrunnerki? Promil? Dwa promile? Bo reszta ludzi ma szczerze wyj....e czy to jest zgodne z treścią książek. Chce rozrywki i taką dostaje! Lepszą, gorszą ale ją dostaje i siedzi z colą i chipsami i gapi się w szklane okienko. Poczekaj, zobaczymy jak będzie wyglądała oglądalność prequla bo twierdzenia że będzie mocno spadała to lekka przesada. Kolejne sezony zamówione, animacja "Zmora Wilka" zrobiona. Narzekanie, że za mało, że zarzynają co ma zmienić? Pewnie, ze oglądalność jest ważna przy podejmowaniu decyzji o kolejnych sezonach czy nowych spinoff-ach. Tylko, że ona spada wg ciebie, bo jak będzie to dopiero zobaczymy za jakieś 55 dni( premiera 25.12+ pierwsze 28 dni). Jeśli można nie wywołuj już mnie do dyskusji, bo naprawdę z mojej strony to wygląda na bicie piany. Jest kilka innych rzeczy, które mi się nie podobają w spółce, więc nie mam różowych okularów panie kolego.
Podałem przykład Cavilla w kontekście wpływu na serial. Nawet aktor go ma, czego nikt nie ukrywał. Wiele jego sugestii zostało życzliwie przyjętych przez twórców serialu, łącznie z drobnymi zmianami scenariusza. Użyłem tego przykładu w kontekście powszechnego przeświadczenia, ze Platige odpowiada tylko za efekty, a Baginski klepie bezmyślnie to co narzucił Netflix. To wygodnickie myślenie i dla mnie bezzasadne. Może Baginski wręcz uratował ten serial, a może wiele ze złych rozwiązań to jego koncepty. Ja tego nie wiem. A to jest dla mnie ważne pytanie w kontekście planów Platige na przyszłość. Ja tu zainwestowałem swoje pieniądze, których zwyczajnie pilnuje. I tak masz racje, wiele będziemy widzieli po premierach kolejnych odsłon uniwersum, co nie zmienia faktu, ze ja dostrzegam pewne niepokojące przesłanki już na tym etapie.
Ciekawe czy Cavil sam odszedł czy dostał propozycje nie do odrzucenia.... https://spidersweb.pl/rozrywka/2022/12/22/wiedzmin-3-henry-cavill-odejscie-netflix "Podobno z czasem Cavill coraz bardziej stanowczo próbował przejąć kontrolę nad scenariuszem, a komunikacja z nim stawała się coraz trudniejsza. Gwiazdor miał przepisywać całe sekwencje według własnej wizji (o czym informował pozostałych dopiero na chwilę przed rozpoczęciem zdjęć) czy odmawiać zagrania niektórych scen.
Zaprzyjaźnił się też z jednym ze scenarzystów, z którym podzielał swoją pasję do gier. Gdy twórca został zwolniony, Cavill protestował i zawzięcie utrudniał prace na planie. Według pogłosek w efekcie zarząd Netflixa udzielił aktorowi oficjalnej reprymendy, co nie przyniosło skutku. Wówczas Hissrich została poproszona o przygotowanie gruntu do wprowadzenia nowego odtwórcy głównej roli." Za jakiś czas się dowiemy ")
w tytule księgi chodziło o spin-offa, który jeszcze nie powstał: https://www.serialowa.pl/374681/wiedzmin-spin-off-ciri-szczury/ mam nadzieję, że tym razem wylecą ci scenarzyści i ktoś zrobi to porządnie? hehe, widać tonek odgrywa taką przysłowiową role myszki pod netflixowa miotłą....
