2002-03-13 07:21 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Rz: Cimoszewicz o walce z terroryzmem
Jakie jest stanowisko Polski pół roku po rozpoczęciu wojny z terroryzmem? - odpowiedzi na to pytanie udziela dzisiejszy gość "Rzeczpospolitej" minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz.
Podkreśla on, że społeczność międzynarodowa w pierwszym odruchu zjednoczyła się w potępieniu ataków z 11 września. Terrorystom nie udało się osiągnąć ich celu. Chcieli wzbudzić strach i zwątpienie, zdestabilizować nasze życie. Efekt jest odwrotny od zamierzonego: większość społeczności międzynarodowej zjednoczyła się w walce terroryzmem - Polska odgrywa w tym procesie szczególnie aktywną, konkretną rolę.
Musimy - uważa szef dyplomacji - coraz więcej uwagi poświęcić usuwaniu społecznych i ekonomicznych przyczyn wywołujących zjawiska politycznego ekstremizmu. Walka z terroryzmem i budowa regionalnej stabilności wymaga troski o "bezpieczeństwo ekonomiczne", w skład którego wchodzi bezpieczeństwo energetyczne, rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo finansowe. Coraz częściej zagrożeniem bezpieczeństwa nie są państwa i ich polityka, lecz niepaństwowi aktorzy na scenie międzynarodowej - zaznaczył minister Cimoszewicz. Jego zdaniem zagadnienia te powinny stanowić przedmiot międzynarodowej debaty, bowiem sposób, w jaki podejdziemy do ich rozwiązania, będzie rzutował na przyszłość naszą i naszych dzieci.
(iar/smogo/trela)
Podkreśla on, że społeczność międzynarodowa w pierwszym odruchu zjednoczyła się w potępieniu ataków z 11 września. Terrorystom nie udało się osiągnąć ich celu. Chcieli wzbudzić strach i zwątpienie, zdestabilizować nasze życie. Efekt jest odwrotny od zamierzonego: większość społeczności międzynarodowej zjednoczyła się w walce terroryzmem - Polska odgrywa w tym procesie szczególnie aktywną, konkretną rolę.
Musimy - uważa szef dyplomacji - coraz więcej uwagi poświęcić usuwaniu społecznych i ekonomicznych przyczyn wywołujących zjawiska politycznego ekstremizmu. Walka z terroryzmem i budowa regionalnej stabilności wymaga troski o "bezpieczeństwo ekonomiczne", w skład którego wchodzi bezpieczeństwo energetyczne, rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo finansowe. Coraz częściej zagrożeniem bezpieczeństwa nie są państwa i ich polityka, lecz niepaństwowi aktorzy na scenie międzynarodowej - zaznaczył minister Cimoszewicz. Jego zdaniem zagadnienia te powinny stanowić przedmiot międzynarodowej debaty, bowiem sposób, w jaki podejdziemy do ich rozwiązania, będzie rzutował na przyszłość naszą i naszych dzieci.
(iar/smogo/trela)









Dodaj komentarz