2002-03-15 07:32 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Rz: Poparcie dla SLD nei zmienia się
Według przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej" sondażu, koalicja SLD - UP może liczyć na poparcie 43 procent Polaków, czyli niemal tyle samo, co przed miesiącem. 12-procentowym poparciem cieszy się Platforma Obywatelska, która zanotowała stratę jednego punktu procentowego.
Zyskała za to nieznacznie "Samoobrona". Nie zmieniło się poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, które wynosi 8 procent. O jeden punkt procentowy mniej niż PSL. 7 procent wyborców oddało by swoje głosy na Ligę Polskich Rodzin.
"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że wynik sondażu bardzo odbiega od danych, które w ostatnim badaniu podało CBOS. Według niego Sojusz Lewicy Demokratycznej zanotował dwunastoprocentowy spadek poparcia, a koalicja SLD - UP w sumie straciła 11 procent -spadek z 48 do 37 procent.
Dyrektor Instytutu Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM Jan Jerschina uważa, że różnice wynikają z odmiennych metod badań. "Obie metody - wskazywania konkretnego wyboru oraz rozdzielania preferencji pomiędzy różne warianty - są w świecie przyjęte" - podkreśla. Jan Jerschina zauważa, że różnicę można by wytłumaczyć też błędem statystycznym. Błąd statystyczny przy badaniu tysiącosobowych grup waha się od 2,5 do 3 procent. Mimo wszystko, różnicę 6 procent można w ten sposób wytłumaczyć.
IAR/rp/pp/dj
Zyskała za to nieznacznie "Samoobrona". Nie zmieniło się poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, które wynosi 8 procent. O jeden punkt procentowy mniej niż PSL. 7 procent wyborców oddało by swoje głosy na Ligę Polskich Rodzin.
"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że wynik sondażu bardzo odbiega od danych, które w ostatnim badaniu podało CBOS. Według niego Sojusz Lewicy Demokratycznej zanotował dwunastoprocentowy spadek poparcia, a koalicja SLD - UP w sumie straciła 11 procent -spadek z 48 do 37 procent.
Dyrektor Instytutu Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM Jan Jerschina uważa, że różnice wynikają z odmiennych metod badań. "Obie metody - wskazywania konkretnego wyboru oraz rozdzielania preferencji pomiędzy różne warianty - są w świecie przyjęte" - podkreśla. Jan Jerschina zauważa, że różnicę można by wytłumaczyć też błędem statystycznym. Błąd statystyczny przy badaniu tysiącosobowych grup waha się od 2,5 do 3 procent. Mimo wszystko, różnicę 6 procent można w ten sposób wytłumaczyć.
IAR/rp/pp/dj









Dodaj komentarz