I to pomimo ponad 1,6 mln zarejestrowanych bezrobotnych. Potwierdzają to przedstawiciele urzędów pracy. - Mamy prawie 7 tys. bezrobotnych, ale trudno nam znaleźć fachowców poszukiwanych przez biznes - mówi Agnieszka Bojarczyk z Powiatowego Urzędu Pracy w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Dodaje, że z kwitkiem odchodzą nie tylko firmy budowlane, ale też te, które potrzebują np. geodetów czy recepcjonistki znającej języki obce.
Janusz K. Kowalski
Więcej w "Wall Street Journal Polska" dodatku ekonomicznym "Dziennika"




























































