REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W sieciach handlowych zbliża się koniec rat 0 procent

2008-08-11 07:10
publikacja
2008-08-11 07:10
Dodaj Bankier.pl w Google
Jeśli chcesz kupić sprzęt na raty 0 procent, to może być ostatni dzwonek. Banki zastanawiają się nad rezygnacją z tej oferty oraz nad jednoczesnym podwyższeniem oprocentowania pozostałych kredytów ratalnych.

– Stopy idą w górę, a banki zaczynają naciskać, aby od jesieni ograniczyć ofertę rat 0 procent albo nawet w ogóle z niej zrezygnować. Chcą też, żeby podwyższyć wysokość obecnie oprocentowanych rat – mówi GP osoba związana z jedną z sieci sprzedających sprzęt RTV. To zła wiadomość dla klientów. Nie tylko może być już coraz trudniej znaleźć ciekawą ofertą w systemie rat 0 procent, ale także zdrożeć może sprzęt sprzedawany w ratach już oprocentowanych.

– Banki nie chcą odpuścić i chcą podwyższenia rat. Ale nie możemy za bardzo tego zrobić, żeby nie odstraszyć klientów. Gdzieś trzeba będzie te koszty wrzucić. Na przykład, podnosząc marżę, a tym samym ceny towarów – tłumaczy nasz rozmówca. – Możemy potwierdzić, że zaczynamy ograniczać raty 0 procent – mówi Magdalena Tarnas-Kaczmarek z Lukas Banku.

0 już nie wszędzie

Już teraz system sprzedaży na 0 procent nie jest wszędzie dostępny. Nie można dziś z niego skorzystać np. w sklepach z komputerami Karen Notebook. – Taka oferta może pojawić się we wrześniu, gdy będzie więcej klientów – powiedział nam pracownik jednego z salonów.

Na razie, jak przyznają banki, klienci nie ograniczają zakupów ratalnych. Według danych NBP wartość udzielonych kredytów ratalnych w I półroczu 2008 r. wyniosła 88,6 mld zł, podczas gdy rok wcześniej 79,1 mld zł.

– Popyt na zakupy ratalne utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Oczywiście są okresy większego zainteresowania klientów na przykład przed świętami – dodaje Magdalena Tarnas-Kaczmarek. Polacy kupują w ten sposób najczęściej sprzęt RTV i AGD. – Klienci pytają o możliwość zakupy na raty przy cenach powyżej 1000 zł – dodaje Artur Adamowicz z sieci Electro World.

Ale zdecydowanie chętniej klienci kupują na raty, gdy towar dostępny jest w ofercie 0 procent. – Wówczas zakupy na raty stanowią nawet 40 proc. sprzedaży. Gdy nie ma oferty 0 procent, udział ten oscyluje wokół 20 proc. – dodaje Artur Adamowicz.

Na co jeszcze wzrasta zapotrzebowanie finansowania – oprócz AGD i RTV czy mebli? Czy banki będą coraz bardziej naciskać sklepy, by odchodziły od rat 0 procent i zwiększały oprocentowanie pozostałych rat ? Czy użycie karty bankowej przeznaczonej do spłaty kredytu naraża klienta na wysokie koszty ?

Więcej: Gazeta Prawna 11.08.2008 (156) – str.4

Michał Fura
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~toż to bzdury jakowe
przecież chyba każdy wie że te raty 0% to pic na wodę fotomontaż.Kazdy z towarów w ratach niby 0% ma te procenty wliczone w cenę sprzedaży a te 0% to chwyt na naiwnych którzy myślą zę kupili coś na raty i płacą normalną cenę(tyle że wyższą o te odsetki).

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki