Jeśli pijesz do mnie, do pisałem, ze nie jestem taki pewien, ze zrealizują zapowiadane 7 sezonów.
Główne tezy podtrzymuje. To co robi Netflix to przepalanie tematu. Niszczenie samograja. Te półprodukty dają niewiele w porównaniu do tego co mogłyby przynosić. Ostatecznie więcej ludzi sie zrazi, by finalnie raz na zawsze sie odwrócić od tych produkcji Netlixa. Wiec przyszłość i szanse sa ograniczone. Wiem co mowie, czytałem Sapkowskiego, grałem we wszystkie gry Redow, śledzę wszystko co związane z tym uniwersum. Wiedze jak reagują fani na całym świecie i zobaczymy jakie recenzje zbierze Blood Origin. Zarówno od fanów jak i ludzi postronnych. Jak szybko radykalnie nie zmienią podejścia temat zarżną, na własne życzenie.
Zobacz na Lucas Films, ile lat na rynku i co zrobili ze swoim flagowym produktem. Niedawno wyszedł serial Andor. Ludzie, których odpycha na co dzień uniwersum Gwiezdnych wojen, siadają i oglądają z wielką przyjemnością. Krytycy wystawiają bardzo pochlebne opinie. I co jest głównym atutem? Nie efekty, tylko dojrzały i przemyślany scenariusz. Netflix może na razie buty czyścić. Mowie to ze smutkiem.