REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

mBank i Multibank wycofują się z kredytów we frankach

Michał Kisiel2011-08-17 12:17analityk Bankier.pl
publikacja
2011-08-17 12:17
Dodaj Bankier.pl w Google
Kredytobiorcy poszukujący kredytów hipotecznych we frankach mają coraz mniejszy wybór - Multibank i mBank wstrzymują sprzedaż kredytów denominowanych w szwajcarskiej walucie. Decyzja banków należących do BRE dotyczy także kredytów samochodowych.

Grono instytucji oferujących hipoteki w helweckiej walucie staje się coraz węższe. Po decyzji mBanku i Multibanku osoby zdecydowane na zaciągnięcie zobowiązania we franku mają do wyboru zaledwie kilka banków. Niektórzy kredytodawcy zastrzegają, że decyzje o zaproponowaniu kredytu we franku podejmowane są indywidualnie i tylko w przypadku osób o wysokich dochodach (np. Deutsche Bank, PKO BP).

O zmianie polityki kredytowej mBanku i Multibanku świadczy także obniżenie maksymalnego poziomu wskaźnika LTV. Do tej pory kredytobiorcy w bankach należących do BRE mogli liczyć na otrzymanie kredytu w wysokości 110% wartości zabezpieczenia hipotecznego. Obecnie wskaźnik ten wynosić będzie 100%.

Według banku zmiana w ofercie była tylko formalnością. W ciągu ostatnich trzech lat kredyty we frankach w mBanku i MultiBanku były trudnodostępne. W praktyce ubiegać się o nie mogli jedynie wybrani klienci, a sprzedaż była marginalna.

Jako alternatywę do kredytu we frankach mBank i MultiBank nadal oferują kredyty w euro. Standardowo, w ofercie banku dostępne są też kredyty w złotych, przeznaczone dla osób nie akceptujących ryzyka kursowego.

Komisja Nadzoru Finansowego od dłuższego czasu zniechęca banki do udzielania kredytów walutowych, sugerując, że zobowiązania powinno zaciągać się w walucie, w której uzyskuje się dochody. Działania KNF są coraz bardziej zdecydowane, chociaż zobowiązania walutowe są stosunkowo dobrze spłacane. Decyzja banków z grupy BRE to kolejny krok w stronę ograniczenia roli kredytów w szwajcarskim franku. Stają się one produktem niszowym mimo, że wysoki kurs tej waluty podniósł chwilowo ich atrakcyjność.

Michał Kisiel
Analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polacy z Doliny Krzemowej robią biznes na cyberbezpieczeństwie. Wchodzą w branżę defence
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~diBomb
... przy takiej tendencji banków brzmi: "franio będzie miał ostry zjazd, a my bankowcy nie chcemy dokładac do interesu i finansowac czyjejś nieruchomości. Na razie wyjeżdzamy, ale jeszcze wrócimy, jak franek do 2 zeta będzie się zbliżał. Wtedy drzwi naszego banku będą szeroko otwarte".
~miechoo
Pewnie! Po co sprzedawać kredyty w szczycie potencjalnego zainteresowania, czyli na szczycie kursu waluty? Lepiej poczekać aż kursy walut spadną i potem trąbić we wszystkich możliwych mediach nt. opłacalności kredytów walutowych. Logika 10!
~bankster
Zastanawia mnie jedynie, że zawsze wszystkiemu winne są banki. Jak człowiek idzie po kredyt to rozumiem staje się bezmózgim kołkiem i biedny bierze to co obecnie oferują tak? Jak zwykle trzeba sobie polamentowac nad tymi, którzy wzięli kredyty w CHF...pierwsze pytanie powinno brzmiec- czemu brali we frankach...nikt ich nie zmuszał.
~Alek
Che che che ... Spodziewalem sie tego-banki to wirtuozi papierowo-wirtualnej ksiegowosci. Wcisneli ludziom tanie franki w kredycie dzieki temu przez 30 lat beda na tych ludziach zarabiac. Czy Wy wierzycie ciagle w bajke o tym ze bank najpierw pozycza CHF zeby pozyczyc kredytobiorcy??? Zobaczycie teraz jak banki beda kombinowac zeby Che che che ... Spodziewalem sie tego-banki to wirtuozi papierowo-wirtualnej ksiegowosci. Wcisneli ludziom tanie franki w kredycie dzieki temu przez 30 lat beda na tych ludziach zarabiac. Czy Wy wierzycie ciagle w bajke o tym ze bank najpierw pozycza CHF zeby pozyczyc kredytobiorcy??? Zobaczycie teraz jak banki beda kombinowac zeby ludzie nie splacali rat bezposrednio w CHF. Bo to bedzie podwojna strata dla banku: brak zarobku na spreadzie i koniecznosc zamiany waluty na PLN.
~q_werty
człowieku myśl a później pisz, po cholerę bank miał przez 30 lat umacniać franka i doić kredytobiorców, zamiast kupić dolara w sierpniu 2008 i sprzedać w marcu 2009, zarobiłby to co ty w twoich teoriach spiskowych piszesz o 20-30 latach. Banki nie spodziewały się zwały i tyle, jak się zaczęła kupowały dolary i uciekały przy kursie człowieku myśl a później pisz, po cholerę bank miał przez 30 lat umacniać franka i doić kredytobiorców, zamiast kupić dolara w sierpniu 2008 i sprzedać w marcu 2009, zarobiłby to co ty w twoich teoriach spiskowych piszesz o 20-30 latach. Banki nie spodziewały się zwały i tyle, jak się zaczęła kupowały dolary i uciekały przy kursie 2,60.
Może inaczej, to nieświadomość banków i kredytobiorców może wydoić jednych i drugich. Dawać na kredyt przewartościowane mieszkania na 110% wartości, gdzie rata wynosi 50%-60% dochodów to jest dopiero głupota.
W innych krajach poleciały banki i kredytobiorcy, nie było wygranych.
~poznaj bankstera
teraz gdy to jest opłacalne dla klientów bo frank bedzie tanial to sie wycofują. ale jak nagonili tysiące jeleni żeby samemu zarobić - to było powszechnie dostępne. banksterskie hieny.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki