W strzelaninie w supermarkecie Walmart w El Paso, do jakiej doszło w sobotę zginęło 20 osób, a 26 osób odniosło rany - poinformował gubernator Teksasu Greg Abbott. Do kolejnej strzelaniny w niedzielę nad ranem czasu lokalnego doszło w mieście Dayton w stanie Ohio.
The suspect in the killing of nine people in the Oregon District in Dayton, Ohio, wore body armor and was shot dead by responding police officers https://t.co/2TLSLS07DJ
— CNN (@CNN) 4 sierpnia 2019
Do kolejnej strzelaniny doszło w mieście Dayton w stanie Ohio w północno - wschodniej części USA. 10 osób zginęło, a 16 zostało rannych. Sprawca to 24-letni Connor Betts - poinformował przedstawiciel policji Matt Carper. Według policji wśród ofiar śmiertelnych jest siostra sprawcy.
Jak podają amerykańskie media, w tym lokalna telewizja WHIOTV7, napastnik zaatakował przed godz. 2 nad ranem (godz. 7.22 w Polsce) w pobliżu Ned Peppers Bar w Oregin District, historycznej dzielnicy niedaleko śródmieścia, gdzie mieszczą się kluby nocne, bary, restauracje, teatry, galerie i sklepy. Zdaniem mediów powodem wyciągnięcia broni miała być odmowa wstępu do baru. Mężczyzna w pierwszej kolejności zastrzelił osobę, która chciała go rozbroić. Do ataku użył karabinu, którym w ciągu mniej niż minuty zabił dziewięć osób i ranił 27. Został zastrzelony przez policjantów z przechodzącego w pobliżu patrolu.
Jak lakonicznie powiadomiła na swoim Twitterze policja w Dayton: Obecni w pobliżu funkcjonariusze mogli "szybko ją zakończyć" - poinformowała na Twitterze policja w Dayton, nie podając więcej szczegółów. W sprawie wszczęto śledztwo, w którym policji pomaga FBI.
#OregonDistrict #update We had officers in the immediate vicinity when this shooting began and were able to respond and put an end to it quickly.
— Dayton Police Dept. (@DaytonPolice) 4 sierpnia 2019
Policja poinformowała też, że najmłodszą z osób zabitych przez Bettsa jest jego 22-letnia siostra Megan. Pozostałe ofiary śmiertelne miały od 25 do 57 lat. Władze nie wypowiedziały się dotąd na temat możliwego motywu sprawcy.
Burmistrz Dayton Nan Whaley powiedziała, że napastnik miał na sobie kamizelkę kuloodporną i nosił przy sobie zapasowe magazynki z amunicją. Gdyby nie szybka reakcja policji, "dziś setki ludzi w Oregon District mogłyby nie żyć" - podkreśliła.
Whaley dodała, że w związku ze strzelaniną do szpitali trafiło co najmniej 27 osób, ale co najmniej 15 z nich zostało już zwolnionych do domu. Kilka osób pozostaje w stanie poważnym lub krytycznym - przekazały władze miejscowych szpitali, dodając, że część osób miała kilka ran postrzałowych, podczas gdy inni odnieśli obrażenia, uciekając przed napastnikiem.
Gubernator Ohio Mike DeWine w wydanym oświadczeniu ogłosił, że w związku z tragedią nakazał opuszczenie do połowy masztu flag przed budynkami państwowymi w całym stanie. Zaoferował pomoc władzom Dayton i zapewnił o modlitwie w intencji ofiar.
El Passo i strzelanina w supermarkecie Walmart
Standing together. @DEAELPASODiv joined all LEO agencies from El Paso in responding to an active shooter. #ElPaso. #standtogether pic.twitter.com/umyvo5YtRL
— DEAElPaso (@DEAELPASODiv) 3 sierpnia 2019
W sobotę wieczorem, zaledwie kilka godzin wcześniej, 21-letni Patrick Crusius otworzył ogień na terenie centrum handlowego w El Paso na zachodzie Teksasu, zabijając 20 osób i raniąc 26. Sprawcę ujęto.
Szef policji w El Paso powiedział, że do strzelaniny doszło o godz. 10:35 czasu lokalnego (17:35 w Polsce). Początkowo policja otrzymywała sygnały o kilku strzelcach, co sprawiło, że akcja służb była prowadzona w kilku miejscach, w tym - w galerii handlowej Cielo Vista Mall. Allen potwierdził, że zginęło 20 osób w różnym wieku.
Mówiąc o ofiarach, szef policji w El Paso nie krył emocji. Przypomniał, że Teksas jest stanem, w którym obowiązuje kara śmierci. Wyraził nadzieję, że sprawca nie uniknie takiej właśnie kary. W dalszej części swej wypowiedzi zaznaczył, że zanim to nastąpi, odbędzie się oczywiście dochodzenie i o wszystkim zadecyduje sąd.
Trzeba przede wszystkim zająć się tzw. manifestem (Manifesto) będącym wykładnią pobudek 21-letniego Patricka Crusiusa z oddalonego o ponad 1 tys. km od El Paso miasta Allen, który dopuścił się zbrodni - podkreślił. Manifest został opublikowany przez niego na Facebooku.
