Problem wyłudzeń w znacznie większym stopniu dotyczy kredytów konsumpcyjnych, gdzie odsetek ten jest trzykrotnie większy i wynosi 1,57%. „Sytuacja taka jest naturalna i wiąże się z odmienną charakterystyką obu produktów, przede wszystkim poziomem wbudowanego ryzyka, standardami oceny kredytobiorcy i przyjmowanymi zabezpieczeniami” – ocenia Mikołaj Rutkowski, ekspert Ernst&Young.
Ankietowani przedstawiciele krajowych instytucji finansowych wskazywali, że największy odsetek oszustw dotyczy kredytów sprzedawanych przez zewnętrzne kanały dystrybucji, zwłaszcza przez pośredników kredytowych. Bardziej ryzykowne niż sprzedaż w oddziałach są także kanały zdalne, takie jak internet i telefon, oraz oddziały partnerskie i przedstawicielstwa w punktach handlowych.
![]() | Ranking kredytów w koncie |
60% badanych spodziewa się dalszego wzrostu skali zjawiska wyłudzeń zarówno pod względem ilościowym, jak i wartościowym. O tym, czy prognozy te sprawdzą się będzie można przekonać się już za pół roku – po kolejnej edycji badania.
M.K.































































