Najdroższym miejscem do studiowania jest Warszawa, gdzie wynajęcie stancji kosztuje średnio 625 złotych miesięcznie. Nieco taniej jest w Krakowie. Tu średni czynsz wynosi 569 złotych. Dużo tańsze są na przykład Lublin, Toruń, Katowice, Bydgoszcz i Olsztyn, gdzie stancję można znaleźć za niewiele ponad 300 złotych.
Obecnie można przebierać w ofertach stancji i mieszkań, bo ich podaż ostatnio wyraźnie wzrosła. Jednak we wrześniu sytuacja najpewniej zmieni się diametralnie. Michał Wilczyński, analityk serwisu Szybko.pl obawia się powtórki z ubiegłego roku, gdy tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego tysiące studentów w potwornym stresie szukało tanich kwater. Tych jednak brakowało.
W efekcie studenci skarżyli się, że właściciele mieszkań i stancji windują czynsze, a niektórzy organizują nawet castingi na lokatorów. Doszło do tego, że rektorzy 11 uczelni krakowskich wystosowali apel do mieszkańców, w którym poprosili ich o przyjęcie studentów na kwatery "po godziwych cenach".
"Gazeta Wyborcza"/IAR/kl/to/
Źródło:IAR



























