„ Główne tezy podtrzymuje. To co robi Netflix to przepalanie tematu. Niszczenie samograja. Te półprodukty dają niewiele w porównaniu do tego co mogłyby przynosić. Ostatecznie więcej ludzi sie zrazi, by finalnie raz na zawsze sie odwrócić od tych produkcji Netlixa. Wiec przyszłość i szanse sa ograniczone. Wiem co mowie, czytałem Sapkowskiego, grałem we wszystkie gry Redow, śledzę wszystko co związane z tym uniwersum. Wiedze jak reagują fani na całym świecie i zobaczymy jakie recenzje zbierze Blood Origin. Zarówno od fanów jak i ludzi postronnych. Jak szybko radykalnie nie zmienią podejścia temat zarżną, na własne życzenie. ”
Niestety, to co zobaczyłem tylko wzmocniło moje założenia. Dzisiaj nawet twierdze, ze drugi spin-off jednak wisi na włosku. Blood Origin jest jakaś etiuda studencka z nieco większym budżetem. To nie jest żadna rozrywka, tylko marnowanie czasu i pieniędzy, a w zamian dostaje się zasłużone szyderstwo. Takich rzeczy się nie produkuje, jestem pewien, ze wydarzy się jedno z dwojga. Albo zakończą całe to uniwersum wcześniej, niż pierwotnie zakładali. Albo kompletnie zmienia ekipy odpowiedzialne za to wszystko co dotychczas było widać. Na razie jest równia pochyla i to dosyć ostra. Cała ostatnia ofensywa medialna Netflixa związana z Wiedzminem i Blood Origin nie przyniosła skutków.
ok, ale weźmy takiego statystycznego widza co nie czytał sapka i w gry nie grał i tylko z filmów o wieśku ma pojęcie o co chodzi w tym swiecie więc dla takiej osoby oba osooby witchera powinny być ok blood origin? to niestety niższa półka, jestem po 3 odcinkach i zdecydowanie lepiej się ogląda jak się człowiek spodziewa kompletnego badziewia...dodałem polski dubbing i idzie to oglądać jak mówią choć razi pełno skrótów - np idą na piechotę, potem jadą konno ect... jasne, że można sobie wyobrazić, że ciemnoskóry elf czarodziej wyczarował kobyły, ale twórcy tu nie popisali się do tego ten komentarz dla ....no właśnie dla kogo? to z dwojga zrobiło się ...bla bla taka bajeczka bez wnikania w głębie przekazu wiadomo, że do końca życia nie będą klepać tych opowiastek inspirowanych sapkiem ale, póki są to spółka ma dywersyfikację przychodów co roku i dobrze, kasa jest a filmu w ogóle można nie oglądać jest tyle świetnych pozycji jak np ''Pinokio" guillermo del toro!!!! ttps://www.youtube.com/watch?v=ZtdugFSQZRchttps://www.youtube.com/watch?v=ZtdugFSQZRc fantastyczna rzecz, do tego realizowana przez 15 lat i bynajmniej nie jest to bajka dla dzieci szczerze polecam każdemu i filmik jak to było realizowane?
Ja jestem taki gościem o którym piszesz. Obejrzałem to tylko dlatego, że było spod znaku Wieska... Ogólnie słabo, tak jak pisałem od pierwszego sezony Netflix daje du*py i tyle. Gdy jednak zobaczyłem oceny na Filmwebie to sie zdziwiłem. To mój pierwszy film jaki oglądałem ze średnią ocen poniżej 5. W momencie oglądania było 3,2 Dziś sprawdziłem i ocen poszła w górę na 3,3 xD
Tylko, że my tu jesteśmy na wątku PLI a nie wątku Netflixa czy na forum Wiedzimińskim. Pewnie, że gdyby to Netflix lepiej rozegrał to byłaby to kura znosząca złote jaja w szczególności dla Netflixa a nie dla PLI.
@Wirmin my tu naprawdę czekamy na cos zupełnie innego, bo tuz żadne kolejne 8 czy 9 mln zł przychodu( nie zysku) za sezon nie bujnie kursem i nie wyniesie spółki choćby do kapitalizacji z ostatniego ATH nie mówiąc już o jego przebiciu... Dobrze, ze na razie jest ten serial, że PLI ma przy nim robotę, źle że Netflix spier**lił sprawę. Już cie pytałem i odpowiedzi nie dostałem! Co PLI mogło, może zrobić? Powiedzieć takiego wała nie bierzemy w tym kabarecie udziału? Szkoda, ze nie przebili się z tym do HBO, ale jeśli spółka miałaby czekać kolejne 10 czy 15 lat na swoja szansę to lepiej że ten Netlix przy całym tym swoim zjeba*niu z tym LG*BT i równouprawnieniu ras dał im szansę bo tak to by dalej robili jakieś projekty do których by trzeba było dokładać co roku kupę hajsu!!! Zwróć uwagę, jak rosną przychody od momentu przygody z Netflixem pomimo, że same przychody z Wieska nie rosną jakoś mocno. To jest własnie efekt wiedzimiński że robią reklamy dla klientów w USA i w Azji czy w Australii.
Tylko moim zdaniem to czy fanom Wiedźmina te seriale się podobają to już jest naprawdę małe zmartwienie. Najmniejszy z problemów. Te seriale są zwyczajnie zle robione. Serio, aż trudno mi w to uwierzyć, jak bardzo zle. I tego najnormalniej nikt nie będzie chciał oglądać. A co powinien zrobić Platige? Przede wszystkim zadawałem pytanie na ile te produkty to wynik pracy Baginskiego i Sawko. Bo perspektywa, ze Platige za własne pieniądze tworzy podobne gnioty, przeraża mnie najbardziej.
Na razie Baginski wydaje sie dyplomatycznie dystansować od Blood Origin. Co w tym wszystkim jest najbardziej budujące. Z drugiej strony wychwala Wiedźmina i naprawde nie wiem jakie motywacje za tym stoją. Życzę sobie i wszystkim, żeby za tym stała zwykła kurtuazja, a nie zadowolenie z projektu. Jakkolwiek bezczelnie to nie zabrzmiało. Nie chce żeby Platige wydawał choćby złotówkę na coś takiego. Natomiast jeśli z winy Netflixa uniwersum zostanie zarżniete, to zyczylbym sobie, żeby Platige bardziej powalczył o jego ratowanie. W końcu to szansa na stałe i niezle przychody. Moze trzeba bardziej dobitnie komunikować jak fatalna drogę obrał Netflix. Na szczęście nie wierze, ze obie strony odpuszcza ten temat. Bo tu leżą pieniądze. Naprawdę nie trzeba dużo, żeby z tego uniwersum wszyscy jeszcze zarobili. To nie inzynieria silników odrzutowych.
"to zyczylbym sobie, żeby Platige bardziej powalczył o jego ratowanie." Napisz jak miałby to robić... Może warto żebyś odwiedził walne i przedstawił swoje pomysły. Moim zdaniem PLI jest za małe i za cienkie, żeby cokolwiek ugrać z takim molochem poprawnym politycznie.
Może wyjść i gniot pewności nigdy nie ma.Nie takie tematy zmarnowano i nie takie tuzy się potknęły na produkcji filmów. Stąd ryzyko i kurs jaki jest. Gdyby było pewne, że będzie sukces nie kupiłbyś akcji po 25zł.... Zresztą podejrzewam, że na samych oczekiwaniach kurs będzie sporo wyżej bo tak to działa na giełdzie. Ja mam zamiar sprzedawać fakty!
Ja paradoksalnie uważam, ze teraz to już mleko się rozlało tak bardzo, ze Platige nie musi być specjalnie aktywny, żeby coś ugrać. Zmiany musza mieć miejsce. Czuje, ze nawet posada Lauren nie jest pewna. Oby z tego wszystkiego jednak powstało cos dobrego.
Już nie będę wspominał o żalu marnowanego potencjału, patrzę w przyszłość. Nie mam wątpliwości, ze właściwi ludzie z właściwym pomysłem mogą zarabiać grube pieniądze, a w raz nimi Platige. To nie jest rocket science. Każdy temat można sprzedać i monetyzowac latami. Popatrzcie na serial Yellowstone. Serial o nudnej na pozór Montanie, ranczu, uprawie bydła, kowbojach w 21 wieku. Lecą z 5 sezonem. Powstał jeden prequel, powstaje kolejny. A budżet mniejszy, niż pierwszy sezon Wiedźmina. Różnica klas, pod każdym aspektem.
Chyba nie do końca rozumiesz (albo nie chcesz zrozumieć) pozycje Platige i Netflix. Netflix jest zamawiającym i wszystko finansuje. PLI nie dokłada, ani złotówki - pracuje jako serwisant na zleceniu - czyli nie jest to umowa o dzieło, tylko zlecenia (możesz sprawdzić jaka jest różnica pomiędzy tymi umowami od strony prawnej - a różnica jest ogromna :) O wszystkim decyduje Netflix i on ponosi wszelkie ryzyka. Pli wykonuje zlecenie, odpowiada tylko przed Netflixem - ma za to płacone - ocena ich pracy leży w gestii Netflixa. Koniec analiz. Producent wykonawczy - ze względu na to, że do PLI należą prawa autorskie do produkcji filmowej opartej na prozie Sapkowskigo, to z tytułu dzielenia się tym prawem mają taki status (można powiedzieć umowa licencyjno-franczyzowa, ale jest to skomplikowany temat), z jednej strony brzmi to poważnie i górnolotnie, ale to ten kto na końcu płaci za tę licencję (a na końcu płaci Netflix), to zgodnie z prawem kupieckim - ten kto finansuje ten decyduje. I tyle o wszystkim decyduje Netflix, a PLI ma z tego tytułu wynagrodzenie. Co do krytyki - nie wiem, co robisz w życiu, czy pracujesz, np. na etacie - ale spróbuj skytykować w firmie pomysły głównego właściciela/szefa, które są jego idee fixe - czy w podziękowaniu czeka Cię podwyżka, awans i przyśpieszenie kariery, czy może coś innego :)
Bronisz nieudolnie fatalnej sprawy, zakładając zreszta, ze w samym Netflixie wszyscy są zadowoleni. Najwyraźniej nie śledzisz w ogóle tematu. W rzeczywistości trudno o wnioski, ze wszyscy nie dostrzegają problemu. To nie są kretyni i widza co się dzieje. Co z tym zrobią czas pokaże.
Poza tym cały wywód o tym jak bac się własnego cienia. Jeśli w życiu chodzi o zarabianie pieniędzy, wychodzi mi to całkiem dobrze. Mam wątpliwości hak wychodzi to Tobie i tylko Bóg raczy wiedzieć jak długo masz na giełdzie zamrożony kapitał. Wiec trzymaj się kolego swoich życiowych zasad dalej, mnie to mało interesuje. Jeśli mój partner ma problemy, które odbijają się na mnie, staram się pomoc jemu i sobie. Na szczęście Baginski tez nie podziela Twojej filozofii i dał do zrozumienia Netflixowi co sądzi o Blood Origin.
@wirmin
Naprawdę nie rozumiem o co ci chodzi i skąd te pretensje/żale do PLI? Jedz na walne i zapytaj u źródła tak jak robią to niektóre osoby z tego forum.
Mam dłuższą chwilę to skończę poprzedni post... Bagiński napisał tylko, że ekipa zna jego zdanie nic więcej i że siedział na Węgrzech podczas kręcenia gniota . Co miał na myśli używając słowa ekipa? Poza tym wychodzi na to, że tak jak pisałem Netflix zrobi i tak to co mu się podoba pomimo że zna zdanie pana Baginsa. Dziwne gdyby było inaczej moim zdaniem.... Odpowiesz mi w końcu co mogło zrobić PLI? I dlaczego miałoby to robić skoro jest tylko zleceniobiorcą proszącym wtedy prawie na kolanach o zainteresowanie się tym universum... Zresztą dziś choć jest bardziej znane to i tak ledwie pyłek przy takim molochu... Obejrzałem już sporo seriali na Netflixie i naprawdę niewiele z nich jest fajnych. Więc gdy tylko pojawił się temat Wiedzimina wiedziałem, że będzie i kolorowo i wielo-płciowo :)
Qwerty ci dobrze napisał! Występowałeś kiedykolwiek w roli zleceniobiorcy? I gdy ci coś nie pasowało w kwestii jak to widzi zamawiający to odmawiałeś xD Taki głupiutki przykład:nNawet kręcąc głupie wesele czy urodziny kamerzysta może coś doradzić ale główne i ostateczne zdanie ma zamawiający i jeśli jest roztropny może skorzystać z rad, a jeśli nie to zrobi po swojemu mimo że tak się nie robi od lat! Nie wiesz i ja nie wiem czy nie były prowadzone dyskusje, ze może serial powinien wyglądać inaczej już od pierwszego sezonu, a Netflix ostatecznie zrobił co chciał i wyszło jak wyszło... Powtórzę raz jeszcze widać, że przemawia przez ciebie fan universum, a nie akcjonariusz PLI. PLI robi to co ma zrobić, zrobi i pójdzie dalej. Dla nich to kolejne zlecenie, może nie takie zwykłe bo przełomowe otwierające im drzwi na świat. Jednak "tylko" zlecenie. Serwis robią od kilku lat i niewiele z tego zarobili. To nie serwis będzie tu game changerem w moim odczuciu... Jeśli czekasz na kokosy na kursie z serwisu to moim zdaniem się nie doczekasz bez względu na to ile sezonów Netflix by się zdecydował...
Bialoczerwony, serio. Nie chce mi się mielić po kilka razy tego samego. Po kilkunastu wpisach, osłabia mnie pytanie o co ci chodzi. Topic jest otwarty, każdy mógł czytać, każdy może wrócić w każdej chwili do początku. Pozdrawiam
Serio. Nadal nie rozumiem skąd pretensje do PLI. Rozumiem, że można im zarzucić słabe wykonanie swojej roboty. Tylko tyle bo tylko za to byli odpowiedzialni. Zacząłeś te dywagacje tu więc od jakiegoś czasu pytam co mogło zrobić (lepiej jeśli wiesz co robili i czy coś robili) PLI jako zleceniobiorca? Odpowiedzi nie dostałem.... Qwerty ci także wyjaśnił ale dla ciebie to mało. Zostaje jedynie WZA i tam pytania kieruj do prezesa, a może będzie i Bagins.to zapytasz go wprost a może podpowiesz jak negocjować następnym razem xD A wiesz co mnie osłabia? Ogsłabia mnie ość, który ma pretensję o nie wiadomo co! Tylko co to wnosi do dyskusji że ktoś kogoś osłabia? Temat dla mnie zamknięty.
Swoją drogą, właściciele PLI zadowoleni z rozwoju ich spółki ( ich dziecka) oddają kilkadziesiąt tysięcy akcji prezesowi, rozwadniając swoje udziały pewnie nie wiedzą co czynią :) Bo gdyby czytali forum bankiera dotarłoby do nich, że to ich spółka odpowiada za klapę Blood Origin i za słabe recenzje dwóch sezonów Wieśka, więc powinna być dymisja a nie nagroda w programie motywacyjnym :) Pozdrawiam
Piszesz do siebie czy do kogo? Jeśli do mnie to przeczytaj może coś dwa razy, bo się wysiliłes bezpodstawnie. Przewrażliwieni adwokaci, nic nie widzicie tylko ataki na PLI. To świadczy o Was, nie o mnie. I to nie mój problem.
Nie udawaj durnia! Tak pisze do siebie xD Myślę, że na tym zakończymy konwersację miedzy nami nie tylko na tym wątku ale na każdym innym dotyczącym PLI....
I to ty dwa razy albo i trzy poczytaj moje wpisy nt. tego co złego widzę w spółce. Tak więc z tymi adwokatami to się wygłupiłeś publicznie.Teraz żegnam pana i polecam fora Wiedzimińskie bo jak widzę nie rozumiesz czym jest serwis który do niedawna był główną i jedyną nogą PLI i obwiniasz spółkę za coś na co nie ma wpływu. Podobnie jak dzieciarnia na FB która nie rozumie, że PLI jest spółką publiczną i ma zarabiać kasę dla swoich akcjonariuszy, a nie strzelać fochy że zamawiający ubzdurał sobie czarne Elfy i inne bzdety i wg nich odrzucić takie zlecenie xD
Nie wiem czy piszesz do mnie, wylewasz dziesiątki argumentów od rzeczy, bez związku ze mną. Wiec zwyczajnie nie wiem kolego.
Napisałem, ze Netflix jest wręcz trampolina dla Platige. Ty mi próbujesz wyjaśnić co daje ta współpraca. Nigdzie nie skrytykowałem zmieniającej się kondycji finansowej firmy, Ty mi tłumaczysz co myślą i jak bardzo zadowoleni są właściciele. W przeciwieństwie do fanpila, ani razu nie skrytykowałem serialu za dobór rasowy bohaterów, bo dla mnie nie ma znaczenia. Ty piszesz o dzieciarni obrażającej sie na serial za czarne elfy. Ja pisze, ze to czy serial sie podoba fanom to najmniejszy problem, Ty post później wyskakujesz, ze oceniam serial z pozycji fana Wiedźmina.
Szanuj czas ludzi z którymi rozmawiasz albo sobie daruj.
To ty szanuj miszczuniu to, że ktoś chce dyskutować na takie oczywiste tematy! Nie umiesz połączyć tego co ci napisałem to twój problem. Nie mieli wpływu, walne, rozmowy... Włącz klepki i pomyśl.... No być może to jest za trudne i dlatego po którymś poście dalej tego nie rozumiesz. Zarejestruj akcje i sam zapytaj u źródła.
Skoro nie rozumiesz co ci się tłumaczy to dałem ci przykład o rozwrzeszczanej "dzieciarni" na FB. Do nich także nic nie dociera. Co do kolejnej rzeczy to nic ci nie tłumaczę. Przedstawiam ci fakty których ty nie chcesz widzieć bo ubzdurałeś sobie, że cały ten gniot to po części wina PLI bo to bo tamto... Skoro właściciele którzy mają po milionie akcji nagradzają dziesiątkami tysięcy akcji prezesa to chyba są zadowoleni? A nie czekaj pewnie nie są! Co tu do qrwy nędzy jest do tłumaczenia??? "Nie mam wątpliwości, ze właściwi ludzie z właściwym pomysłem mogą zarabiać grube pieniądze, a w raz nimi Platige" Nie dociera do ciebie, że PLI na tym finansowo wcale kokosów nie zarabia to jak ci cokolwiek wytłumaczyć??? Jaki sens ma dyskusja na wątku spółki zleceniobiorcy???
Nie zgadzam się z tym co piszesz i naprawdę przestań sie powtarzać jak mam myśleć i mnie nieudolnie obrażać. To jest niepoważne. Nieustannie redukujecie role Baginskiego i Sawko, poruszałem to w innym wątku, uważacie, ze PLI odpowiada tylko za efekty i nie ma żadnego prawa otworzyć buzi, jest w roli barana wykonującego polecenia. I to maja być te fakty na które się powołujesz. Życie jest bardziej złożone, wiec może przestańcie się sami ograniczać do zamkniętego pudełka bez choćby minimalnej przestrzeni do ruchu.
Cytujesz mnie i atakujesz podejście, ze spółka może zarabiać dobre pieniądze. Dla mnie wiec wchodzisz w role trola atakującego spółkę. Mieć kilka, kilkanaście, może przy skrajnie optymistycznym scenariuszu kilkadziesiąt milionów przychodów rozłożonych w czasie, a nie mieć to różnica, której ja nie lekceważę. A gdzie w tym wszystkim kwestia sentymentu, który buduje się biorąc udział w dobrych albo fatalnych projektach? Co z innymi projektami Netflixa, na których może zarabiać Platige, tez nie maja znaczenia? Radykalnie się różnimi i widzę, ze to się nie zmieni. Natomiast ja tu cały czas będę obserwowal co ostatecznie zrobi Netflix i co z tego będzie miał Platige. Może się okazać, ze jeszcze będziesz zaskoczony.
Zreszta na co Ty właściwie liczysz? Przyznaj się ile tu siedzisz? Jaki masz horyzont? Wyrzucisz papier na pierwszej mocniejszej podbitce, po długim czasie kiszenia? Takie odnoszę wrażenie.
Dla mnie to ciekawa spółka i nie przeraża mnie wizja wielu lat obserwowania jak się rozwija. Jeśli w ogóle będzie się rozwijała. Chocby z tego tez powodu uważam, ze taka rozmowa o tym jak się nie powinno robić seriali jest istotna. To oglądalność, tworzy dodatnie przepływy pieniężne.
Przy całej wiedzy Bialoczerwony nie potrafi dyskutować ale może berze się to z ataków troli na PLI, niektórzy są tutaj wrażliwi. O rasach i doborze aktorów nie ma co rozmawiać z b-cz, bo to konserwatysta o pisowskich poglądach, więc szkoda czasu. Ale wiedzę ma i wnosi masę do tego forum. PLI tez, tylko, ze on ma różowe okulary i co by się nie działo, widzi jako pozytywne.
"konserwatysta o pisowskich poglądach" :D blisko, blisko, a jednak daleko.
@Breton
Piszę gościowi walne, akcjonariusze, rozmowy a on nie łapie :) nie jestem nauczycielem w klasach 1-3 i nie mam anielskiej cierpliwości by mu tłumaczy o co mi chodzi...
Ja i PLI i różowe okulary, to mi zrobiłeś wieczór haha