REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Urzędnicy podcinają firmom skrzydła

2007-03-13 07:22
publikacja
2007-03-13 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Bezduszność urzędników oraz brak jednolitej interpretacji przepisów może pozbawić polskie firmy dopływu 8,3 milirada euro unijnych pieniędzy z programu "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw".

Z danych, do których dotarła "Rzeczpospolita" wynika, że w tym roku z błahych powodów odrzucono prawie jedną trzecią złożonych wniosków przedsiębiorców. Na blisko 3 tysiące jeszcze przed rozpatrzeniem do kosza trafiło prawie 800. Gdy poprzednio przydzielano dotacje z tego programu, na prawie 21,7 tys. firm unijne wsparcie dostała tylko co siódma. Większość podań odrzucono w czasie oceny, ale 6,7 tys. wniosków - co trzeci - oddalono, nie zapoznając się nawet z ich zawartością merytoryczną.

Powodem odrzucenia wniosku mógł być na przykład brak parafki na odwrocie jednej ze stron albo brak zaświadczenia, które według przepisów w ogóle nie było wymagane. Przedsiębiorcy są rozżaleni, głośno jednak nie chcą o tym mówić, obawiając się zemsty urzędników - pisze "Rzeczpospolita".

Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka zapowiada , że jej resort będzie się starał uprościć procedurę składania wniosków. - Zmniejszymy liczbę załaczników z 22 do 9 - mówi.

"Urzędnicy podcinają firmom skrzydła" - tekst w "Rzeczpospolitej".

Rzeczpospolita/ab
Źródło:IAR
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~AG
Tak to wygląda w praktyce:
Urzędnik, zanim zostanie skierowany do pracy w wydziale kontroli, musi przejść wewnętrzny egzamin, na którym jest sprawdzana znajomość instrukcji wypełniania wniosku. Jeśli zda egzamin, zaczyna pracę, polegającą na sprawdzaniu czy przedsiębiorca też zna instrukcję równie dobrze jak on. Jeśli przedsiębiorca
Tak to wygląda w praktyce:
Urzędnik, zanim zostanie skierowany do pracy w wydziale kontroli, musi przejść wewnętrzny egzamin, na którym jest sprawdzana znajomość instrukcji wypełniania wniosku. Jeśli zda egzamin, zaczyna pracę, polegającą na sprawdzaniu czy przedsiębiorca też zna instrukcję równie dobrze jak on. Jeśli przedsiębiorca zna instrukcję gorzej, i popełni jakiś błąd wniosek zostaje odrzucony. Tu nie liczy się zupełnie na co mają być przeznaczone pieniądze. Liczy się tylko znajomość instrukcji, bo w sytuacji kontroli pracy urzędnika przez przełożonego albo NIK albo ABW albo Komisję Sejmową, może paść na niego podejrzenie , że skoro przepuścił wniosek z błędem to ON nie zna instrukcji. Im bardziej urzędnik wczuwa się w prawidłowe wykonywanie swojej pracy, tym więcej błędów wychwyci i odrzuci więcej wniosków. Urzędnikowi nie zależy na pozytywnym rozpatrzeniu naszej sprawy. Zależy mu tylko na dalszej pracy więc nie będzie nadstawiał własnej d....
A brak parafki albo podpisu to NAJPOWAŻNIEJSZY błąd w hierarchi przewinnień urzędniczych.
Zmianę w podejściu urzędniczym można spowodować np. lekką zmianą systemu i wprowadzeniem motywacyjnego systemu wynagrodzeń, w którym wysokość pensji była by związana z ilością doprowadzonych do pozytywnego finału postępowań. Dopóki takiej zmiany nie będzie, można starać się na własną rękę motywować urzędników (łapówki itp.)
Najgorszym rozwiązaniem jest z jednej strony walka z korupcją, a z drugiej wprowadzenie przepisów o osobistej odpowiedzialności urzędników. Wtedy już nic się nie da załatwić.
~Konichiwa
Jak z psem ogrodnika "sam nie wezmę, innemu nie dam"
patologia społeczna - wysłać wszystkich chorych do psychiatry.
~vc
kurwa jak zwykle. chory , śmiertelnie chory kraj.
~michal128
http://www.ankietka.pl/499/czy_chcesz_zainwestowac_swoje_pieniadze.html

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki