- Obecna sytuacja na rynku nieruchomości jest bardzo niepewna, dlatego zdecydowaliśmy się zaczekać - mówi Tomasz Podolak, przedstawiciel inwestora. - Nie wiadomo, jak długo potrwa taki stan. Rok, dwa, a może jeszcze dłużej. Na bieżąco obserwujemy zmiany i czekamy na stabilizację.
W 1998 r. ogłoszono upadłość "Norbelany". W 2001 roku kompleks kupił warszawski inwestor, który cztery lata później zburzył go. Początkowo miało tutaj powstać centrum handlowo-rozrywkowe z hotelem, biurowcem i wielokondygnacyjnym parkingiem. Później - osiedle mieszkaniowe na pięć tysięcy osób. Według ostatniej wersji, miał to być kompleks biurowo-mieszkalny.
Express Ilustrowany
(izj)





























































