Według wiceprezesa Banku Światowego bogate kraje, by wyjść z kryzysu, muszą istotnie zwiększyć wydatki publiczne. Ważnym elementem takiego programu muszą być inwestycje ekologiczne. Nie tylko dlatego - mówi Justin Yifu Lin - że stymulują rozwój gospodarczy, nie zwiększając nadwyżek na rynku, a więc nie stymulując deflacji. Także dlatego - uważa wiceprezes Banku Światowego - że tworzą nowe oparcie dla przyszłego wzrostu - paliwa ekologiczne, bezpieczne materiały, ochronę zasobów surowcowych, sposoby przystosowania wody do potrzeb społecznych. "Myślę, że po tym kryzysie świat będzie bardziej zielony" - mówi Justin Yifu Lin.
Wywiad z wiceprezesem Banku Światowego - w "Polityce".
"Polityka"/kry/łp
Źródło:IAR





























































