Ja paradoksalnie uważam, ze teraz to już mleko się rozlało tak bardzo, ze Platige nie musi być specjalnie aktywny, żeby coś ugrać. Zmiany musza mieć miejsce. Czuje, ze nawet posada Lauren nie jest pewna. Oby z tego wszystkiego jednak powstało cos dobrego.
Już nie będę wspominał o żalu marnowanego potencjału, patrzę w przyszłość. Nie mam wątpliwości, ze właściwi ludzie z właściwym pomysłem mogą zarabiać grube pieniądze, a w raz nimi Platige. To nie jest rocket science. Każdy temat można sprzedać i monetyzowac latami. Popatrzcie na serial Yellowstone. Serial o nudnej na pozór Montanie, ranczu, uprawie bydła, kowbojach w 21 wieku. Lecą z 5 sezonem. Powstał jeden prequel, powstaje kolejny. A budżet mniejszy, niż pierwszy sezon Wiedźmina. Różnica klas, pod każdym aspektem.