— EL PASO POLICE DEPT (@EPPOLICE) 3 sierpnia 2019
Podczas konferencji prasowej zaznaczono, że jest to tekst pełen mowy nienawiści, nawołujący do przemocy, rasistowski, przekonujący o wyższości białych i obfitujący pogróżki wobec różnych mniejszości w USA, w tym wobec imigrantów. Nie cytowano go, ponieważ byłoby to z pewności intencją sprawcy, by wszyscy poznali jego treść.
Prezydent Meksyku Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador poinformował w sobotę, że wśród ofiar w El Paso były trzy osoby pochodzące z Meksyku.
Miasto El Paso położone jest na zachodzie stanu Teksas, przy granicy z Meksykiem. Supermarket, w którym padły strzały, znajduje się przy autostradzie międzystanowej, we wschodniej części miasta. Często robią w nim zakupy imigranci.
Policja za pośrednictwem mediów zaapelowała, by Amerykanie zgłaszali wszelkie przejawy mowy nienawiści i pogróżki wobec mniejszości organom takim, jak prokuratura czy policja, wysyłając im tzw. screenshots z mediów społecznościowych.
Policja przekazała wcześniej, że sprawca strzelaniny został zatrzymany. "Oddał się w ręce policji bez żadnego strzału; żaden z funkcjonariuszy nie jest ranny" - poinformował rzecznik policji w El Paso, sierżant Robert Gomez. Rzecznik powiedział też, że na obecnym etapie wykluczono możliwość współdziałania kilku sprawców.
Do strzelaniny doszło w sobotę po południu. Policja informowała na Twitterze, że funkcjonariusze odpowiedzieli na zgłoszenie o strzałach, jakie miały paść w centrum handlowym Cielo Vista oraz ostrzegła mieszkańców, by ze względów bezpieczeństwa trzymali się od tego miejsca z daleka.
"Straszna strzelanina w El Paso. Doniesienia są bardzo złe, jest wielu zabitych" - napisał na Twitterze prezydent USA Donald Trump. Dodał, że rozmawiał z gubernatorem Teksasu Gregiem Abbottem, któremu obiecał pełne wsparcie ze strony rządu federalnego.
Today’s shooting in El Paso, Texas, was not only tragic, it was an act of cowardice. I know that I stand with everyone in this Country to condemn today’s hateful act. There are no reasons or excuses that will ever justify killing innocent people....
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 4 sierpnia 2019
"Niech Bóg będzie z Wami wszystkimi" - zakończył swój tweet Donald Trump.
'God be with you all': Trump pledges full support for El Paso shooting victims as lawmakers also grieve https://t.co/gISsidBeWr via @usatoday
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 3 sierpnia 2019
Nie wiadomo, jakie były motywy działania 21-latka, ale wiadomo na podstawie jego aktywności w internecie, że przygotowywał swą akcję od miesiąca.
Lokalna stacja telewizyjna KTSM w El Paso opublikowała w sobotę dwa zdjęcia domniemanego sprawcy zrobione dzięki kamerom monitoringu. "Mężczyzna był raczej młody, miał na sobie spodnie khaki oraz czarny podkoszulek i energicznie wymachiwał karabinem przy wchodzeniu do galerii handlowej" - napisał Reuters.
Napastnikowi grozi kara śmierci
Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości chce ustalić, czy strzelanina stanowiła przestępstwo popełnione z nienawiści w związku z odkryciem rasistowskiego, antyimigranckiego "manifestu", jaki został zamieszczony w internecie na krótko przed atakiem - przekazał w niedzielę prokurator federalny John Bash. Śledczy badają, czy napisał go mężczyzna podejrzany o zabicie 20 osób i ranienie 26 w centrum handlowym Cielo Vista.
Szef policji w El Paso wcześniej określił ten tekst jako pełen mowy nienawiści, nawołujący do przemocy, rasistowski, przekonujący o wyższości białych i obfitujący w pogróżki wobec różnych mniejszości w USA, w tym wobec imigrantów. Także przedstawiciel miejscowej prokuratury w El Paso Jaime Esparza ogłosił w niedzielę na konferencji prasowej, że stan Teksas również zamierza domagać się dla sprawcy kary śmierci.
Amerykańska prokuratura federalna przekazała, że obecnie traktuje sobotnie wydarzenia w El Paso jako atak terrorystyczny na terytorium USA.
W związku z masakrą w E Paso oraz kolejną w Dayton w stanie Ohio prezydent USA Donald Trump zarządził opuszczenie do połowy masztu flag przed Białym Domem i innymi budynkami państwowymi.
To 22. masowe morderstwo w 2019 roku
Jest to kolejna strzelanina w USA w ostatnich dniach. We wtorek dwie osoby zginęły od strzałów w supermarkecie w stanie Missisipi, a kilka dni wcześniej 19-latek otworzył ogień podczas lokalnego festiwalu w niewielkiej miejscowości Gilroy na północy Kalifornii, zabijając trzy osoby. Sprawca został zastrzelony przez wezwanych na miejsce policjantów.
Strzelanina w Dayton to 22. w tym roku masowe morderstwo (ang. mass killing) w USA - wynika z bazy danych agencji AP, dziennika "USA Today" i Northeastern University, która dokumentuje zabójstwa z co najmniej czterema ofiarami śmiertelnymi (nie licząc sprawcy). W 20 masakrach poprzedzających mijający weekend życie straciło 96 osób.
mars/ cyk/ akl/ ap/































































