Tylko moim zdaniem to czy fanom Wiedźmina te seriale się podobają to już jest naprawdę małe zmartwienie. Najmniejszy z problemów. Te seriale są zwyczajnie zle robione. Serio, aż trudno mi w to uwierzyć, jak bardzo zle. I tego najnormalniej nikt nie będzie chciał oglądać. A co powinien zrobić Platige? Przede wszystkim zadawałem pytanie na ile te produkty to wynik pracy Baginskiego i Sawko. Bo perspektywa, ze Platige za własne pieniądze tworzy podobne gnioty, przeraża mnie najbardziej.
Na razie Baginski wydaje sie dyplomatycznie dystansować od Blood Origin. Co w tym wszystkim jest najbardziej budujące. Z drugiej strony wychwala Wiedźmina i naprawde nie wiem jakie motywacje za tym stoją. Życzę sobie i wszystkim, żeby za tym stała zwykła kurtuazja, a nie zadowolenie z projektu. Jakkolwiek bezczelnie to nie zabrzmiało. Nie chce żeby Platige wydawał choćby złotówkę na coś takiego. Natomiast jeśli z winy Netflixa uniwersum zostanie zarżniete, to zyczylbym sobie, żeby Platige bardziej powalczył o jego ratowanie. W końcu to szansa na stałe i niezle przychody. Moze trzeba bardziej dobitnie komunikować jak fatalna drogę obrał Netflix. Na szczęście nie wierze, ze obie strony odpuszcza ten temat. Bo tu leżą pieniądze. Naprawdę nie trzeba dużo, żeby z tego uniwersum wszyscy jeszcze zarobili. To nie inzynieria silników odrzutowych.