REKLAMA

Rostowski nie zgadza się z MFW

2010-03-16 18:44
publikacja
2010-03-16 18:44
16.03. Bruksela (PAP) - Minister finansów Jacek Rostowski powiedział we wtorek, że nie zgadza się z poniedziałkowym raportem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, według którego planowana redukcja polskiego deficytu finansów publicznych do 3 proc. w 2012 r. jest przedsięwzięciem zbyt ambitnym.

Podczas konferencji prasowej w Brukseli Rostowski zaznaczył, że nie odbiera oceny MFW jako krytyki polityki polskiego rządu.

W ocenie MFW, zejście z deficytem do wymaganego w kryteriach z Maastricht poziomu 3 proc. PKB powinno być stopniowe i rozłożone na kilka lat. "Redukcja deficytu do 3 proc. PKB w 2012 r. byłaby naszym zdaniem zbyt ambitna, biorąc pod uwagę, że ożywienie gospodarcze jest zbyt niepewne - napisano w ocenie. - Zalecamy więc zacieśnianie fiskalne rzędu 0,5-1,0 proc. PKB rocznie w ciągu najbliższych 5 lat, dzięki czemu deficyt spadłby do poniżej 3 proc. PKB w 2013 r. lub w 2014 r.".

"My mamy podejście realistyczne: mamy scenariusz bazowy i awaryjny. Myślę, że jest ono słuszne" - dodał Rostowski.

Analizowany obecnie przez Komisję Europejską zaktualizowany polski program konwergencji zakłada, że deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,9 proc. PKB w 2012 r. Rząd liczy się jednak także z mniej optymistycznym rozwojem wydarzeń i dlatego w "scenariuszu alternatywnym" zakłada, że polski PKB w latach 2010-2012 miałby rosnąć w wolniejszym tempie niż planowane. Wtedy ograniczenie deficytu do 3 proc. PKB nastąpiłoby w 2013 r.(PAP)

kot/ bos/ gma/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Wyborca123
Od kiedy to Rostowski jest wielkim finansistą - nabierze kredytów, a potem będziemy to spłacać ...

Poprzyj skutecznych polityków oni wprowadzą zmiany, nie kieruj się wyglądem i uprzedzeniami - wpisz w wyszukiwarkę Google "Pierwszy Wolny Sondaż Wyborczy", wyszukaj sondaż i zagłosuj.

Wyniki głosowania przez
Od kiedy to Rostowski jest wielkim finansistą - nabierze kredytów, a potem będziemy to spłacać ...

Poprzyj skutecznych polityków oni wprowadzą zmiany, nie kieruj się wyglądem i uprzedzeniami - wpisz w wyszukiwarkę Google "Pierwszy Wolny Sondaż Wyborczy", wyszukaj sondaż i zagłosuj.

Wyniki głosowania przez internatów są zupełnie inne od oficjalnie prezentowanych, już zagłosowało ponad 24367 Polaków i ciągle głosują.

Drogi wyborco pamiętaj, jaka jest różnica pomiędzy obietnicą, a jej realizacją, czym się różni obiecanie pieniędzy od dania pieniędzy, czym odróżnia się mówienie od robienia.
infinum
To co piszesz to jedno, a z drugiej strony jak MWF może mówić, że słuszne działania (obniżanie deficytu) są zbyt ambitne?

TYLKO poprzez szybkie ograniczenie deficytu i długu publicznego mamy szanse znowu rozwijać się w dwucyfrowym tempie (jak w latach 90tych).

Im dłużej i wolniej będziemy to robić, tym gorszy będzie
To co piszesz to jedno, a z drugiej strony jak MWF może mówić, że słuszne działania (obniżanie deficytu) są zbyt ambitne?

TYLKO poprzez szybkie ograniczenie deficytu i długu publicznego mamy szanse znowu rozwijać się w dwucyfrowym tempie (jak w latach 90tych).

Im dłużej i wolniej będziemy to robić, tym gorszy będzie kryzys, więc niech MWF daruje sobie te swoje rady, bo Vincent (zaskakująco) po raz kolejny ma rację.

Ile z tego zrealizuje, to już oczywiście inna bajka.
~pirek
rząd za bardzo boi się wprowadzenia koniecznych reform /np. KRUS, emerytury różnych krzykaczy typu nauczyciele, policjanci i inni/, aby można było serio traktować wypowiedzi p. Rostowskiego na ten temat.
Gdybym bardziej cenił ten rząd, to bym powiedział, że jest to taktyka i w drugiej /wygranej!/ kadencji rząd się poprawi. Ale
rząd za bardzo boi się wprowadzenia koniecznych reform /np. KRUS, emerytury różnych krzykaczy typu nauczyciele, policjanci i inni/, aby można było serio traktować wypowiedzi p. Rostowskiego na ten temat.
Gdybym bardziej cenił ten rząd, to bym powiedział, że jest to taktyka i w drugiej /wygranej!/ kadencji rząd się poprawi. Ale obawiam się, że to wynika ze strachu = głupoty.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki