Tworzenie bytów państwowych wielkości Osetii Południowej, czyli dużego powiatu z 70 tysiącami ludzi wydaje nam się niecelowe. Z kolei uznanie, że republiki autonomiczne byłego ZSRR mają prawo do niepodległości rodzi precedensy, których Federacja Rosyjska chyba wolałaby uniknąć".
Sikorski podkreśla, że Rosja przegra ewentualną konfrontację z Zachodem. "Jako Europa jesteśmy dziesięć razy bogatsi od Rosji, a razem ze Stanami Zjednoczonymi, dwadzieścia razy. Wolałbym, aby Rosja współpracowała i integrowała się z szeroko pojętym Zachodem, ale jeśli pójdzie na konfrontację, to znowu przegra" - powiedział Sikorski.
Szef dyplomacji mówi jednak, że "jakaś zimna wojna bis" byłaby wyjątkowo niekomfortowa dla Polski i dlatego powinniśmy starać się jej uniknąć. Radosław Sikorski dodaje, że Zachód znajdzie instrumenty współpracy z Rosją na bardziej realistycznych zasadach, jak również sposoby wyrażenia swego niezadowolenia.
Cały wywiad z ministrem spraw zagranicznych w "Dzienniku".
"Dziennik"/Siekaj/jp
Źródło:IAR





























































