REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W imię równości podatkowej: Czy hipermarkety omijają prawo?

2006-02-20 06:20
publikacja
2006-02-20 06:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Kwestia płacenia lub niepłacenia podatków przez supermarkety i hipermarkety jest sprawą polityczną. Dla dobra i fachowości dyskusji nie należy jednak zapominać, że nie tylko sieci handlowe mogą w Polsce liczyć na ulgi podatkowe.

Ulgi, zwłaszcza w podatkach od nieruchomości, skierowane są do wszystkich inwestorów, którzy mają poprawić zatrudnienie w danym regionie i nie są związane z branżą ani krajem pochodzenia inwestora. Rozmawianie w tej sytuacji tylko o hipermarketach jest z założenia błędne.

Pojawia się jednak i inny problem. Chodzi o podatek dochodowy i wykazywanie strat przez tego typu sklepy. Wśród prawników i ekonomistów pytanych przez GF zdania są w tej kwestii podzielone. Z jednej strony podkreślali, że inwestycje, których dokonują supermarkety i hipermarkety mogą spowodować, że na koniec roku ich dochody będą bliskie zeru. Inni zaznaczali, że oczywiste jest to, iż sklepy zarabiają rocznie ogromne sumy, ale niedoskonałości polskiego prawa pozwalają im na tego typu zabiegi.

Schemat miałby być bardzo prosty – sieci handlowe, uzyskując dochody, miałyby zamawiać w specjalistycznych firmach ekspertyzy, które są sporządzone w ten sposób, by zaniżyć dochody supermarketów lub nawet wykazać straty. Następnie sieci transferują zyski za granicę. Jednak udowodnienie takiego procederu graniczy z cudem.

W całym zamieszaniu pojawiły się zatem dwie propozycje, niby bardzo podobne, w rzeczywistości jednak dalekie od siebie. Centrum im. Adama Smitha proponuje likwidację CIT-u na rzecz wprowadzenia 1-proc. podatku od przychodów.

Wydawać by się mogło, że Samoobrona zgadza się z tą propozycją. Jednocześnie zamiast likwidacji CIT-u chce zmniejszyć go z obecnych 19 proc. do 10 proc. Co ciekawe, nie dotyczyłoby to wszystkich, a jedynie przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych. Proponowany podatek obrotowy miałby natomiast wynosić 2,5 proc. Ta „ulepszona” propozycja ma, według ekonomistów, jednak jedną wadę – VI Dyrektywa Unii Europejskiej zabrania stosowania podatków obrotowych innych niż VAT.

Prowadzone dyskusje jasno pokazują, że prawo wymaga reformy. Tylko czy ktoś, bez zbędnych politycznych emocji, znajdzie rozsądne rozwiązanie, które nie byłoby krzywdzące dla żadnej ze stron?

Ireneusz Jabłoński, ekspert Centrum im. Adama Smitha

W imię równości zasad traktowania wszystkich podmiotów prowadzących działalność gospodarczą nie powinno być żadnych ulg i zwolnień przedmiotowych lub branżowych.

By uniknąć sporów i dyskusji, również politycznych, dotyczących zyskowności działalności handlowej prowadzonej w obiektach mało- i wielkopowierzchniowych, należy zrezygnować z podatku CIT.
Średnia wartość CIT-u w odniesieniu do przychodów netto to 0,9 proc. Zatem właściwą propozycją byłaby rezygnacja z kosztownego w ściąganiu podatku CIT na rzecz 1-proc. podatku od przychodów.

Agnieszka Rzepecka, doradca podatkowy Kancelaria GESSEL

Właściciele supermarketów, wchodząc na polski rynek, ponieśli spore wydatki inwestycyjne. Skala tych wydatków, biorąc pod uwagę liczbę supermarketów w Polsce, jest bardzo wysoka. Oczywiste jest zatem, iż dochody uzyskiwane przez supermarkety są „konsumowane” przez te wydatki, co wiąże się z wykazywaniem strat podatkowych. Z punktu widzenia interesów polskiego fiskusa należy zadbać o to, aby rozliczenia w podatku dochodowym tych podmiotów były sporządzane prawidłowo, w szczególności z uwzględnieniem przepisów o zaliczaniu w koszty uzyskania przychodów wydatków inwestycyjnych, a także transferu zysków zagranicę.

Ewa Bujalska, doradca Podatkowy z kancelarii White & Case

Przedsiębiorcy inwestujący w supermarkety nie korzystają obecnie z żadnych szczególnych ulg podatkowych, które stawiałyby ich w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych inwestorów. Powszechną formą ulg są zwolnienia przedmiotowe, uzależnione od pochodzenia dochodu z określonego źródła (np. dochody osiągnięte za granicą, jeżeli stanowi tak umowa międzynarodowa) lub od tego, czy dochody wydatkowano na określone cele. Popularnym zwolnieniem – dostępnym dla inwestorów – jest zwolnienie z podatku dochodowego dochodów z działalności prowadzonej na terenie specjalnych stref ekonomicznych. Zachętą może być również zwolnienie gruntów, budynków i budowli położonych na terenie tych stref z podatku od nieruchomości.

Eliza Snowacka

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki