REKLAMA

Tony Blair przesłuchiwany ws. afery prasowej

2012-05-28 14:41
publikacja
2012-05-28 14:41
Dodaj Bankier.pl w Google
Były przywódca brytyjskiej Partii Pracy Tony Blair zeznaje dziś przed komisją sędziego Levesona do spraw etyki prasowej. Zaraz po rozpoczęciu zeznań zatrzymano mężczyznę, który wtargnął do sali krzycząc, że były premier to zbrodniarz wojenny i powinien stanąć przed sądem za wojnę w Iraku.

Tony Blair przyznał, że stosunki polityków z prasą są z natury rzeczy intensywne. Powiedział jednak, że nie określiłby ich jako "bliskie, czy zażyłe", a raczej jako "niezdrowe" Zaznaczył też, że żaden rząd nie może ignorować mediów. "Tak było zawsze i tak będzie nadal" - powiedział były premier, któremu przez lata zarzucano stałe manipulowanie opinią publiczną przy pomocy mediów.

Tony Blair powiedział, że spośród wielkonakładowych i opiniotwórczych gazet "The Sun" Ruperta Murdocha był dla niego najważniejszy, gdyż jako jedyny zmienił linię polityczną, przenosząc poparcie z torysów na labourzystów. Stwierdził jednak, że jego rząd podjął więcej decyzji przeciwko interesom Ruperta Murdocha, niż zgodnie z nimi, a na bardziej osobistą przyjaźń z właścicielem News Corporation, w tym na trzymanie do chrztu jego córki, pozwolił sobie dopiero po odejściu z Downing Street.

Były premier ujawnił, że jego żona Cherie [czyt.szeri] ponad 30-krotnie nosiła się z zamiarem podania gazet do sądu i że część prasy, zwłaszcza prawicowy "Daily Mail", prowadziła wendettę wobec niego i jego rodziny.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Grzegorz Drymer/Londyn/łut/



Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki