REKLAMA

Wniosek o odwołanie Mirosława Sekuły z funkcji przewodniczącego komisji

2010-02-26 17:36
publikacja
2010-02-26 17:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Posłowie PiS złożyli wniosek o odwołanie Mirosława Sekuły z funkcji przewodniczącego komisji hazardowej. "Obłuda, obłuda, obłuda" - odpowiada na to przewodniczący.

Według Prawa i Sprawiedliwości, Mirosław Sekuła niejednokrotnie dopuścił się naruszenia norm prawnych oraz wypracowanych zwyczajów, a także między innymi nie przestrzega kultury prac komisji. Zdaniem posłów PiS, nie można też dopuścić do tego, żeby komisja "jako emanacja funkcji kontrolnej Sejmu, poprzez nieodpowiedzialmne działania przewodniczącego Sekuły ośmieszała majestat Sejmu RP".

Przewodniczący chciał natychmiast poddać wniosek pod głosowanie, ale posłanka Beata Kempa zaapelowała do niego o refleksję i zapoznanie się z pisemnym uzasadnieniem. Odbyła się też dyskusja na temat procedury rozpatrywania wniosków przez komisję i odpowiednich artykułów.

Poseł Bartosz Arłukowicz z Lewicy przypomniał, że komisja od początku działa w trudnych warunkach i że o tych warunkach, zakresie prac komisji oraz o tym kto jej przewodniczy, zdecydowała koalicja rządząca. Posełzgodził się z częścią zarzutów PiS wobec przewodniczącego, po czym zaapelował do obu stron o refleksję i niewłączanie do prac komisji wątku walki personalnej.

Mirosław Sekuła uważa, że posłowie Kempa i Wassermann chcą przerzucić na niego odpowiedzialność za swoją nieudolność. Według posła Sekuły,przedstawicielom PiS nie przeszkadza w pracy to, że są członkami komisji śledczej wbrew standardom i przepisom ustawy Kodeks postępowania karnego a przeszkadza to, że przewodniczący nie wykonuje za nich prac, które oni powinni wykonywać. "Przewodniczący nie jest od tego, żeby dbać o to, żeby oni mieli spinacze" - powiedział Mirosław Sekuła.

Głosowanie nad wnioskiem odbędzie się na następnym posiedzeniu komisji, we wtorek. Na ten dzień planowane jest też przesłuchanie byłego szefa gabinetu politycznego premiera, Sławomira Nowaka i Sławomira Sykuckiego, byłego prezesa Totalizatora Sportowego, znajomego biznesmenów Sobiesiaka i Koska.
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Miro
Sekuła zwoła głosowanie nad jego odwołaniem z pustymi krzesłami POnieważ wiadomo jaki będzie wynik. To tak jakby odwołano obrońcę POdejrzanych a przecież oni muszą mieć swoich ludzi w komisji w innym wypadku dawno było by już PO sprawie.
~kolo
Dnia 2010-02-27 o godz. 09:53 ~Miro napisał(a):
> Sekuła zwoła głosowanie nad jego odwołaniem z pustymi
> krzesłami POnieważ wiadomo jaki będzie wynik. To tak jakby
> odwołano obrońcę POdejrzanych a przecież oni muszą mieć
> swoich ludzi w komisji w innym wypadku dawno było by już PO
> sprawie.
Zbłądziłeś
Dnia 2010-02-27 o godz. 09:53 ~Miro napisał(a):
> Sekuła zwoła głosowanie nad jego odwołaniem z pustymi
> krzesłami POnieważ wiadomo jaki będzie wynik. To tak jakby
> odwołano obrońcę POdejrzanych a przecież oni muszą mieć
> swoich ludzi w komisji w innym wypadku dawno było by już PO
> sprawie.
Zbłądziłeś Synu to nie o tym wątek !
~Anonim
"Jeślibym sprzedał mój dom i samochód, urządził dużą wyprzedaż garażową i dał wszystkie pieniądze na kościół, czy dzięki temu dostałbym się do nieba?" - zapytał dzieci katecheta w szkółce niedzielnej.

"NIE!" - odpowiedziały wszystkie dzieci.

"Jeślibym sprzątał codziennie kościół, ścinał trawę
"Jeślibym sprzedał mój dom i samochód, urządził dużą wyprzedaż garażową i dał wszystkie pieniądze na kościół, czy dzięki temu dostałbym się do nieba?" - zapytał dzieci katecheta w szkółce niedzielnej.

"NIE!" - odpowiedziały wszystkie dzieci.

"Jeślibym sprzątał codziennie kościół, ścinał trawę i utrzymywał wszystko porządnie i czysto, czy wtedy dostałbym się do nieba?"

Odpowiedź była znowu - "NIE!"

"A jeślibym był dobry dla zwierząt i dał wszystkim dzieciom cukierki i kochał moją żonę, czy wtedy dostałbym się do nieba?"

"Znowu odpowiedziały dzieci - "NIE!"

"No więc," - ciągnie dalej nauczyciel - "jak mogę dostać się do nieba?"

Pięcioletni chłopczyk wykrzyknął - "musisz najpierw być nieżywy!"

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki