Rząd ograniczy płatności gotówkowe

Firmy, które płatności powyżej 15 tys. zł będą dokonywać gotówką, a nie przelewem bankowym, będą karane - przewiduje projekt przygotowany przez resort finansów. Wydatków takich nie będą mogły zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

(FORUM)

Chodzi o opublikowany właśnie na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji projekt nowelizacji ustawy o CIT i PIT, a także ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

"Jest to jeden z istotnych elementów uszczelniania systemu podatkowego. Proponowana - zmiana wpłynie pozytywnie na wzrost uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami oraz zmniejszanie szarej strefy. W efekcie przyczyni się to do zwiększenia dochodów budżetu państwa oraz ograniczenia fikcyjnych transakcji w tym wyłudzeń VAT i +praniu brudnych pieniędzy+" - wskazała w komentarzu przesłanym PAP rzeczniczka prasowa MF Wiesława Dróżdż.

Dodała, że ministerstwo obserwuje nagminne wykorzystywanie dotychczasowego bardzo wysokiego progu w wys. 15 tys. euro do wykonywania płatności gotówką. "Dlatego jego obniżenie będzie pełniło także istotną funkcję prewencyjną" - zaznaczyła.

W uzasadnieniu do propozycji resortu finansów napisano, że ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nakazuje dokonywanie płatności między przedsiębiorcami - powyżej 15 tys. euro - za pośrednictwem rachunku bankowego.

"Obowiązek ten nie jest w żaden sposób sankcjonowany w podatku dochodowym - w szczególności naruszenie postanowień ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie wpływa na podatkowe rozliczenie kosztu, którego ta płatność dotyczy" - wskazano.

PiS chce zwiększyć biurokrację dla przedsiębiorców

PiS chce zwiększyć biurokrację dla przedsiębiorców

3,5 godziny dziennie na lekturę przepisów powinien poświęcić przedsiębiorca, który chciałby być na bieżąco ze zmianami w prawie – wyliczyła właśnie firma Grant Thornton. Rocznie statystyczna polska firma wysyła do urzędów 209 różnych dokumentów. Z wielu badań wynika, że właśnie biurokracja jest największą bolączką biznesu. I jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami rządu, już w lipcu dojdzie kolejny uciążliwy obowiązek.

Ministerstwo zauważyło, że w rzeczywistym obrocie gospodarczym, m.in. ze względu na bezpieczeństwo transakcji, płatności zbliżone do 15 tys. euro są najczęściej dokonywane bezgotówkowo. "Można natomiast ocenić, iż rozliczenie gotówkowe płatności opiewającej na znaczne kwoty, np. kilkadziesiąt tysięcy złotych może świadczyć o transakcji, która nie miała de facto miejsca" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Fiskus proponuje wprowadzenie regulacji mających na celu ograniczenie płatności gotówkowych w przypadku większych kwot. Po pierwsze limit płatności gotówkowych w ramach transakcji w obecnej wysokości 15 tys. euro zostanie zastąpiony kwotą 15 tys. zł (bez względu na liczbę płatności w ramach tej transakcji).

"W ustawach o podatku dochodowym wprowadzone zostałyby zmiany polegające na konieczności zmniejszenia kosztów uzyskania przychodów, a także braku prawa do zaliczenia do takich kosztów kwoty płatności w przypadku, gdy podatnik dokonałby takiej płatności z naruszeniem postanowień ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a więc z pominięciem rachunku bankowego" - wyjaśniono w uzasadnieniu.

"Stosowne zmniejszenie dokonywane byłoby w miesiącu dokonania płatności z pominięciem rachunku bankowego. W przypadku, gdy w danym miesiącu podatnik poniósłby koszty w niższej wysokości niż kwota zmniejszenia, wówczas byłby zobowiązany do zwiększenia przychodów o różnicę" - dodano.

Zmiana miałaby wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

Komentarz eksperta

główny analityk Bankier.pl
Kolejna bitwa na froncie walki z gotówką

Propozycja resortu finansów wpisuje się w długi ciąg batalii o wyrugowanie gotówki z życia gospodarczego. Póki co władza i sektor finansowy są za słabe, aby zakazać używania fizycznego pieniądza w transakcjach pomiędzy osobami fizycznymi. Usiłują więc ograniczyć skalę operacji gotówkowych pomiędzy przedsiębiorstwami, planując faktyczne obniżenie limitu przeszło czterokrotnie zastępując kwotę 15 tys. euro kwotą 15 tys. zł.


Cel tych zabiegów pozostaje jeden: chodzi o uzyskanie pełnej kontroli nad życiem gospodarczym. Każdy rząd chciałby, aby żadna transakcja nie była przed nim ukryta. Gdy władza o czymś nie wie, nie może tego opodatkować. Stąd pod pretekstem walki z szarą strefą, terroryzmem, praniem „brudnych pieniędzy” (niepotrzebne skreślić) następuje eskalacja wojny z gotówką zapewniającej anonimowość transakcji, bez czego swoboda działalności gospodarczej (i w ogóle wolności jednostki) staje się fikcją.

Projekt przewiduje przepisy przejściowe. Zgodnie z nimi nowe regulacje miałyby zastosowanie do płatności dokonywanych po 31 grudnia 2016 r., z tym, że zasada ta nie miałaby zastosowania do płatności wynikających z transakcji zawartych przed dniem 1 stycznia 2017 r., jeżeli wartość transakcji nie przekraczałaby dotychczasowego limitu 15 tys. euro. Poza tym nowych zasad związanych z korektą nie stosowałoby się do płatności dotyczących kosztów zaliczonych do kosztów uzyskania przychodów przed dniem wejście w życie niniejszej ustawy.

