Wielu przedsiębiorców tak zrobiło i... zostali na lodzie. Powód? Po 1 maja 2004 roku, czyli od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, większość przedsiębiorców nie mogła uzyskać pomocy publicznej. Sytuacja ta dotyczyła przypadków, gdy instytucje udzielające wsparcia przed akcesją Polski do Unii wydały decyzje dotyczące warunków restrukturyzacji, ale nie zakończyły postępowań. W efekcie instytucje te nie mogły umorzyć m.in. zaległych należności podatkowych, składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, PFRON, fundusze ochrony środowiska a także opłat celnych.
– Łączna kwota pomocy wstrzymanej do czasu rozstrzygnięcia problemu wynosiła około 900 mln zł – mówi Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W tej sytuacji UOKiK – w porozumieniu z Ministerstwem Finansów – zwrócił się ze sprawą do Komisji Europejskiej. Argumentowano, że mechanizm restrukturyzacji był znany przed dniem akcesji i nie powinno mieć znaczenia, kiedy faktycznie pomoc będzie realizowana. Uzyskanie stanowiska Komisji Europejskiej w tej sprawie było konieczne, biorąc pod uwagę, że konsekwencją udzielenia pomocy nielegalnej jest zwrot pomocy wraz z odsetkami.
Ostatecznie Komisja Europejska przychyliła się do stanowiska UOKiK. Dzięki temu przedsiębiorcy, którym przed akcesją przyrzeczono wsparcie, ale do 1 maja 2004 roku faktycznie go nie udzielono – będą teraz mogli liczyć na uzyskanie pomocy publicznej. Wcześniej jednak konieczne jest zakończenie procedur przez instytucje udzielające pomocy i umorzenie przez nie należności.
Dziennik Zachodni
Beata Sypuła



























































