2009-02-14 08:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu
Kryzys dotknął firmy organizujące studenckie wyjazdy Work & Travel - donosi "Gazeta Wyborcza". Pośrednicy z Warszawy skarżą się, że ofert pracy dla studentów w Stanach Zjednoczonych jest teraz nawet o 60 procent mniej.
Dzięki programowi Work&Travel młodzi ludzie z całego świata mogą podjąć legalną pracę sezonową w USA, a za zarobione pieniądze zwiedzać kraj. Tylko w 2007 roku w ramach programu wyjechało 15 tysięcy polskich studentów. Najczęściej pracowali w hotelach, restauracjach i parkach rozrywki.
Przedstawiciel jednej z firm tłumaczy, że w tym roku Amerykanie jeżeli już przyjmują do pracy, to zaznaczają, że będzie to etat regulaminowy, bez nadgodzin. "Jak pracujesz 32 godziny w tygodniu, za osiem, czy dziesięć dolarów za godzinę, to nie da się wiele zaoszczędzić. Przez to też mamy mniej klientów" - mówi rozmówca gazety.
Rzecznik prasowy ambasady USA w Warszawie James Wolfe przyznaje, że wiele firm, które zatrudniały studentów, upadło. Ale jest bardzo dużo innych pracodawców, którzy studentów przyjmą - zapewnia rzecznik. Ambasada cały czas zachęca młodych ludzi do wyjazdów.
Więcej na ten temat - w "Gazecie Wyborczej".
"Gazeta Wyborcza"/IAR/dabr
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.
Dzięki programowi Work&Travel młodzi ludzie z całego świata mogą podjąć legalną pracę sezonową w USA, a za zarobione pieniądze zwiedzać kraj. Tylko w 2007 roku w ramach programu wyjechało 15 tysięcy polskich studentów. Najczęściej pracowali w hotelach, restauracjach i parkach rozrywki.
Przedstawiciel jednej z firm tłumaczy, że w tym roku Amerykanie jeżeli już przyjmują do pracy, to zaznaczają, że będzie to etat regulaminowy, bez nadgodzin. "Jak pracujesz 32 godziny w tygodniu, za osiem, czy dziesięć dolarów za godzinę, to nie da się wiele zaoszczędzić. Przez to też mamy mniej klientów" - mówi rozmówca gazety.
Rzecznik prasowy ambasady USA w Warszawie James Wolfe przyznaje, że wiele firm, które zatrudniały studentów, upadło. Ale jest bardzo dużo innych pracodawców, którzy studentów przyjmą - zapewnia rzecznik. Ambasada cały czas zachęca młodych ludzi do wyjazdów.
Więcej na ten temat - w "Gazecie Wyborczej".
"Gazeta Wyborcza"/IAR/dabr
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.
| |||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 22:07
- Inwestorzy odcinają się od problemów Hiszpanii [Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe]
- 19:54
- Dworak widzi perspektywy dla mediów publicznych [IAR]
- 19:45
- Milicja przyznaje, że kibice bywają rasistami [IAR]
- 19:40
- Sonel wypłaci 0,4 zł dywidendy na akcję z zysku za 2011 rok [PAP]
- 19:14
- Kraje UE nie chcą zbyt kosztownych celów oszczędzania energii [PAP]




Dodaj komentarz