2008-03-13 07:30 Źródło: POLSKA Gazeta Krakowska
Także ubezpieczenia kupujemy już w sieci
Polacy coraz częściej decydują się na zakup polisy ubezpieczeniowej w
systemie direct, czyli za pośrednictwem telefonu lub internetu. Taka
oferta jest zwykle szybsza i tańsza od tradycyjnych form ubezpieczenia.
Takie wnioski można wyciągnąć z lektury raportu firmy konsultingowej KPMG.
Ubezpieczyciele w Polsce zaczęli odkrywać internet dla sprzedaży swoich
produktów dopiero w 2005 r. Od tego czasu wartość sprzedanych przez nich
polis co roku się podwaja.
Polacy za pośrednictwem sieci najchętniej kupują ubezpieczenia samochodowe OC i AC. W tym przypadku liczy się dla nich przede wszystkim oszczędność czasu, który muszą poświęcić na zakup polisy. - Atutem takiej formy zakupu jest możliwość wyboru ubezpieczenia spośród kilku ofert - podkreśla Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia. - W internecie klienci podają jedynie kilka danych dotyczących pojazdu i przebiegu dotychczasowego ubezpieczenia, by po dwóch minutach dostać kalkulację składki - opisuje Paweł Zylm.
Zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem cieszą się w systemie direct ubezpieczenia mieszkań, a także polisy turystyczne. W Europie ubezpieczenia w systemie direct najchętniej kupują Brytyjczycy. W 2006 r. z takiej formy zakupu skorzystało aż 6,8 mln osób. Na koniec 2010 roku udział zakupionych przez internet ubezpieczeń komunikacyjnych ma wzrosnąć na Wyspach z 36 proc. do 56 proc. ogółu wystawionych polis.
Zupełnie inaczej zachowują się Niemcy, którzy zdecydowanie bardziej od kanałów elektronicznych preferują zakup ubezpieczeń majątkowych i turystycznych bezpośrednio u agenta. Jedynie 5 proc. klientów decyduje się na zakup polisy ubezpieczeniowej przez internet. W najbliższych latach okaże się, czyim pójdziemy śladem.
Bo pomimo szybkiego wzrostu w ostatnich latach, polski rynek ubezpieczeń jeszcze w bardzo niewielkim stopniu przeniósł się do sieci. Jak podają towarzystwa ubezpieczeniowe, na koniec 2007 roku łączna wartość ubezpieczeń sprzedanych za pośrednictwem kanałów elektronicznych wyniosła w Polsce ponad 350 mln zł. To zaledwie 2-3 proc. ogólnej wartości sprzedanych w tym czasie polis.
Już w tej chwili w Polsce w systemie direct sprzedaje ubezpieczenia m.in. BRE Ubezpieczenia (Supermarket Ubezpieczeń Samochodowych - SUS), Link4 i Link4Life, Liberty Direct, a także tradycyjni ubezpieczyciele, jak np. Allianz Polska, Benefia, Commercial Union i Generali. Ale do sprzedaży przez telefon i internet przymierza się także dominujące na polskim rynku PZU. Wejście tego giganta może zmienić obraz rynku.
POLSKA Gazeta Krakowska
Małgorzata Dygas
Polacy za pośrednictwem sieci najchętniej kupują ubezpieczenia samochodowe OC i AC. W tym przypadku liczy się dla nich przede wszystkim oszczędność czasu, który muszą poświęcić na zakup polisy. - Atutem takiej formy zakupu jest możliwość wyboru ubezpieczenia spośród kilku ofert - podkreśla Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia. - W internecie klienci podają jedynie kilka danych dotyczących pojazdu i przebiegu dotychczasowego ubezpieczenia, by po dwóch minutach dostać kalkulację składki - opisuje Paweł Zylm.
Zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem cieszą się w systemie direct ubezpieczenia mieszkań, a także polisy turystyczne. W Europie ubezpieczenia w systemie direct najchętniej kupują Brytyjczycy. W 2006 r. z takiej formy zakupu skorzystało aż 6,8 mln osób. Na koniec 2010 roku udział zakupionych przez internet ubezpieczeń komunikacyjnych ma wzrosnąć na Wyspach z 36 proc. do 56 proc. ogółu wystawionych polis.
Zupełnie inaczej zachowują się Niemcy, którzy zdecydowanie bardziej od kanałów elektronicznych preferują zakup ubezpieczeń majątkowych i turystycznych bezpośrednio u agenta. Jedynie 5 proc. klientów decyduje się na zakup polisy ubezpieczeniowej przez internet. W najbliższych latach okaże się, czyim pójdziemy śladem.
Bo pomimo szybkiego wzrostu w ostatnich latach, polski rynek ubezpieczeń jeszcze w bardzo niewielkim stopniu przeniósł się do sieci. Jak podają towarzystwa ubezpieczeniowe, na koniec 2007 roku łączna wartość ubezpieczeń sprzedanych za pośrednictwem kanałów elektronicznych wyniosła w Polsce ponad 350 mln zł. To zaledwie 2-3 proc. ogólnej wartości sprzedanych w tym czasie polis.
Już w tej chwili w Polsce w systemie direct sprzedaje ubezpieczenia m.in. BRE Ubezpieczenia (Supermarket Ubezpieczeń Samochodowych - SUS), Link4 i Link4Life, Liberty Direct, a także tradycyjni ubezpieczyciele, jak np. Allianz Polska, Benefia, Commercial Union i Generali. Ale do sprzedaży przez telefon i internet przymierza się także dominujące na polskim rynku PZU. Wejście tego giganta może zmienić obraz rynku.
POLSKA Gazeta Krakowska
Małgorzata Dygas


Dodaj komentarz