MF podało w ocenie skutków regulacji, że nowe przepisy powinny "pozytywnie wpłynąć na zwiększenie transparentności dokonywanych transakcji, wzrost uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami, zmniejszanie szarej strefy i w konsekwencji przyczynić się to do zwiększenia dochodów budżetu państwa".

"Efektem zmian powinno być także ograniczenie fikcyjnych transakcji" - napisano.

Zgodnie z danymi resortu finansów również w innych krajach UE (oraz innych rozwiniętych gospodarczo i infrastrukturalnie krajach świata) wprowadzony został obowiązek rozliczania transakcji dokonywanych między firmami w formie bezgotówkowej. "Jest związane nie tylko z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, ale również co jest aspektem niezwykle istotnym - ze zjawiskiem unikania opodatkowania (tzw. tax avoidance) oraz w mniejszym stopniu ze zjawiskiem ukrywania przychodów pochodzących z działalności gospodarczej (tzw. tax evasion)" - podkreślono.

Regulacje obniżające maksymalne progi kwotowe dla dokonywania płatności gotówkowych wprowadziła np. Francja (3 tys. euro), Portugalia (1 tys. euro), Węgry (5 tys. euro), Hiszpania (2,5 tys. euro), Bułgaria (5 tys. euro), Grecja (1 tys. euro). (PAP)

mmu/ gma/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~rocckoBolcano

a kiedy założą kasy fiskalne czarnej mafii ? kiedy oni zaczną płacić podatki od mld któe zarabiają na ludzkiej ciemnocie ?!

! Odpowiedz
1 3 ~on

małym firmom łeb ukręcą a ci co robili szwindle i tak będą robić.
ale widocznie o to chodzi "mądrzejszym" od nas...
porażka

! Odpowiedz
2 14 ~John

W Niemczech za Płatność gotówką dostaje się upust/rabat 2 - 3 procent i jakoś Niemcy nie brzydzą się gotówki. Na polskich banknotach jest napisane że są legalnym środkiem płatniczym ...

! Odpowiedz
2 2 ~antypisior

No ale przecież wszystko co niemieckie to na odstrzał...niedługo nie wolno będzie mówić w Polsce głośno słowa:"Niemcy", bo zaraz Macierewicz będzie zgarniał....co za komunistyczne czasy....ale plebs, który nic nie ma się cieszy...."o zobacz sąsiadowi konia ukradli, a taki ładny był...amerykański... szkoda...hahahah"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
33 7 ~66773j3j387

bardzo dobre posunięcie polskiego rządku Pani Premier Szydło !!! brawo, brawo, brawo !!!! stop mafii PO i petrowczesnej .... o jakiej inwigilacje matole piszesz!!!??? po prostu chodzi o to aby kasa nie szła pod stołem ...każdy kto prowadzi w dawnym tuskolandzie biznes wie że tuski namawialy i robily to non-stop !!!!! .... jak komus będzie zalezało to wystawi cześciej wfktury do 15 tysięcy , za to każda przewała powyżej tej kwoty będzie sciagana ... bo płacono VAT i wyłudzano dochodowy i bynajmniej nie chodzi tu o pojedynczych ,,zuczków'' , którzy po ludzku łączyli koniec z koniec a o mafie które stekami dokonywaly co miesiąc transakcji na poziomie 15 tys EUR bez kwita ---- WŁĄCZ MYLSENIE MATOLE !

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 31 ~Ben

Rząd nagania ludzi do posiadania konta w banku - wstyd.

! Odpowiedz
1 10 ~arbeitmachtfrei

I tylko na tym straci rząd, szara strefa wzrośnie. Kolejne dziesiątki tysięcy tych, którzy mają siły by pracować, oraz dodatkowe dziesiątki tysięcy tych, którzy wykształcili się za publiczne pieniądze, uciekną do krajów, w których będą doceniani, albo przynajmniej tak będą się czuli. Widać logiczne myślenie tym pajacom w rządzie jest obce.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~jasjas24

W Kanadzie 30 lat temu zmuszono ludzi do zakładania kont bankowych.

! Odpowiedz
0 1 ~POLAK

BANKI NIC SOBIE NIE ROBIĄ BO OBRACAJĄ NASZYMI PIENIĘDZMI ,BANKI NABIJAJĄ SOBIE WALUTĘ ,A RZĄD NIC NIE ROBI,BO SAM W TYM SIEDZI M. BELLKA,I TAK SZAREGO POLAKA BANKI KROJĄ.

! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne odprowadzają jednostki budżetowe, zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze.

  • Termin wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego pobranego od wpłaconych w poprzednim miesiącu dochodów z udziałów w zysku. Termin złożenia deklaracji oraz wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od zagranicznych osób prawnych, czyli osób prawnych niemających siedziby lub zarządu na terenie Polski.

    Termin uiszczenia podatku dochodowego od podatników rozliczających się w formie karty podatkowej.

  • W tym terminie z ZUS rozliczają się przedsiębiorcy opłacający składki za siebie. Składka na Fundusz Pracy.

    Termin przekazania sprawozdania do systemu INTRASTAT, za poprzedni miesiąc kalendarzowy, gdy realizowano transakcje wewnątrzwspólnotowe podlegające obciążeniu podatkiem od towarów i usług (VAT).

  • Termin zapłaty miesięcznej kwoty podatku od nieruchomości przez osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Księgarnia Bankier.pl

Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego ilustracje: Andrzej Mleczko, Robert B. Cialdini Cena: 34,90 zł  Zamów książkę

Znajdź nas na Facebooku

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl