REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef Al-Kaidy wzywa muzułmanów do ataków na Zachodzie

2015-09-13 15:37
publikacja
2015-09-13 15:37
Dodaj Bankier.pl w Google

"Powinniśmy przenieść wojnę do domów i do serca miast na Zachodzie, ale przede wszystkim do Ameryki!" - zaapelował do muzułmanów mieszkających w USA i innych krajach zachodnich przywódca Szef Al-Kaidy Ajman al-Zawahiri.

fot. IntelCenter / / EastNews

"Wzywam każdego muzułmanina, który może zadać cios krajom koalicji krzyżowców, aby porzucił wahania, ponieważ jeśli wojna dotrze do ich miast, (...) przemyślą swą politykę" - nawołuje al-Zawahiri, nawiązując do działań militarnych sojuszu zachodniego, którego samoloty atakują pozycje dżihadystów w Iraku i Syrii.

Wakacje na giełdzie

W nagraniu audio, które pojawiło się z niedzielę internecie, szef Al-Kaidy stawia muzułmanom za wzór braci Tamerlana i Dżochara Carnajewów oraz Cherifa i Saida Kouachich. Ci pierwsi dokonali w 2013 roku ataku terrorystycznego w Bostonie, a drudzy dwa lata później masakry w redakcji paryskiego tygodnika "Charlie Hebdo".

Al-Zawahiri wezwał jednocześnie "wszystkich dżihadystów" do jednoczenia się w imię stworzenia "jednolitego pola bitewnego" i "zaprzestania wojen", jakie toczą między sobą w Iraku i Syrii.

W ten sposób "utrudnimy działania syjonistom i koalicji krzyżowców" - argumentuje lider Al-Kaidy.

Dżihadyści działający w Państwie Islamskim, które poprzednio występowało pod nazwą Państwo Islamskie Iraku i Lewantu (Syria), pojawili się jako sojusznicy Al-Kaidy, ale odseparowali się od ugrupowania Al-Zawahiriego, gdy rozkazał on swym zwolennikom, by ograniczyli się do działań w Iraku i nie działali w Syrii, gdzie filią sieci terrorystycznej jest Front al-Nusra.

W innym apelu rozpowszechnionym w tych dniach Al-Zawahiri twierdzi, że muzułmanie nie są zobowiązani przysięgać dochowania lojalności wobec IS, ponieważ zostało ono powołane do życia bez zgody wyznawców islamu. Jednocześnie podkreśla, że przywódca IS, Irakijczyk Abu Bakr al-Bagdadi, nie ma cech i umiejętności, jakich wymaga się od kalifa.

Przywódca Al-Kaidy przyznaje jednak, że Państwo Islamskie, mimo popełniania "ciężkich błędów", ma również zasługi. "Gdybym był w Iraku i Syrii, współpracowałbym z nimi, aby walczyć przeciwko krzyżowcom, niewiernym i szyitom" - zapewnia.(PAP)

ik/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (75)

dodaj komentarz
~dominho
Szef al-kaidy czyli rozumiem dyrektor CIA?
~Polak
rozwiązanie jedno udostępnić broń Polakom !!!
~MONIKA
70% uchodzcow to mezczyzni w sile wieku,50 tys broni,2007r ich szaman,diabel czy ki czort w wywiadzie dla tvn powiedzial ,ze niedlugo w Polsce bedzie islam i bedziemy szczesliwi,czy kuzwa trzeba wiecej.70% rozpi,,,,,,,,,,,Europe,Polske a my badzmy dalej politycznie poprawni,humanitarni.Oni dla nas nie sa i nie beda.
~ar
Wzywam odpowiednie służby aby z tym pajacem zrobiono to co trzeba
~avsbnm
niepokazywac tego i zwalczac nawet napisy
~Malutki
Czemu sam tego nie zrobisz DZIADU ( Oficjalnie, a nie atakiem, słaby będzie gryzł i atakował z niedawna) BRODATY START I NATO BIAŁY DUREŃ
~Pepe
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~xcv
Dziadkowi już nie staje i dlatego podskakuje
~gpwhunter
Najśmieszniejsze jest to, że przypatrując się historii religii żydowskiej, chrześcijańskiej i muzułmańskiej, można łatwo zauważyć, że czczą one tego samego Boga, tylko inaczej go nazywają.

Powiązane: Terroryzm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki