Wynika z nich, że tylko co dwudziesta gospodyni domowa wie, ile w jej sklepie kosztują bułki, mleko, ser czy ziemniaki, czyli zna ceny wszystkich regularnie kupowanych produktów. 95 procent konsumentów nie ma o tym pojęcia, a większość zauważa zmiany cen dopiero wtedy, gdy za stały zestaw muszą przy kasie wysupłać kilka złotych więcej.
Gazeta podkreśla, że inaczej zachowują się nasi sąsiedzi, na przykład Niemcy lub Słowacy. Tam aż 17 procent konsumentów może wymienić, ile kosztują regularnie kupowane produkty.
Więcej na ten temat - w "Życiu Warszawy".
"Życie Warszawy"/ www.zw.com.pl /MagM/dabr
Źródło:IAR





























































