Korekta stopy LIBOR spowoduje wzrost wysokości rat kredytów. "Londyńska organizacja BBA, która na podstawie danych z banków, wylicza stawkę LIBOR, wykryła nieprawidłowości w informacjach pochodzących z tamtejszych banków. - Okazało się, że część banków podawało zaniżone stawki - tłumaczył w TVN CNBC Biznes Bartosz Michałek, prezes zarządu Comperia.pl".
"Robiły to w obawie o swoja reputację. Kryzys na amerykańskim rynku hipotecznym spowodował, że banki zaczęły tracić do siebie zaufanie. Gdyby te najbardziej dotknięte kryzysem podawały faktyczne stawki, po jakich pożyczają pieniądze, zaufanie do nich zachwiałoby się całkowicie. Fałszowały więc dane udając, że ich sytuacja jest lepsza niż faktycznie" podała TVN CNBC.
Korekta danych będzie nieprzyjemna dla polskich kredytobiorców, którzy zaciągnęli swoje kredyty we frankach, lub innych walutach obcych, ponieważ będą musieli płacić wyższe raty. - Wzrost stopy LIBOR o 10 punktów bazowych, przy kredycie w wysokości 100 tys. zł. to jest mniej więcej 100 zł. rocznie, czyli ok. 8–10 zł. na racie miesięcznie. Analogiczny wzrost stopy procentowej w każdej innej walucie to analogiczny wzrost w koszcie obsługi kredytu - wyliczył Bartosz Michałek, prezes zarządu Comperia.pl,a na antenie TVN CNBC.
źródło: TVN CNBC































































